Skocz do zawartości
pieha

Jakie WŁAŚCIWE PARAMETRY ??? Pomocy

Rekomendowane odpowiedzi

Jestem totalnym nowicjuszem akwarium mam 6 tydzien pewnie jeszcze dojrzewa jakie powinny być właściwe paraetry wody ???  Mam testy Tropical 6 in 1  wiecie może jakie powinny być parametry ---mg/L NO3 ?? mg/NO2 ?? d(GH) ?? d(KH) ?? pH ?? mg/Cl2  Rybki mam od 2 tygodni AKWARIUM 60 L   podłoże ŻWIREK PIASEK KWARCOWY CZARNY AKWA 0,8-1,2 mm  kamienie LUPEK DRZEWIASTY SKAŁA DO AKWARIUM IWAGUMI filtr  Aqua Nova Filtr NCF 600 wkład GĄBKA CERAMIKA WATA.                                                                                                                                                                                                        NAJWAŻNIEJSZE PARAMETRY !!! Z góry dziękuję za pomoc no i za konstruktywną KRYTYKĘ.

post-24174-0-54746900-1492334733_thumb.jpg

post-24174-0-87591700-1492334745_thumb.jpg

post-24174-0-34101400-1492334754_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tymi testami parametrów nie zmierzysz. Te testy mają dokładność taką samą jak byś zgadywał parametry. Zainwestuj w testy kropelkowe.

NO2 powinno wynosić 0, reszta parametrów powie Ci jaką obsadę możesz mieć w akwarium. Nie ma czegoś takiego jak uniwersalne parametry, każda ryba potrzebuje innych. Parametry możesz sam ustawiać pod dane ryby wodą RO mieszaną z kranówą lub samą RO i mineralizatorami. 

 

Ps. Skrzydłokwiat wyciągnij, posadź w doniczce bo to nie jest roślina akwariowa.

Edytowane przez Dawidk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To czemu te gn... sprzedają ją w sklepach akwarystycznych !!! masakra zaraz usunę choć rosnie u mnie od początku i dwie już zakwitły.

Edytowane przez pieha

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sprzedają bo ktoś kupuje. Ostatnio rozmawiałem ze znajomym pracującym kiedyś w znanej sieci zoologicznej. Świadomie sprzedawali rośliny doniczkowe jako akwariowe bo ludzie kupowali,po dwóch trzech tygodniach wracali z przeświadczeniem ,że woda w ich zbiorniku spowodowała zgnicie rośliny i podejmowali kolejną próbę utrzymania tej wielce dekoracyjnej rośliny w zbiorniku kupując ją po raz wtóry. Podobno po 30 koszyków w tydzień schodziło.

Nie ma co wszystkiego zwalac na sprzedawców . W dobie internetu każdy może sprawdzić co kupuje i dokonywać zakupu świadomie.

 

Wysłane z mojego HTC Desire 610 przy użyciu Tapatalka

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Są dwie strony tego medalu. Kumpel założył zoologa ostatnio. Czego idzie najwięcej? "Akwarystyki". Bojowników, farbowanych kamyczków, zameczków i szklanych kul. Czy próby uświadamiania kupujących jaki to durny pomysł coś dają? Tak, dają tyle, że sprzedawca zostaje opierdzielony i klient idzie do konkurencji skoro tu mu nie sprzedadzą z pocałowaniem w rękę tego, czego chce. Obecnie kupując cokolwiek trzeba albo wiedzieć, czego się potrzebuje i chce, albo liczyć się z tym, że zostanie się kolejnym Januszem, któremu można sprzedać cokolwiek, byle obroty były. Mnie w 'moich' zoologach już znają i wiedzą, że byle G. mi nie wcisną, więc rozmowa przebiega zawsze dość normalnie, czasem tylko uświadamiam. :P

 

@autor - staraj się uspokoić, nie nadużywaj CapsLocka i znaków zapytania. Po kolei:

 

Niezbędne testy dla początkującego: NO2, NO3, GH, pH, KH. Może być nawet Zoolek, choć ich skale porónawcze dla pH i NO3 są dla mnie osobiście uciążliwie niedokładne.

 

Obsada: masz gupiki (ryby wód twardych, zasadowych i to hodowlanki, więc bardziej wrażliwe na niższe temperatury) z neonami Innesa (ryby wód miękkich, kwaśnych i chłodnych), pląta się tam też jakiś barwieniec czarny (woda miękka, kwaśna, ale cieplejsza). Nie do pogodzenia bez ryzykanctwa zdrowiem ryb. Na chwilę obecną, nim trochę ogarniesz zbiornik, nic nie dokupuj w kwestii zwierząt.

 

Aranżacja: Moczarka, kabomba i ludwigia na tył. Żabienica na boki. Na środku zrób sobie z tego gruzu łupkowego konkretną aranzację, najlepiej zrzynając trochę z aranżacji iwagumi - nieparzysta ilość skał, na środku jedna większa i jedna wspierajaca, do tego po bokach dokoptować jeszcze 3 mniejsze asymetrycznie rozrzucone  i będzie to miało w miarę ręce i nogi. Te małe białe kamyczki (marmur?) bym wywalił, o ile nie zaczną podbijać odczynu to będą po prostu razić w oczy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Kumpel założył zoologa ostatnio. Czego idzie najwięcej?

 

Ciekawe spostrzeżenie, ale w sumie to się tyczy nie tylko akwarystyki, ale chyba całokształtu handlu. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja myślę, ze chyba właśnie głównie akwarystyki. Co chomika w kulki będziesz trzymać (?) - to już nawet dla przysłowiowego Janusza wydaję się być chore wizualnie, bo niestety, ale biedny bojownik z niebieskimi kamyczkami, zamkiem i plastikiem roślinnym w tle wydaję się być rajem dla niego :P 

 

Dostęp do zwierząt jest zbyt prosty. Przy kulkach powinno być napisane...nie wiem...doniczka? Może zbiornik na 3h podczas, którego np. robimy restart w akwarium, choć opcja z wiadrem będzie nawet lepsza. 

Trzymanie zwierząt w kulki powinno być jawnie uważane za znęcanie się, bo to porównywalne do uwiązanie psa do drzewa. 

 

W ogóle to taka kula 10L to koszt nawet 40zł, a akwwarium 25L to koszt czasem tylko 90zł. Oczywiście z filtrem, grzałką, termometrem, jakąś roślinką to już pewnie coś około 150 złotych, ale wygląda lepiej zarówno jak dla bojownika jak dla ludzi. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×