Jump to content

Zatrute ryby


Kanaste
 Share

Recommended Posts

Witam, mam problem z podtrutymi rybami i nie wiem jak mogę pomóc Piskorkom o ile się da. Zostawiłam akwa pod opieką znajomego, który wsypał im 3 miesięczny zapas jedzenia przez przypadek i tak to zostawił. Ryby taplały się w bagnie przez 4 dni. Część z nich oczywiście nie przeżyła tego (sama nie mogłam wytrzymać smrodu, jaki się zrobił w pokoju). Zostały natychmiast odłowione, zbiornik odkażony i wszytko, co w nim było wyrzucone (nawet rośliny nie wytrzymały i zgniły). Ryby są wciąż apatyczne, niektórym rozpoczęła się pleśniawka, ale najbardziej martwią mnie 2 piskorki. Nie mogą utrzymać się na dnie, wypycha ich wciąż do góry. Biedne muszą wpychać się pod inne ryby, aby nie wypływać do góry. Czy może im to przejść? Rybki chwilowo pływają w lekarstwie na ospę, pleśniawkę i w soli akwarystycznej.

Link to comment
Share on other sites

Jeszcze nie mają nowego. Takie do kwarantanny mają malutkie, a i tak musiałam odkazić normalny zbiornik i wywalić wszytko wraz ze żwirkiem, więc pływają w dużym, ale pustym. Mija już trzeci dzień odkąd je wyjęłam z tego bagienka. Kiryskom się poprawiło i wyglądają już dobrze. Gupiki są apatyczne i mają pleśniawkę, ale powoli zaczynają jeść. Najbardziej martwię się o piskorki, czy  ich stan może się poprawić? Uszkodziły sobie pęcherze pławne od toksyn? Można coś na to zaradzić?

Link to comment
Share on other sites

Ryby jak ryby, ale teraz czeka Cię zakładanie zbiornika od nowa, więc ryby będą musiały poczekać minimum 2 tygodnie.
Zbiornik dało się uratować. Wystarczyła duża podmiana wody i porządne odmulanie. Bakterie nitryfikacyjne załatwiłby resztę.

Link to comment
Share on other sites

 

 

Zbiornik dało się uratować. Wystarczyła duża podmiana wody i porządne odmulanie. Bakterie nitryfikacyjne załatwiłby resztę.

 

Ojjj nie dało by się. Podłoże zmieniło kolor, gąbki nabrały tyle szlamu, że po pół godzinnym czyszczeniu pod bierzącą wodą nie dało się tego wypłukać nawet, zapach z samego filtra dopiero puścił po długim namaczaniu w chloraminie. Rozumiem, że jak się zbiornik zapuści trochę, to da się to odratować dokładnym sprzątaniem, ale nie w tym przypadku. Nie widziałam nawet czy jakaś ryba żyje, bo widoczność była na jakieś pół centymetra MAX... rośliny które nie zgniły na dnie, spleśniały na powierzchni wody. Czysty horror.... Jak by odrazu podmienił wodę, to tragedi by nie było, ale gniło to 4 dni wraz z całym zbiornikiem. 

Link to comment
Share on other sites

Tylko po 4 dniach Twojej nieobecności i takie bagno?

Jak dla mnie jest to baaaardzo dziwne.

Chyba że akwarium już było zaniedbane a współlokator postawił tzw "kropkę nad i" .

Podobno przesypało się 4 dni zanim wróciłam. Niebyło mnie 2 tygodnie więc tylko na słowo moge wierzyć, że nie pływały w tym dłużej.  Akwa zaniedbane nie było. Moje rybki uważam za zwierzaki domowe, więc przestrzeń w której są muszą mieć czystą i ładną.

 

Link to comment
Share on other sites

Pleśniawka zeszła, gupiki są już pełne życia i wigoru. Jeden piskorek niestety padł, innym powoli się poprawia. Jeszcze podczas odpoczywania często pływają brzuszkami do góry jak zmarłe, ale po chwili udaje im się zanurzyć. Idealnie nie jest, ale powoli polepsza się ocalałym :)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...