Skocz do zawartości
Vexatus

Uzupełnienie obsady - 112 litrów Ameryka Południowa

Rekomendowane odpowiedzi

Jakiś czas temu zdecydowałem się na założenie kolejnego baniaka, tym razem w klimacie Ameryki Południowej. :) Jest to dla mnie zupełna nowość, ponieważ do tej pory wszystkie moje akwaria były w klimatach azjatyckich (bojowniki i inne takie). :) Do zagospodarowania jest standardowe akwarium o pojemności 112 litrów z całym osprzętem, które stoi sobie i cierpliwie czeka na jakąś klarowną koncepcję.

 

Podłoże to zapewne będzie w 100% piasek (około 25-30 litrów), ewentualnie ziemia + piasek. Podstawa aranżacji to bardzo duży kawał drewna o długości około 80cm ułożony od tylnego prawego do przedniego lewego rogu zbiornika + spora ilość mniejszych gałęzi i liści. Czyli koncepcja idzie dość mocno w kierunku BW.

 

Jeśli chodzi o rośliny to zależy mi na tym, żeby docelowo cały tył był dość gęsto zarośnięty a z przodu chcę pozostawić nieco miejsca do pływania, więc posadzę zapewne tylko jakieś żabienice w kilku miejscach. Zupełnie nie wiem, jakie rośliny wybrać. :)

 

W akwa mają mieszkać 4 zbrojniki, które obecnie tymczasowo przebywają w innym akwa. Są jeszcze młodziutkie. Nie wiem dokładnie jaki to gatunek - zapewne jakaś hybryda. W sklepie były opisane po prostu jako "glonojad". :) Akwa powstaje głównie z myślą o nich (drewno, gałęzie, kryjówki), ale chce także żeby jakieś inne zwierzaczki mogły zagospodarować całą przestrzeń w akwa. Stąd pytanie czym uzupełnić obsadę. Kompletnie się nie znam na biotopach obu Ameryk i liczę na to, że ktoś podpowie coś ciekawego. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wodę możesz dostosowywać, czy dysponujesz tylko kranem?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Wodę możesz dostosowywać, czy dysponujesz tylko kranem?

 

Jak będzie potrzeba to mogę. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To może zrób sobie Amerykę na miękko z chłodnolubną drobnicą :) Neony Innesa/Fantomy czerwone/kiryski pigmejskie czy co tam Ci przypasuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pigmejki odpadają przy moim sposobie prowadzenia baniaków (brak odmulania dna). :) Neony Innesa mi pierwsze przyszły do głowy na zasadzie "oczywista oczywistość", ale stadko w takim BW może się całkiem fajnie prezentować. Fantomy nawet całkiem fajnie wyglądają. Z gatunków występujących w tamtym regionie podobają mi się jeszcze pstrążenice.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

(brak odmulania dna)
A w czym niby miałoby to przeszkadzać. Przecież ryba nie człowiek, byle gówna nie zeżre. Liści nawrzucać, kiryski dadzą sobie radę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Około 1/4 objętości baniaka i 1/3 powierzchni dna to będzie wielki korzeń porośnięty mchem - w praktyce jedna wielka kupa mchu. Teraz wyobraź sobie, że na pozostałej części dna masz 1-2 cm syfku i wpuszczasz do baniaka stadko rozbrykanych kirysków. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I myślisz, że 2,5cm pigmejki narobią Ci syfu w akwarium?
Litości  :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

I myślisz, że 2,5cm pigmejki narobią Ci syfu w akwarium?

 

Niczego takiego nie napisałem.

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj do obsady dołączył drewniak. Baniak powinien mu się spodobać. :) Z tego co zdążyłem na razie zaobserwować to wybitny ninja z niego, bo nigdzie go nie widać. Może w nocy wylezie coś zjeść. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zastanawiałem się nad tą rybą,kiedy jeszcze miałem Kakadu ale ze względu na jego nieśmiałe usposobienie odpusciłem. Chociaż nie przeszkadza mi go uważać za bardzo ciekawą rybę. Powodzenia w wypatrywaniu. :)

 

Wysłane z mojego HTC Desire 610 przy użyciu Tapatalka

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie fascynują tego typu zachowania, np. swego czasu bardzo lubiłem wypatrywać mułojadów zakopanych przez większość czasu w podłożu tak, że tylko oczy im wystawały. :)

 

Drewniaki uwielbiają się chować i żerują głównie w nocy. Mój jak na razie potwierdza to w stu procentach - od wczoraj go nie widziałem, choć przez pół dnia starałem się go wypatrzeć. Poza tym zaskoczył mnie bardzo tym jak szybko potrafi się poruszać. Przez kilka godzin siedział nieruchomo w woreczku podwieszonym w akwa, po wypuszczeniu opadł sobie swobodnie na do. W momencie kiedy dotknął podłoża zobaczyłem tylko masę syfku unoszącego się z podłoża i drewniak zniknął. Nie wiem czy się zakopał czy odpłynął, bo nic nie widziałem. :)

 

EDIT: Udało mi się zaobserwować po zapaleniu światła w pomieszczeniu - przycupnął sobie na korzeniu. Zapaliłem światło w baniaczku i nawet udało mi się zrobić kilka fotek. Postaram się wrzucić fotkę wieczorem.

Edytowane przez Vexatus

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kombinowałem i niczego konkretnego nie wykombinowałem. :) Plan na chwilę obecną to zbrojniki + drewniak + endlerki. Podobają mi się pstrążenice, ale nigdzie w okolicy nie mogę ich dorwać, więc skończy się pewnie na endlerkach...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×