Jump to content
MixEEr

1000 litrów - uproszczenie systemu / adaptacja pod roślinny

Recommended Posts

I tu pojawia się problem - trzeba albo polować na Allegro, albo zamawiać w sklepach. Na giełdzie wtorkowej w Krk na Balickiej byś pewnie dostał za którymś razem. Albo jak lubisz stać w kolejkach to na łódzkiej giełdzie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kosiarka ok 30x, otos ok 30-50x

Potem wejdzie prystelka i miedzik obzerzony po 150-200szt

Na koniec skalar ok 30x

Share this post


Link to post
Share on other sites

Litraż litrażem, ale chyba za bogato z tą obsadą planujesz. Opuść, masz z czego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to aktualizacja, tydzień od zalania.

Na ten moment idzie CO2, i potas.

pH zeszło do 6,8 ale ilość podowanego co2 w granicy 40-50 bombli/s tak idą szybko że nie idzie zliczyć...

Pojawiły się pierwsze glony na żwirku i niektórych kamolach, na korzeniach biały meszek...

 

Rysopis akwarium:

Wymiary: 240x70x60h

Oświetlenie: 2 lapmy ATI 8x54w w t5 (same 6500k)

Filtracja: Sump z gąbką, siporaxem, węglem,

Podłoże: Dark Soil, żwirek kwarcowy 2-3mm.

korzenie + kamienie :)

 

Flora:

Anubias barteri var. nana

Anubias Petite

Anubias gracilis

Anubias Pinto

Anubias Minima Bonsai

Anubias Nana Mini

Bucephalandra Wavy Green

Bucephalandra Schismatoglottis Roseospatha

Bucephalandra Shine Blue

Bucephalandra Catherinae Green

Microsorum pteropus Narrow

Microsorum pteropus Trident

Bolbitis heudelotii

Mech Java moss

Lagenandra meeboldii

Hygrophila pinnatifida

Alternanthera reineckii Mini

Staurogyne repens

Echinodorus Aquartica

Cryptocoryne parva

Microsorum pteropus Windelov

Cryptocoryne beckettii Petchii

Eleocharis parvula

Cryptocoryne x willisii

Rotala Bonsai

 

Fauny jeszcze brak :)

 

Plany:

-za ok tydzień wpuszczę krewetki amano w ilości ok 100szt.

-za ok 3 tygodnie (jak no2 się pojawi, po czym zniknie, i zniknie no3 i po4) zaczne dozować mikro i makro

-po tych zabiegach pierwsze ryby (kosiarki ok 30x + otosy ok 50szt)

-po 1-2 tygodniach druga część ryb (prystelka ok 150x + żwawnik czerwieniak ok150x)

-po ok 1-2 tygodniach skalar red shoulder ok 30x.

 

czy to ok plan ?

 

post-12912-1490192780,85_thumb.jpgpost-12912-1490192784,65_thumb.jpgpost-12912-1490192788,06_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

czy to ok plan ?
Wizualnie, czy merytorycznie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do rozpoczęcia się procesu parowania skalarów będzie kolorowo i pstrokato, potem będzie mięsnie. Jeśli planujesz dostosować temperaturę pod skalary (27-29°C), to reszta obsady poza żwawikami tego nie doceni, jeśli do reszty obsady (23-24°C), to skalary mogą sprawiać spore problemy zależnie od wrodzonej odporności.

 

Gdy kosiarki dorosną, będziesz mieć niezły kipisz w akwarium.  Wypełni się całe i nie będzie szans skupienia się na obserwacji jednego gatunku - ryby będą pływać na zasadzie 'wszyscy wszędzie'. O ile drobne ławicowce jeszcze tak nie zapychają toni, to 15-centymetrowe grubowargi jużtak.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No właśnie więc jak i ile zmniejszyć?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zredukuj do 12szt skalarów i resztę ryb tak rozłóż, by raz- pasowały parametrami, dwa - nie robiły Ci pstrokacizny, bo po paru miechach zacznie to nudzić i razić w oczy. Masz w planie żwawiki, tych byś mógł mieć 200szt i wypełnią Ci przestrzeń bez problemu. Na chwilę obecną chcesz 400+ ryb w 100-litrowym akwarium :P Z czego sporo dużych ryb. Nie miałbyś nawet okazji podziwiać swojej pracy włożonej w obsadzenie roślinami, bo ryby by wszystko zasłoniły i przejęły całą uwagę. Takie akwarium roślinne to antyteza założeń stylu Nature, a nawet jego nieślubnych dzieci, czyli polskich akwariów HT.

 

Trzymanie 'glonożerców' pokroju otosków czy kosiarek skończyłoby się tym, że musiałbyś te ryby solidnie dokarmiać, bo w rośliniaku glony pojawiać się nie powinny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli 12 skalarów a ile prystelek i zwawikow? Kosiarek i otosow nie dawać?

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Trzymanie 'glonożerców' pokroju otosków czy kosiarek skończyłoby się tym, że musiałbyś te ryby solidnie dokarmiać, bo w rośliniaku glony pojawiać się nie powinny.

 

Kosiarki do roślinnego się nie nadają, no chyba, że to anubiasarium lub zwartkarium. Te ryby zeżrą delikatne rośliny zostawiając same badyle. U mnie ogołociły tak Rotalę Walichi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

no i może racja, glony jeść będą krewetki, 

w przyszłym tygodniu wkładam 100x amano + ok 50 ślimaków military helmet.

 

a z ryb tak jak radzicie, 

skalarów 12szt.

 

Prystelka ok 50szt.

miedzików obżeżonych 100sz ? 

 

czy dalej za bogato :) ?

i dać prystelki 30-40szt, 

a miedzików obżeżonych 60-80szt? (kurde, pisałem żwawniki a chodziło mi o miedziki :P

 

i chyba nic więcej, bez otosów i bez kosiarek ? 

 

 

 

Do rozpoczęcia się procesu parowania skalarów będzie kolorowo i pstrokato, potem będzie mięsnie. Jeśli planujesz dostosować temperaturę pod skalary (27-29°C), to reszta obsady poza żwawikami tego nie doceni, jeśli do reszty obsady (23-24°C), to skalary mogą sprawiać spore problemy zależnie od wrodzonej odporności.

 

ehhh, to polecasz mi parę postów wcześniej żwawniki i prystelki, a teraz że nie pasują do salarów... o czym już pisałem kilka razy że skalary będą na 100% ... ;/ 

 

 

Kosiarki do roślinnego się nie nadają, no chyba, że to anubiasarium lub zwartkarium. Te ryby zeżrą delikatne rośliny zostawiając same badyle. U mnie ogołociły tak Rotalę Walichi.

 

kosiarek nie będzie jednak :) dobrze piszecie :)

Edited by MixEEr

Share this post


Link to post
Share on other sites

Prystelki były polecone w tym momencie:

 

 

  Ryby: (trochę zmiany, bez skalarów, altumów itd- sama drobnica) 
 

 

IMO najlepiej wyjdziesz, jeśli pójdziesz w zwierzaki o wysokiej tolerancji na światło, twardośc i odczyn - np. jeśli utrzymasz ~25°C to miedzik obrzeżony, żwawik czerwieniak, prystelka. Dajesz wtedy 1-2 duże stada i masz po problemie.

 

 

Zatem proszę Cię, nie wmawiaj mi, że poleciłem ryby wód umiarkowanie ciepłych do skalarów. :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nastawiam się na skalary, do tego coś na dno i coś na górę by pasowało + jakaś ławica drobnicy.

Gurami/wielkopletwow nie będzie, także obsada do nich na nie wiele się zda...

Aha, skalarów planuję 30sztuk (nie za dużo?)

 

?

Młodych nie za dużo, dorosłych tak - jak dobiorą się pary, to się same poredukują, bo to ryby stadne, ale terytorialne. Na 1 parę licz ~200 litrów przynajmniej. Na dno i na górę masz przecież dostępne miedziki obrzeżone i  żwawiki czerwieniaki - ryby pływające po całym akwarium, typowo stadne i  tolerujące gorsze warunki wodne. Jak chcesz większe ryby w toń, to względnie bystrzyki Pereza, choć to ryby raczej czarnych wód, niż nadające się do rośliniaków.

 

nic nie wmawiam, tylko czytam co piszesz . . . 

Share this post


Link to post
Share on other sites

To czytaj też z kontekstem własnej wypowiedzi tuż ponad i nie mów mi, że poleciłem prystelki do skalarów. :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

a jak zamiast tej prystelki dał bym barwieńca czeronego (Hyphessobrycon sweglesi)?

 

wtedy było by coś takiego:

-ok 50 miedzika 

-ok 50 barwieńca

-12 skalarów 

 

zastanawiam sie czy nie dać jeszcze pstrążenicy, jednak dałem plexe nad akwarium by ograniczyć parowanie :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sweglesi wolą chłodniejszą wodę, jak prystelki. Tutaj już prędzej H. socolofi.

 

Pstrążenice jak już to Thoracocharax stellatus, by skalary nie zeżarły :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

W tak dużym akwarium 50 szt drobnicy będzie niewidocznie. U mnie 20 neonów w 200l wygląda niepozornie i nie rzuca się w oczy.

 

Mógłbyś spokojnie zrobić dwie duże ławice po 100 szt. 

 

Skalary oczywiście zjedzą małe ryby ale dorosłych Neonów innesa już nie. Skalary można socjalizować. Jeśli małe, młode skalary od początku dorastają w zbiorniku z drobnicą, to Skalary nie będą  traktowały ich jako pokarm. Nie wymyśliłem tego sam, tylko powiedział mi to doktor Piotr M z wrocławskiej Ikoli.

Share this post


Link to post
Share on other sites

chyba się zaczęło, pojawiły się glony nitkowe i woda lekko zzieleniała.... co z tym zrobić  :-?  ?


post-12912-1490353335,07_thumb.jpgpost-12912-1490353338,95_thumb.jpgpost-12912-1490353342,39_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czekać, aż akwarium dojrzeje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podajesz CO2? Zwiększ podaż. Ryb jeszcze nie ma więc możesz gazować na maksa.

Po drugie usuń te obumierające stare liście Żabienicy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×