Jump to content
raiders

Protocaps M na dziurawice kto stosował

Recommended Posts

Hej

Szybkie pytanie .

 

W niedziele  bedąc  u znajomego   zauważyłem ze jego rybki  (P .Ramireza)  mają dziwne  białe kropki/ziarenka w okół oczu  po jednej z każdej strony  w tym samym miejscu .Trochę mnie to zaskoczyło i zaciekawiło  bo moje takich ziarenek nie mają .

Dzisiaj  owe ziarenka powiększyły swoją ilość  i co gorsza na czole ryby pokazał się jak by guz ... wujek google podpowiedział ze to dziurawica  objawy się  zgadzają  sugerowany lek to metronidazol lub protocaps M . Do metro nie mamy dostępu trzeba by było  po recepte isć ,kumpel zakupił w zoologu zoolek protocaps M (zawiera metro).

 

Teraz pytanie kto to stosował i jaki to ma wpływ  na resztę ryb ( otoski ,kiryski,zbrojniki ,krewetki ) w opakowaniu nie ma żadnej ulotki  tylko lakonicza instrukcja na opakowaniu  1kapsułka /50L  ,profilaktycznie 1kapsułka/100L ,silnie napowietrzać !.

 

Kumpel ma nieco obaw przed użyciem lekku bo nie sztuka wybić  całą obsadę ,ale ramirezki szkoda bo prawie 2 lata u niego.  Z godnie z instrukcją na zbiornik 200L  należy użyć  4 kapsułek  i tak przez 3 dni   nast. 5 dni przerwy i kurację powtórzyć .

 

Co z tym robić ? lać lek próbować ratować ?

Co z biologią w  zbiorniku (pewnie całą  rozwali) i pozostałymi mieszkańcami

 

EDIT: Dawkowanie:

- podstawowe - 1 kapsułka na 50 litrów wody
- profilaktyka - 1 kapsułka na 100 litrów wody

Po 3 dniach podmienić 30 do 50% wody. Po 5 dniach postępowanie powtórzyć.

 

Jak to rozumieć ze lek podawać 3 dni ,podmiana i przerwa 5 dni ?

czy

Podawać lek podawać  3 dniach ,podawania i dalej podawać lek i po 5 dniach podmiana?

Edited by raiders
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak takie objawy, to nie tylko wiciowce...

Nastrugam po pracy co i jak.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z tego co piszesz to nie tylko wiciowce a bardziej złożony problem.

Ryby mają bardzo bogate "życie wenętrzne" te krosty - ziarenka, mogą być oznaką wyłażących z danego osobnika nicieni.

Nicienie wraz z wiciowcami robią z ryby wręcz sito uszkadzając narządy wewnętrzne i torują sobie na wzajem drogę dalej.

 

Jak ma kolega dostęp do mikroskopu to w odchodach znajdzie piękną autostradę wiciowców (powiększenie x400) a w błocie z filtra magazyn nicieni (powiększenie x100 - czasmi i 40 wystarczy)

 

Nie stosowałem Protocaps M ale leczę ryby metro, będzie kolega musiał przeliczyć dawki, bo nie wiem ile go ten specyfik posiada.

Receptę na metronidazol bardzo łatwo można dostać u weterynarza, czasami trzeba tylko wytłumaczyc jakie dawki bedzie się dawać i na co. Przepis jest na dawkowanie czystego 100% metro u wetrerynarza można dostać receptę na tabletki 250 mg czyli idzie 6 tabletek na 100 L (na jedną dawkę).

 

 

 

Teraz pytanie kto to stosował i jaki to ma wpływ na resztę ryb ( otoski ,kiryski,zbrojniki ,krewetki ) w opakowaniu nie ma żadnej ulotki tylko lakonicza instrukcja na opakowaniu 1kapsułka /50L ,profilaktycznie 1kapsułka/100L ,silnie napowietrzać !.

Jeśli się zachowa odpowiednie parametry wody i dawkowanie nic nie powinno się stać obsadzie (nie wiem jaki ma to wpływ na krewetki ani ślimaki, bo w zbiornikach w których leczyłem po prostu ich nie było).

Dawkowanie będzie całkiem inne i podam jakie mają być parametry wody, bez tego nawet niech nie zaczyna.

 

 

 

Kumpel ma nieco obaw przed użyciem lekku bo nie sztuka wybić całą obsadę ,ale ramirezki szkoda bo prawie 2 lata u niego. Z godnie z instrukcją na zbiornik 200L należy użyć 4 kapsułek i tak przez 3 dni nast. 5 dni przerwy i kurację powtórzyć . Co z tym robić ? lać lek próbować ratować ?

Lać tylko że  w tak zaawansowanym stadium jak już ryby mają dziury na głowach to będzie bardzo ciężko niektóre sztuki z tego "wyciągnąć" trzeba pamiętać, że takie spustoszenie w rybie już dość mocno ją osłabiło i łapie ona teraz wszytsko co popadnie a o resztę obsady trzeba walczyć bo na 100% ma to samo.

 

 

 

Co z biologią w zbiorniku (pewnie całą rozwali) i pozostałymi mieszkańcami

Część biologi wybije on (bo trzeba) a część lek (bo ma takie działanie).

Resztę obsady też trzeba przeleczyć.

 

 

To jest przepis tylko na wiciowce jak uda się zdobyć ten drugi lek o którym pisałęm na pw to trochę zmienimy w przepisie).

 

Woda:

pH pomiędzy 6 a 7  , powyżej 7 jest metronidazol trujący a poniżej ma słabe działanie, czasmi metro potrafi podnieść pH warto mieć pod ręką pHminus lub nawet zwykłą cytrynę albo kwas (to juz dla dorosłych i odpowiedzialnych)

GH i KH poniżej 10

I te parametry są bardzo ważne inaczej obsada z tego nie wyjdzie, sprawdzać trzeba co jakiś czas pH (godz , dwie po podaniu leku).

 

Metronidazol oprócz działania na różnego rodzaju wiciowce czy ameby działą również antybakteryjnie (dlatego jest podawany ludziom jako kroplówka po wycięciu wyrostka robaczkowego), więc wytłucze całą biologię, jak by mógł zrobić restart to by było najlepiej a jeżeli nie no to...

 Cały filtr do wypłukania w gorącej wodzie aż będą wkłady czyste, dodatkowe napowietrzanie, duża podmiana przed leczeniem na czas podawania leku zgaszone światło.

 

1 dzień. podmiana (jak największa) i 1,5 g na 100 l

2 dzień  1,5 g na 100l

3  dzień 1,5 g na 100 l

4 dzień podmiana (jak największa), można zapalić światło normalnie nakarmić ryby, powinna już być widoczna poprawa w żerowaniu ryb i ich zachowaniu, mogą być blade.

 

11. Tak samo jak w pierwszy dzień i przez kolejne dni kontynuacja.

 

Po zakończonej kuracji co mieciąc przez 3 dni podaje  żarcie zmieszane z metronidazolem - do pół roku.

 

Najlepiej jest po podaniu lekarstwa wszystkie rzeczy związane z akwarium (węże, siatki, wiaderka itd itp) odkazić, co można to do wrzątku na kilka minut co się nie da  to roztwór nadmanganianu potasu 1g na litr wody (moczyć z 10 minut)

 

Teraz jeszcze pozostaje nam problem nicieni gdyż metro niestety na nie nie działa jeżeli uda Wam się załatwić lek (wymieniony na pw) to przepis trochę zmienimy, żeby można było  za jednym zamachem wybić wszystkich nieproszonych gości.

Na nicienie stosowałem kiedyś levamisol (levamol) ale ryby go bardzo źle znosiły i nie polecam, tym bardziej, że coraz więcej ludzi narzeka na jego efekty, czyżby nicienie się uodporniły? Za to ten drugi ma szerokie spektrum działania i duża częśc pozostałych niechcianych gości zostanie wybita (niestety różnego rodzaju bezkręgowce - ślimaki, krewetki - również).

 

Edit:

 

Jeżeli kolega nie będzie chciał usunąć jak największą ilość "biologii" z akwarium to czeka go bomba biologiczna, która powstanie na "zwłokach" rozkładających się bakterii, będą to innego rodzaju bakterie, grzyb, pleśń.

I powtórzę jeszcze raz - Niech pilnuje parametrów wody - to jest klucz do leczenia metrem, szkoda, że firmy sprzedające lekarstwa nie podają tak ważnych informacji.

Share this post


Link to post
Share on other sites

4 fotki na szybko z komórki jakość nie najlepsza ale coś widać .

 

Parametry wody :

Ph 6,5-7  ,GH  8-10 ,KH 6   temp 26.5C

post-20777-0-91222600-1453883281_thumb.jpg

post-20777-0-45328800-1453883294_thumb.jpg

post-20777-0-55734300-1453883306_thumb.jpg

post-20777-0-16477200-1453883323_thumb.jpg

Edited by raiders

Share this post


Link to post
Share on other sites

Strasznie to wygląda..., jak już to z niej wyszło to można tylko sobie wyobrazić jakie spustoszenie wywołały pasożyty wewnątrz ryby.

Miałem kiedyś razmirezki gold, były tak najerzone nicieniami, że miały pryszczy więcej jak przy ospie a nadal się tarły, więc zachowanie akurat przy tym gatunku nie zawsze nam pokaże w jakiej kondycji są ryby.

Pisałem na pw ale  niech na prawdę kolega się zastanowi nad restartem, podłoże do wymiany/odkażenia i niech leczy na "gołym" szkle.

 

 

 

Protocaps M ma w jednej tabletce 500mg metronidazolu.

Dzięki, więc 3 tabletki na 100 L.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×