Jump to content

Dyskowce + skalary


Mikail
 Share

Recommended Posts

Jeśli mnie pamięć nie myli skalary są częstym nosicielem jakiegoś pasożyta który jest dla nich nieszkodliwy natomiast jest szkodliwy dla dysków. Widziałem sporo przypadków gdzie jednak po jakimś czasie się takie połączenie sypało ale tu niech się mapet wypowie. Pomijając ten fakt to tak rybki pochodzą z tego samego miejsca i dają radę współistnieć.

 

Wysłane z mojego D5103 przy użyciu Tapatalka

 

 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Jeśli mnie pamięć nie myli skalary są częstym nosicielem jakiegoś pasożyta który jest dla nich nieszkodliwy natomiast jest szkodliwy dla dysków. Widziałem sporo przypadków gdzie jednak po jakimś czasie się takie połączenie sypało ale tu niech się mapet wypowie. Pomijając ten fakt to tak rybki pochodzą z tego samego miejsca i dają radę współistnieć.

 

Wysłane z mojego D5103 przy użyciu Tapatalka

To fakt, trzeba by jakieś kompleksowe odrobaczanie skalarów przeprowadzić (po przebadaniu próbek mikroskopem najlepiej).

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Wszystkie ryby pochodzące z tego samego biotopu i o podobnych tolerancjach względem parametrów wody, mogą razem być, wystarczy porownać ich pochodzenie itd. Przed połączeniem czego kolwiek z dyskowcami najlepiej jest całą obsadę sprawdzić i ewentualnie przeleczyć. Inaczej dyski moment coś złapią i wtedy więcej problemów niż to wszystko warte.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

No zgadza się, ale przecież gdyby paletki w naturze byłyby tak mało odporne na choroby to albo by się uodporniły albo wygineły. Tutaj musi być coś jeszcze - albo nie do końca te same obszary występowania, choć ten sam biotop, albo coś z chowem sztucznym. Prawda?

 

With mobilephone sent.

 

 

Link to comment
Share on other sites

Nie do końca, temat jest dość złożony. Niektóre ryby jak np. skalary mogą żyć z nicieniami nie ukazując żadnych objawów za to paletki od razu tracą apetyt i nie chcą jeść, tak jakby ich podrażniony układ trawienny nie był by w stanie przyjąć pokarmu. A układ trawienny każdej ryby się różni. Rzeka a akwarium to dwie różne rzeczy i w przypadku pasożytów widać wielką różnicę. Czy ryba dzika czy hodowlana to bez znaczenia.

Link to comment
Share on other sites

To nie chodzi o procent zarażonych ryb, tylko o stężenie pasożytów w rzece. W akwarium jak się już taki pasożyt pojawi, to parę starcza by rozwinęła się wielka populacja, w naturze parę, to sobie spłynie i zginie zanim znajdą żywiciela. Dlatego gorsza odporność na daną chorobę oznacza tylko tyle, że kilka osobników więcej zginie, nie wyginie cały gatunek. W naturze zaraża się część ryb. W akwarium jak już pojawi się jakaś choroba, to zarazi się każda jedna ryba, tylko niektóre potrafią problem zwalczać/jakoś przeżyć, paletki akurat nie.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

 

 

Znasz badania mówiące o procencie występowania skalarów zarażonych nicieniami w populacji?

Nie chodzi tu tylko o skalary ale również o inne ryby mógłbym powiedzieć, że prawie każda ryba jest nosicielem czegoś i nie chodzi tylko o nicienie, ale różnego rodzaju przywry czy wiciowce.

W sumie odkąd mam mikroskop nie mogę powiedzieć, że spotkałem się ze zdrowymi rybami, które nie miały pasożyta na gape, dlatego ważna jest kwarantanna i przebadanie ewentualne w razie potrzeby leczenie ryb jak chce je się trzymać z dyskowcami (dyskowców to też dotyczy).

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...