Skocz do zawartości
mmmonika

Proszę o radę małe rybki i skalary

Rekomendowane odpowiedzi

Mam pytanie jakie rybki ławicowe małe mogę trzymać przy skalarach? Czy mogą być to neonki? Proszę o jakieś propozycje...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A tak troszkę przekornie zapytam: O jakim akwarium w ogóle mówimy? I jakie parametry wody w owym akwarium panują??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Akwarium obecnie 240l,ph-7.4,gh-17,kh-7,no2 -0, No3-20-30, filtr zew hw 303 b1400/h i wew.aqarel 1000/h temp 27

O te ławicowe pytam ponieważ przygotowuję się do zakupu zbiornika min.450l najlepiej 700l i chciałbym dodać skalarom towarzystwo odpowiednie dla nich. Zakładam że muszę pokombinować z torfem lub szyszkami by woda była lepsza dla skalara...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1. Skalary wolą trochę kwaśniejszą i miększą wodę (ale to chyba już wiesz).

2. Jeżeli neony to na pewno nie innesa (wolą chłodniejszą wodę), raczej popatrz za czerwonymi.

 

A może by tak zakup filtra RO ;) ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie dam rady podłączyć filtra ro (mąż napewno się nie zgodzi na taką instalację w domu) będę próbować z torfem i szyszkami olchy, gh spada mi po dodaniu korzeni i kokosów(w kranie mam 22 gh)w większym zbiorniku dodam korzeni więcej, filtr planuję jbl e 1501 plus te obecne

Obsada będzie skalar,zbrojnik niebieski, kirys pstry i coś właśnie do góry... Może ten neon czerwony jak radzicie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja u siebie filtr RO mam odłączany - podłączam do prysznica, napuszczam wodę, mogę schować do szafki, stać musi tylko tak długo, jak produkuje wodę:) Niestety przy takiej objętości baardzo trudno będzie zbić parametry metodami na szyszki i torf.

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Yuurei ma rację, bez RO będzie bardzo ciężko i mozolnie, a efekt niepewny.

Jeśli na prawdę nie możesz sobie pozwolić na filtr gdzieś pod zlewem w kuchni (to na prawdę zajmuje bardzo mało miejsca), to świetną alternatywą będzie podłączanie pod prysznic lub kran, jak już wspomniano powyżej.

Na prawdę spróbuj powalczyć o ten filtr RO...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jest opcja w piwnicy tylko czy mogę podłączyć na stałe i nie zaszkodzi to rośliną ogrodowym bo z tego podlewamy rośliny ogrodowe :-(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Starczy trójnik + dwa zaworki - jeden na ogród, drugi na filtr - albo opcja prostsza - zbierasz wodę RO dla rybek, a odpadem podlewasz ogród (odpadu jest 2-5 razy więcej niż wody czystej, zależy od parametrów).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję pogadam z mężem może to podłączy nowy zbiornik start w styczniu może na święta się uda na razie zbieram.... :-D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję pogadam z mężem może to podłączy nowy zbiornik start w styczniu może na święta się uda na razie zbieram.... :-D

Hehe, rozumiem, moje akwarium też czeka na finanse i przesiadkę na troszkę większy rozmiar (500l), ale filtr RO jest jedną z niewielkich i niesamowicie przydatnych inwestycji. Kupiłam 9 miesięcy temu używany (z korpusami 10 cali, jeśli masz szansę kupić taki, to polecam, w dłuższym użyciu wyjdzie taniej, bo wkłady są tańsze) i wyszło naprawdę niedrogo.

 

Wracając do właściwego tematu - neon czerwony sprawdzi się dobrze, tylko jeśli masz wyrośnięte skalary, to kup dorosłe (inaczej obiad z nich będzie) ;) Jeśli niekoniecznie zależy Ci na rybach z tych samych okolic, to polecam świeciki kongolańskie (zerknij w moim akwarium), takie "duże neonki", dużo bezpieczniejsze przy agresywnych rybach, a według mnie piękniejsze. Przy tak dużym akwarium nie powinny psuć skali ;)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Generalnie warte uwagi są Hyphessobrycon socolofi albo Hyphessobrycon erythrostigma. Nawet nie ze względu na długość ciała (~5cm), a na profil - są to ryby dużo masywniej zbudowane, niż neonki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście wezmę je pod uwagę, tym razem świadomie obsadę dobiorę, pół roku temu wszystko było na wariata niestety....

Edytowane przez mmmonika

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie ze skalarami pływały Rhodostomusy a potem neony czerwone i oba te stadka skalary dość skutecznie przetrzebiły ale pomimo około 50% strat na początku od wielu miesięcy liczebność się trzyma na stałym poziomie. Tak jak by skalary wyeliminowały słabsze/wolniejsze/mniej uważne ryby i teraz te co przeżyły sobie radzą.

Jeśli wpuścisz młode do dorosłych skalarów to straty będą spore. Jeśli już to sugerował bym wpuścić neony/cokolwiek innego kilka dni wczesniej i potem skalary po jednym od ostatniego w hierarchii stada.

A jak bardzo biotopowo musi być? Bo może jakieś "nieamazońskie" rybki Ci się spodobają. Sporo tego jest o nieco większych wymiarach co by się do takiej wody nadało.

 

pozdrawiam

 

Michał

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×