Jump to content

Proszę o pomoc - nie wiem co robić


Recommended Posts

Witam

9 dni temu zalałem swój pierwszy baniak 112 l.

Na spód poszła jakaś zwykła ziemia do kwiatków - 2 cm., następnie zasypałem to żwirkiem kwarcowym o granulacji 2-3 mm. Warstwa żwirku to 5-7 cm. zależy w jakim miejscu. Żwirek oczywiście wypłukany pod bieżącą wodą. Do tego doszły korzenie gotowane pół nocy w samej wodzie bez soli (ktoś mi powiedział, że jeśli wygotuję w soli to mech mi nie nie będzie na nich rósł). Średnio gotowałem je godzinę po czym wylewałem zabarwioną wodę i wstawiałem do świeżej i tak koło 6 godzin. Kamienie a konkretnie (łupek drzewiasty) wypłukałem jak żwir pod bieżącą wodą i wyczyściłem go szczoteczką z zabrudzeń. Wszystko zalałem wodą z kranu i zamocowałem urządzenia i roślinki.

Wyglądało to tak:

 

http://imageshack.com/a/img921/9237/0FL84g.jpg

 

Półtora dnia akwarium nie zmieniało się - woda była czysta i klarowna. Od około 30-40 godziny woda zaczęła mętnieć - byłem na to przygotowany bo ponoć tak miało być. W trzeci dzień dolałem 7 ml Tropical Bacto Active (żywe kultury bakterii) żeby przyspieszyć cały proces. Z dnia na dzień woda robiła się coraz bardziej mętna. Dodam, że filtr i grzałka pracowały 24 godz. na dobę. Filtr to MiniKani 120 firmy AQUAEL a grzałka 100 W z termostatem również AQUAEL. Napowietrzacz i światło włączałem na dzień na około 8-10 godzin. W 5-6 dzień pojawiły się jakieś włoski na korzeniach (jakiś garbnik czy jak tam to się nazywa). Doczytałem na innym forum, że zbiornik w pierwszym tygodniu dojrzewa i mam się tym nie przejmować a w drugim tygodniu będzie się to wszystko klarowało i wtedy właśnie powinienem zrobić pierwszą podmiany 20-25% wody i tak zostawić na kolejny tydzień. Po trzech tygodniach mogę wpuszczać rybki. Wszystko pięknie, ładnie tylko, że u mnie ten proces zachodził będzie dłużej albo coś jest nie tak. W 9 dzień wygląda to tak:

 

http://imageshack.com/a/img922/2299/UAMxsz.jpg

http://imageshack.com/a/img924/605/zgRWIa.jpg

 

Proszę, poradźcie coś - mam zrobić wszystko od nowa i wywalić ziemie czy może wygotować korzenie w solance czy coś jeszcze innego. A może poczekać jeszcze kilka dni i liczyć, że ten proces mętnienia zacznie przemijać i woda zacznie się krystalizować.

Z góry dziękuję za porady

post-24736-0-38411800-1488479779_thumb.jpg

post-24736-0-97882300-1488479788_thumb.jpg

post-24736-0-45864100-1488479803_thumb.jpg

Link to comment
Share on other sites

Fajny aranż i tak jak koledzy wyżej piszą bez paniki pierwsza podmiana po 2 tyg.

 

A jak chcesz dodawać bakterie to inwestuj w coś dobrego typu seachem stability, pro dibio biodigest.

 

Wysłane z mojego Redmi 4 przy użyciu Tapatalka

 

 

Link to comment
Share on other sites

W końcu jakieś forum żyje - na poprzednim od początku nikt konkretny mi nic nie odpisał.

Trochę mnie uspokoiliście - w takim razie będę dalej czekał. Na ostatnie 2 dni w ogóle światło wyłączyłem ale wtedy coś mi listki w roślinkach pożółkły. Bakterii dolewał już nie będę - jest ich obecnie chyba już zbyt dużo. W chwili zwątpienia dzisiaj miałem wylać to wszystko w kanał, wywalić ziemię, wygotować żwir i kamienie oraz korzenie w solance - to moje pierwsze akwarium i po prostu jest to coś nowego i dziwnego dla mnie.

Planowałem tu dać 6 pielęgniczek ramireza - 3 niebieskie i 3 takie żółto-kolorowe w składzie 1+2 dla każdego koloru. Do tego koło 10-12 neonków innesa, ze 4 otoski i 4 kiryski czarne. Dodatkowo może 1+2 gupiki żeby pływało coś na górze. Wiem, że dla pielęgniczniczek ramireza to nie idealne warunki bo powinien być piasek ale piach mi się po prostu nie podoba więc dałem taki żwirek. Być może jeszcze dojdzie do zmiany składu ale chciałbym takim zacząć przygodę z akwarium. Wracając do tego co się u mnie dzieje w baniaku to najbardziej przeraża mnie ten syf, który powstał na korzeniach - obecnie nie tylko jest na korzeniach, oblepił wszystkie urządzenia, kamienie. Jest na całej powierzchni żwirku i roślinach a to mnie najbardziej wkurza bo nie widzę już ich koloru.

Jeśli chodzi o aranż to długo nad nim myślałem - doszła jeszcze łupka z kokosa tylko nie wiem czy ja widać w tym bagnie. Z reszta na pierwszej focie też wszystkiego dobrze nie widać bo te bąbelki przesłoniły wiele atrakcji. Jak coś się zmieni na lepsze to wkleję jakieś fotki.

Gdybyście mieli jeszcze jakieś uwagi to proszę pisać.

Pozdro

Link to comment
Share on other sites

Właśnie dlatego pytałem co tam będzie. Przy tym podłożu odpadają kiryski, otoski, ramirezki. Zrobią sobie krzywdę a to dla nich urządzasz akwarium. Poza tym ramirezki trzyma się nie taką ilość w takim litrażu. Otoski i kiryski to ryby stadne i trzeba ich więcej. Gupiki to już w ogóle nie pasują do całej reszty

Link to comment
Share on other sites

Możesz mi jaśniej wyjaśnić dlaczego otoski nie mogą być z kiryskami i ramirezami ?

Wiem, że ramirezki sieją piach przez skrzela ale czy musi on być żeby one pływały ?

Dlaczego kiryski nie mogą być na takim podłożu ?

Napisz więcej jak dziecku jeśli możesz i co być zaproponował na takie warunki

Link to comment
Share on other sites

Na korzeniach wytworzyła się taka wielka pleśń/grzyb, czy to tylko tak światło dziwnie pada? Gotowanie w soli ma na celu wniknięcie soli jak najgłębiej w drewno, dzięki czemu proces rozkładu jest spowolniony, Czy gotowanie bez soli ma jakiś sens? jedyne co uzyskałeś to zabicie bakterii, ale drewno się nie zaimpregnowało. Moim zdaniem, te korzenie trzeba wyjąć.

Też mam świeżo zalane akwarium (dziś 5ty dzień) woda przedwczoraj lekko zmętniała, ale tak może z 20% tego co ty masz. Dziś już jest wyraźnie czystsza.

Edited by Łza
Link to comment
Share on other sites

 

 

Dlaczego kiryski nie mogą być na takim podłożu ?

 

 

Kirysy pływają brzuchami po dnie, jeśli znajdują się tam kamyki z ostrymi zakończeniami, to mogą sobie zrobić krzywdę, to jest podstawowa wiadomość dotycząca podłoża dla kirysów, w praktyce wiem, że nie zawsze musi się to źle skończyć, kirysy mogą normalnie się rozwijać na żwirze.


 

 

Moim zdaniem, te korzenie trzeba wyjąć.

 

 

 Nie trzeba stałe podmiany wody odpowiednia filtracja i samo ustąpi.

Link to comment
Share on other sites

Żeby była jasność - to jest żwirek kwarcowy - nie bazaltowy !

Nie jest ostry a wręcz przeciwnie - jest okrąglutki.

Fakt - leży tam kilka kamieni większych i ostrzejszych ale to nie problem - zamiast leżeć to je postawie i nie będzie problemu - ewentualnie usunę

Link to comment
Share on other sites

 

 

ale czy musi on być żeby one pływały ?

 

I tutaj zadajesz właściwe pytanie. By ryba 'pływała' potrzebna jest woda. By ryba mogła kopać w podłożu (jak nakazuje jej instynkt) potrzebny jest piasek lub muł. By rybie szlag organizmu nie trafił przedwcześnie, potrzebne są odpowiednie warunki (twardość i odczyn wody, temperatura). Do tak urządzonego akwarium nie nadadzą się ani otoski, ani kiryski, ani pielęgniczki. Jeśli nie znasz parametrów wody, to trzeba dobierać ryby o monstrualnej tolerancji na twardość i odczyn, więc najlepiej byłoby się uśmiechnąć do jajożyworódek(Poeciliidae), tylko samych samców, bo samice wnet akwarium przerybią. :)

Link to comment
Share on other sites

czy jestem skazany przy takiej aranżacji i podłożu na rybki typu: mieczyk, gupik i molinezja ?

a i dobra wiadomość - woda wydaje się być czystsza co mnie bardzo ucieszyło :) - wystarczyła jedna noc aby z bagna zacząć dostrzegać co jest wewnątrz akwa :)

Link to comment
Share on other sites

 

 

Doczytałem na innym forum, że zbiornik w pierwszym tygodniu dojrzewa i mam się tym nie przejmować a w drugim tygodniu będzie się to wszystko klarowało i wtedy właśnie powinienem zrobić pierwszą podmiany 20-25% wody i tak zostawić na kolejny tydzień.

 

W zbiorniku z ziemią, podmianę trzeba zrobić na drugi dzień i to mega dużą. Nawet więcej niż 50%. nie pamiętam dokładnie ale chyba Diana Walsad zeleza wymienić całą wodę. Dlatego, że ziemia wywala do słupa wody masę nawozów, związków organicznych i wszystkiego innego co jest pożywką dla glonów, bakterii, pierwotniaków. Stąd ta eksplozja życia w Twoim zbiorniku.

Link to comment
Share on other sites

czy jestem skazany przy takiej aranżacji i podłożu na rybki typu: mieczyk, gupik i molinezja ?

a i dobra wiadomość - woda wydaje się być czystsza co mnie bardzo ucieszyło :) - wystarczyła jedna noc aby z bagna zacząć dostrzegać co jest wewnątrz akwa :)

Znajdzie się parę, paręnaście gatunków które mają duży przedział tolerancji na odczyn/twardość wody. Na pewno do nich się zaliczają rozmaite gurami, prętnik karłowaty. Sprawdź też danio pręgowanego, kardynałka, kiryśnika czarnoplamego, miedzika obrzezonego - nie pamiętam za dobrze, ale te gatunki chyba też tolerują prawie każdą wodę.

 

Nie przejmował bym się też za bardzo żwirkiem, jeśli tylko kamyczki nie są ostre, kiryski mogą tam żyć. Jak sobie wyszukasz w grafice gogle jakiegokolwiek kiryska, wyskoczy Ci tysiące zdjęć, na których kiryski są uwiecznione głównie na żwirku. rzadko które zdjęcie ma piach czy muł. ;)

 

Możesz też zaaranżować jakiś róg, gdzie będize piasek do kopania.

Edited by Łza
Link to comment
Share on other sites

 

 

czy jestem skazany przy takiej aranżacji i podłożu na rybki typu: mieczyk, gupik i molinezja ?
Nie, bardziej gupik, endlerek, zmienniak plamisty lub wielobarwny. Molinezje i mieczyki rosną do 10cm+ i miałbyś efekt karpia w wannie ;)
Link to comment
Share on other sites

W zbiorniku z ziemią, podmianę trzeba zrobić na drugi dzień i to mega dużą. Nawet więcej niż 50%. nie pamiętam dokładnie ale chyba Diana Walsad zeleza wymienić całą wodę. Dlatego, że ziemia wywala do słupa wody masę nawozów, związków organicznych i wszystkiego innego co jest pożywką dla glonów, bakterii, pierwotniaków. Stąd ta eksplozja życia w Twoim zbiorniku.

No to u mnie już 10 dni to stoi także już po fakcie - za 4 dni podmienię 20-25%

 

Znajdzie się parę, paręnaście gatunków które mają duży przedział tolerancji na odczyn/twardość wody. Na pewno do nich się zaliczają rozmaite gurami, prętnik karłowaty. Sprawdź też danio pręgowanego, kardynałka, kiryśnika czarnoplamego, miedzika obrzezonego - nie pamiętam za dobrze, ale te gatunki chyba też tolerują prawie każdą wodę.

 

Nie przejmował bym się też za bardzo żwirkiem, jeśli tylko kamyczki nie są ostre, kiryski mogą tam żyć. Jak sobie wyszukasz w grafice gogle jakiegokolwiek kiryska, wyskoczy Ci tysiące zdjęć, na których kiryski są uwiecznione głównie na żwirku. rzadko które zdjęcie ma piach czy muł. ;)

 

Możesz też zaaranżować jakiś róg, gdzie będize piasek do kopania.

oglądałem wiele filmików i widziałem nie raz kiryski, kiryśniki czy nawet właśnie ramirezki na typowo żwirowym podłożu i wydawało się ono mieć większą granulację jak 2-3 mm

najgorsze jest to jak podoba ci się jakaś aranżacja i rybki a okazuje się, że jedno do drugiego nie pasuje

 

Nie, bardziej gupik, endlerek, zmienniak plamisty lub wielobarwny. Molinezje i mieczyki rosną do 10cm+ i miałbyś efekt karpia w wannie ;)

No to te rybki są właśnie jak mieczyk czy molinezja - bardzo podobne tylko inne wielkości - muszę przemyśleć w takim układzie co zmienić żeby jednak dać inne rybki niż te najbardziej znane od lat.

Kiedyś bardzo dawno temu - pewnie ze 25 lat wstecz miałem akwa 50 l. z hakiem - wtedy nie było takiej wiedzy na temat akwarystyki jak dzisiaj - do akwa wrzucało się wszystko co pływało a czyściło się raz na 2 miesiące i to dość konkretnie z myciem filtra pod bieżącą wodą itp. Z tego co pamiętam to w tym akwa miałem jedna roślinkę (jakaś strzałka), ktora wyrosła mi chyba na 3 m. + bo akwa stało na słońcu a jeśli chodzi o rybki to tu zaskoczę co niektórych bo w tych 50 l. pływał kiryśnik czarnoplamy, zbrojnik, mieczyki, gupiki, molinezje, bojowniki, danio, gurami i nawet welonki + to co już nie pamiętam (wszystko parki) - fakt, że danio i bojownik robiły czystki i co jakiś czas któraś padała ale przyzwyczajone były do nowych warunków raz na 2 miesiące. Nie wspomnę już o tym, że na czas podmiany wody i czyszczenia akwa ryby pływały w jakiejś miednicy i niejednokrotnie zdarzało się, że mieczyka znajdowałem pod szafą bo wyskoczył i był już w innym kolorze niż jego oryginalne ubarwienie ale jakoś dochodził do siebie i pływał dalej a nawet "rodził" :)

Ok, rozpisałem się - przemyślę to wszystko jeszcze aczkolwiek człowiek uczy się na błędach i najskuteczniej na swoich

Dziękuję wszystkim za pomoc i porady - mam nadzieję, że woda z dnia na dzień będzie coraz bardziej klarowna i za 2 tygodnie wpuszczę coś do niej a co to się jeszcze okaże - być może wstawię jakąś fotę

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Też kiedyś działałem trochę po omacku, więc wiem, w jakiej sytuacji się znajdujesz. Ot, trzeba poświęcić trochę czasu na przygotowanie merytoryczne, by potem praktyka szła gładko i bez zgrzytów :)

Link to comment
Share on other sites

Zrobisz zdjęcie i wrzucisz do neta i będzie kolejne ze złym podłożem. Kiryskom ten piach jest potrzebny do przesypywania przez skrzela. Jeśli satysfakcjonują Cię odpowiedzi tylko takie które potwierdzą Twoją teorię to nie zawracaj gitary i rób po swojemu przy okazji męcząc ryby. Pytasz kogoś o zdanie z którym nie masz zamiaru się liczyć.

Link to comment
Share on other sites

Zrobisz zdjęcie i wrzucisz do neta i będzie kolejne ze złym podłożem. Kiryskom ten piach jest potrzebny do przesypywania przez skrzela. Jeśli satysfakcjonują Cię odpowiedzi tylko takie które potwierdzą Twoją teorię to nie zawracaj gitary i rób po swojemu przy okazji męcząc ryby. Pytasz kogoś o zdanie z którym nie masz zamiaru się liczyć.

Nie no, trochę źle mnie zrozumiałeś - jak to się mówi "kto pyta nie błądzi" - zapytałem bo jestem zielony w tym temacie pomimo tego, że sporo poczytałem. Zostało mi wyjaśnione to i owo i biorę to pod uwagę. Fakt, że czasem teoria mija się z praktyką dlatego właśnie napisałem, że człowiek to taka istota, że jak sam czegoś nie zepsuje to drugiemu nie uwierzy. Postaram się jakoś pogodzić jedno z drugim - mam jeszcze trochę czasu zanim coś wpuszczę. Podłoża raczej nie zmienię bo musiałbym robić wszystko od początku - łatwiej na początku będzie dobrać rybki do niego takie żeby było im dobrze - ale to nie temat na dzisiaj. W sumie to z brudnej wody temat zszedł do obsady akwarium :) Na razie czekam na wyklarowanie się zbiornika - później pomyślę nad obsadą.

Link to comment
Share on other sites

 

 

No to u mnie już 10 dni to stoi także już po fakcie - za 4 dni podmienię 20-25%

 

Dlaczego po fakcie i dlaczego za 4 dni 20-25% ?

Zrób teraz 50%. Ten zbiornik może dojrzewać i stabilizować się nawet i 3 miesiące.

Link to comment
Share on other sites

Dlaczego po fakcie i dlaczego za 4 dni 20-25% ?

Zrób teraz 50%. Ten zbiornik może dojrzewać i stabilizować się nawet i 3 miesiące.

Nawet mnie nie strasz, że 3 miechy - ja należę do tych co nie potrafią czekać :)

Dzisiaj tak czy tak tego nie zrobię bo nawet nie mam odstanej wody - muszę ja nalać do jakiś zbiorników po pracy i zrobię podmianę w niedzielę

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...