Skocz do zawartości
Marcin De

Filtr kubełkowy własnej roboty (DIY)

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich bardzo serdecznie. Jako, że jest to mój pierwszy post na tym forum bardzo proszę o wyrozumiałość. W związku z tym, że posiadam trochę zdolności majsterkowych od kilku dni trapi mnie problem czy nie zrobić przypadkiem filtra kubełkowego własnej roboty z głowicą cyrkulacyjną typu np. Atman lub AquaEl. Mam zamiar założyć akwarium i jeżeli chodzi o filtr to właśnie nie mogę się pozbierać w decyzji czy kupić filtr kaskadowy AquaEl FZN-2, czy zrobić sobie filtr kubełkowy jak pisałem wcześniej z wykorzystaniem głowicy cyrkulacyjnej z takiego pojemnika, który znajduje się tutaj i mapojemność 2,5 litra:

https://e.allegroimg.com/original/066df2/7836f79e4d8098de16ebd59d7b8e

Jeżeli filtr kubełkowy z takiego pojemnika to znowu moje pytanie, czy pompę cyrkulacyjną umieścić na samym dnie, bo rozważałem umieścić ją na samej górze pod pokrywką, lub na zewnątrz tuż nad nią. Bardzo wszystkich proszę o pomoc w doradzeniu mi i wypowiedzeniu się w kwestii tego wątku. Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to może coś w zamian, tylko nie wiem co bo już przejrzałem do cholery tych pojemników i opakowań. Ciężko powiedzieć czy wytrzyma. Bez zrobienia czegokolwiek trudno się przekonać.

Edytowane przez Marcin De

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pojemnik i połączenia musza być 100% szczelne. Biorąc pod uwagę, że nie ma kleju, który łączy tworzywa podobne do polietyleniu / prolipropylenu, z którego wykonane są takie pojemniki: będzie Ci trudno uzyskać wymaganą szczelność. 
Pojemnik jest za mały i zupełnie się na nadaje na filtr kubełkowy: nie wiem w jakie akwarium celujesz, ale kubełki raczej mają pojemności od około 10 litrów w górę. Pojemnik musi być szczelnie zamykany i wytrzymać cisnienie. (niewielkie, ale jednak). Ten pojemnik w ogóle nie jest ani wodoszczelny, ani przystosowany do pracy pod jakimkolwiek ciśnieniem.

miejscowienie pompy jest raczej dowolne.
 


plastikowe beczki do kiszenia kapusty z zakręcaną pokrywą są szczelne i mocne. Taka mogła by się nadać do zbudowania filtra.i Są pojemności 10, 15, 20 litrów.

Pozostaje pytnie jak zrobić przyłącza wodne. Taki filtr trzeba co jakiś czas czyścić, musisz opracować system który umożliwi Ci odpięcie węży od filtra i nie zalanie pokoju.

IMHO, lepiej kupić gotowca.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję bardzo za wypowiedzi/pomoc/opinie. Wybór padnie jednak na kaskadę AquaEl FZN-2. Widzę, że nie ma sensu bawić się w niepewny filtr kubełkowy. Lepiej kupić nowy i pewny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Multikani - zobacz, bo to chyba twój koncept...

 

Sent with handy.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Projektowałem coś takiego kiedyś.

 

Chciałem wykorzystać rury kanalizacyjne pomarańczowe, które są dostępne w marketach. Dostępne są w różnych długościach, wraz z zaślepkami, szybkozłączki też są. Ten filtr budową miał przypominać Eheim Classic. Obieg wody miała zapewniać pompa do CO - najtańszy i najwydajniejszy sposób.  Medium filtracyjnym miała być ceramika w siatkach, którą łatwiej wyciągnąć do czyszczenia. Użycie rur kanalizacyjnych umożliwia ich łączenie, dodawanie nowych zespołów filtracyjnych.

 

Znajomy ma pompę CO bo mu padła głowica na fluvalu.  Po pracach w akwarium w minutę na drugim biegu klaruje wodę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miałbym wątpliwości co do szczelności takiego rozwiązania - trzeba by to starannie przetestować zanim zacznie się używać w domu. 
Imho potencjalne straty w mieszkaniu (w razie zalania) są znacznie wyższe niż zakup nowego filtra. I w przypadku filtra kubełkowego lepiej nie ryzykować. Lepiej wydać 400zł na filtr niż kombinować z samoróbkami tańszymi o 100zł, a potem bujać się z osuszaniem, wymianą paneli, malowaniem...

Edytowane przez Łza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Miałbym wątpliwości co do szczelności takiego rozwiązania

 

Ciśnienie w takiej rurze na wysokości gruntu, gdy spuszczana jest woda z wysokości 2 piętra, jest wyższe niż w kubełku. Nic nie cieknie.

 

 

 

Lepiej wydać 400zł na filtr niż kombinować z samoróbkami tańszymi o 100zł

 

I tak zrobiłem. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciśnienie w takiej rurze na wysokości gruntu, gdy spuszczana jest woda z wysokości 2 piętra, jest wyższe niż w kubełku. Nic nie cieknie.

 

Nie zgodzę się z tym, bo ciśnienie hydrostatyczne wytwarza się w przypadku, kiedy woda jest w spoczynku i jest spiętrzona na pewną wysokość, a nie jak tylko przepływa, choćby to było i 20 piętro.

A nawet jeżeli wytworzy się jakieś ciśnienie gdzieś, to jest ono tylko chwilowe i zaraz ustępuje.

 

Zauważ, że próby szczelności są wykonywane nie tylko pod ciśnieniem, ale i w czasie. Im dłużej woda ma możliwość penetrować mikro nieszczelności tym większa szansa, że jej się to uda.

 

Poza tym rury kanalizacyjne są łączone na kielichy i uszczelki dlatego, ze nie występuje tam ciśnienie. Do każdej instalacji wodnej gdzie występuje ciśnienie są systemy albo skręcane z zaciskami albo klejone.

Edytowane przez Kryc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jest takie doświadczenie, albo było, w szkole podstawowej, gdzie do szczelnej beczki rurą z dużej wysokości wlewana była woda i wtedy beczka przeciekała przez wytworzone przez wodę ciśnienie.  Eksperyment przeprowadzono jeszcze w starożytności i zgodnie z nim na wytrzymałość (grubość szkła) akwarium ma jego wysokość (ciśnienie wody) a nie długość (wg tego parametru też dobiera się grubość szkła) i szerokość.

 

Wracając do rur, to oczywiście jak wszędzie mogą wystąpić nieszczelności. To nie jest instalacja ciśnieniowa, chociaż jakieś ciśnienie tam występuje ale generalnie jest to filtr przelewowy jak w kaskadach. Zawsze to można skleić jak słynną beczkę Xenona.

 

Zresztą gadanie bez sensu. Lepiej zrobić sump, panel lub kupić chiński kubeł.

Edytowane przez DavyJones

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jest takie doświadczenie, albo było, w szkole podstawowej, gdzie do szczelnej beczki rurą z dużej wysokości wlewana była woda i wtedy beczka przeciekała przez wytworzone przez wodę ciśnienie.  Eksperyment przeprowadzono jeszcze w starożytności i zgodnie z nim na wytrzymałość (grubość szkła) akwarium ma jego wysokość (ciśnienie wody) a nie długość (wg tego parametru też dobiera się grubość szkła) i szerokość.

 

Tzw beczka Pascala bądź paradoks Pascala :)

 

Na fakt rozsadzenia (bądź jak piszesz przeciekania) beczki ma nie sam fakt wlewania wody, ale wysokość słupa wody zwiększona wodą znajdującą się w rurce. Wszsytko wynika też ze wzoru na ciśnienie hydrostatyczne, tj. ρ * g * h gdzie jedną ze składowych jest właśnie wysokość słupa wody :)

 

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

najlepiej wykorzystac pojemniki do filtracji wody dostepne w kazdym sklepie hydraulicznym lub za grosze na alledrogo. Jest to najtansza i nalepsza a zarazem najwytrzymalsza konstrukcja do uzycia w filtrach diy. W przeszlosci mialem kilka takich filtrow ktore wspolpracowaly z pompa CO. dodatkowo wymiana czynnika filtrujacego jest dziecinnie prosta a jezeli zostana one polaczone szybkozlaczkami to prawie nie ma nigdzie zadnego przecieku podczac wylaczania ich z obiegu.

 

Gesendet von meinem SM-G935F mit Tapatalk

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×