Jump to content

Czy prawidłowo uzdatniam wodę RO?


Recommended Posts

Witam,

 

przez kilka lat miałem czarne wody, a teraz postanowiłem zająć się trochę roślinkami, ale rośliny rosną słabo, a glony dobrze. Wszystkie mierzalne parametry wody są w normie (NO2, NO3, fosfor, potas, żelazo). Mam pytanie, czy dobrze uzdatniam wodę RO?

 

Wodę uzdatniam w następujący sposób:

 

Czyste RO + Sera Mineral Salt (podnosi GH do 6) + Zoolek Aquaflora Micro + Zoolek Żelazo + Węgiel w płynie

 

Makro nie wlewam, ponieważ według testów potas fosfor i azot w normie (choć nie wiem skąd).

 

Czy to prawidłowe postępowanie, czy coś jeszcze powinienem do wody dodawać?

Edited by odwiecznepiesni
Link to comment
Share on other sites

 

 

Wszystkie mierzalne parametry wody są w normie (NO2, NO3, fosfor, potas, żelazo).

Co oznacza dla Ciebie norma?

Akurat dla mnie nic.. są testy jest wynik.

 

 

 

Czyste RO + Sera Mineral Salt (podnosi GH do 6) + Zoolek Aquaflora Micro + Zoolek Żelazo + Węgiel w płynie

A nie lepiej lekko wymieszać z kranówą i nic nie kombinować?

 

Uzdatnianie pierwiastkami to nie uzdatnianie...

 

 

 

Makro nie wlewam, ponieważ według testów potas fosfor i azot w normie (choć nie wiem skąd).

Znów ta norma.

 

 

 

Czy to prawidłowe postępowanie, czy coś jeszcze powinienem do wody dodawać?

Rośliny dobrze rosną jak mają wszytkich pierwiastków pod dostatkiem a nie w "normie".

Masz braki, rośliny głodują, glony to wykorzystują i nie samymi pierwiastkami żyje roślina, ważne jest światło, biologia itd.

No chyba że to wszystko też masz w normie to w takim wypadku nie można nic doradzić, bo jest w normie.

Link to comment
Share on other sites

Parametry:

 

PH - 7

KH - 3

GH - 6

Fe - 0.4 mg/l

NO2  - 0

NO3 - 20 mg/l

PO4 - 0.75 mg/l

K - 25 mg/l

 

Akwarium 100x40x40, światło 2x30W

 

 

 

A nie lepiej lekko wymieszać z kranówą i nic nie kombinować?

 

 

Nie znam się za bardzo, ale z tego co czytałem na forach, wiele ludzi stosuje czyste RO bez mieszania z kranówką. Chciałem dowiedzieć się jak to RO uzdatnić.

Edited by odwiecznepiesni
Link to comment
Share on other sites

Azot za wysoko w stosunku do fosforu (dwa razy), żelazo w miarę ok, potas również, jeżeli jest to 160 L to światła masz ok ale tylko na cieniolubne rośliny (zależy też jaka jest ich barwa), nie wiemy nic o podłożu, jak rośliny z rozwiniętym systemem korzeniowym a Ty masz jałowe podłoże to zawsze będą biednie rosnąć.

 

Parametry wody dostosowywuje się dla ryb, rośliny będą miały odpowiednie warunki to sobie poradzą, bez jakich kolwiek mineralizatorów.

Jak już chcesz wzbogacać RO to wystarczy kranówa, tylko w proporcjach odpowiednich dla obsady.

Link to comment
Share on other sites

Azot za wysoko w stosunku do fosforu (dwa razy), żelazo w miarę ok, potas również, jeżeli jest to 160 L to światła masz ok ale tylko na cieniolubne rośliny (zależy też jaka jest ich barwa), nie wiemy nic o podłożu, jak rośliny z rozwiniętym systemem korzeniowym a Ty masz jałowe podłoże to zawsze będą biednie rosnąć.

 

Parametry wody dostosowywuje się dla ryb, rośliny będą miały odpowiednie warunki to sobie poradzą, bez jakich kolwiek mineralizatorów.

Jak już chcesz wzbogacać RO to wystarczy kranówa, tylko w proporcjach odpowiednich dla obsady.

 

Rośliny to Żabienice Amazońskie, Żabienice Magdalensis i Moczarka Egeria Najas.

Podłoże jałowe (żwir około 1mm). 

Ryby: 10 zwinników Blehera, 20 neonów simulans, 6 kirysów Melini, czyli wszystkie lubiące miękką wodę. Ok, będę mieszał z kranówką. Jaką twardość powinienem utrzymywać, żeby i ryby i rośliny były zadowolone? 

Edited by odwiecznepiesni
Link to comment
Share on other sites

Ja tam nie lubię kranówki, bo nigdy nie wiadomo czym nas poczęstuje, więc jak masz już mineralizator, to czemu nie stosować? Inny problem widzę, żabienice korzystają głównie z korzeni do pobierania. Włóż im pałeczki nawozowe, kulki g-t czy cokolwiek takiego i zobaczysz nagłą poprawę :-D

Link to comment
Share on other sites

Ja tam nie lubię kranówki, bo nigdy nie wiadomo czym nas poczęstuje, więc jak masz już mineralizator, to czemu nie stosować? Inny problem widzę, żabienice korzystają głównie z korzeni do pobierania. Włóż im pałeczki nawozowe, kulki g-t czy cokolwiek takiego i zobaczysz nagłą poprawę :-D

 

Ok, dzięki :)

Link to comment
Share on other sites

Ja bym przestał podawać żelazo do słupa wody (jakoś takiej formy żelaza nie lubię bo zawsze z niego tylko kłopoty). Za to polecam pod korzenie żabienic tabletki żelazowe JBL (na opakowaniu napisane, żeby nie stosować do podłoża) u mnie przy laniu czystego ro roślinom pomogło.

Link to comment
Share on other sites

 

 

Rośliny to Żabienice Amazońskie, Żabienice Magdalensis i Moczarka Egeria Najas.

No więc jakich roślin masz więszość a podłoże jakie?

 

 

 

Ryby: 10 zwinników Blehera, 20 neonów simulans, 6 kirysów Melini, czyli wszystkie lubiące miękką wodę. Ok, będę mieszał z kranówką. Jaką twardość powinienem utrzymywać, żeby i ryby i rośliny były zadowolone?

 

 

tylko w proporcjach odpowiednich dla obsady.

Czytamy, czytamy...

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...