Jump to content

Możliwa obsada do 54l - jednogatunkowe


katija
 Share

Recommended Posts

Witam, pisałam w temacie Ospy http://forum.superakwarium.pl/topic/47124-ospa-czym-leczy%C4%87/?do=findComment&comment=473350i jak podejrzewałam, rybki padają - ostały się 3 szt. + narybek Molinezji a to dopiero pierwsza doba kuracji :( Jeżeli nie wyleczę to rozważam założenie akwa na nowo i tak sobie "tu i tam" poczytałam... Przy takim litrażu i ubogim wyborze obsady (bynajmniej jak dla mnie) warto rozważyć akwarium jednogatunkowe - idealnie dostosowane do konkretnych rybek. Tak więc można:

 

1. Bystrzyk barwny - 1+(3-5) szt.; osiąga ok. 4 cm

2. Barwieniec czarny - 1+(3-5) szt.; osiąga ok. 4,5 cm

3. Proporczykowiec - 1+(2-3) szt.; odmian jest "od groma", większość osiąga ok. 5-6 cm;

4. Prętnik karłowaty lub trójbarwny - 1+1 (na upartego 1+2) szt.; osiąga ok. 5-7 cm

 

Dla upartych :) do każdego z nich, przy rezygnacji z jednej sztuki, można rozważyć dokoptowanie jednego zbrojnika typu:

A) Hypancistrus sp. L260 lub L340 (osiąga max. 10 cm);

B) L136 lub L201 (osiąga max. 12 cm);

C) Hypancistrus furunculus L199;

D) Peckoltia compta L134

E) Panaqolus sp. L002

(ostatnie 3 osiągają max. 12 cm).

Skoro jest powiedziane, że max x, to nie znaczy, że tyle finalnie osiągnie. Temperatury i ph wody ww. zbrojników pokrywają się z wymogami względem ryb 1-4. Pozostaje dopasowanie twardości wody, odpowiednie podłoże (uważam, że swobodnie mogłoby być mieszane - może to stworzyć piękny efekt), odpowiednie rozmieszczenie roślin, kryjówek.

 

I takie akwarium też może być piękne, wyjątkowe i cieszyć nasze oczy.

 

Dla mnie Kiryski, Danio czy Razbory, Gupiki i Neonki to oklepane gatunki, a oprócz Gupików i Neonków pozostałe dwa nie są wcale aż tak reprezentatywne. Do tego Danio np. czerwone czy różowe (w różnych wersjach nakrapiania czy paskowania) są dość agresywne (wobec siebie czy innych mieszkańców). Neonki są wrażliwe i płochliwe, a Gupiki mnożą się jak króliki :D

Edited by katija
Link to comment
Share on other sites

Dla upartych :) do każdego z nich, przy rezygnacji z jednej sztuki, można rozważyć dokoptowanie jednego zbrojnika typu:

Dla każdego wymienionego zbrojnika to akwarium jest za małe, jedynie otoski ewentualnie mogłyby tu się nadawać (choć troszkę na siłę bo to rybki lubiące dłuższe akwarium - lubią szybko popływać).

 

 

1. Bystrzyk barwny - 1+(3-5) szt.; osiąga ok. 4 cm 2. Barwieniec czarny - 1+(3-5) szt.; osiąga ok. 4,5 cm 3. Proporczykowiec - 1+(2-3) szt.; odmian jest "od groma", większość osiąga ok. 5-6 cm; 4. Prętnik karłowaty lub trójbarwny - 1+1 (na upartego 1+2) szt.; osiąga ok. 5-7 cm

Kwestia gustu ale ja bym poszedł w proporczykowce (o ile zapewnisz im odpowiednie parametry wody) - są chyba najbardziej ciekawe wizualnie. Ewentualnie prętnik też byłby dobrym wyborem.

Edited by Limak86
Link to comment
Share on other sites

Wszyscy uczepiacie się wymiarów ostatecznych Zbrojników - tylko to i wyłącznie to jest powodem Waszego "taki zbiornik jest za mały". Ludzie kochani, w naturze tak jest, że każda istota żywa osiąga jakąś minimalną i maksymalną wielkość, ale większość pozostaje w przedziale pośrednim. To się tyczy i gatunku i odmiany! Np. My - ludzie - rasa europejska, nie osiągamy tylko naszego max wzrostu 170 cm. Jest nas pełno w przeróżnych rozmiarach :) Np. psy, niezależnie od rasy, zazwyczaj osiągają wyliczoną średnią a nie maksimum. To samo dotyczy mięczaków, skorupiaków i RYB! Wszystkim rządzi dobór genetyczny, warunki życia "po narodzinach" jak i w trakcie "rozwoju", dieta... Uważacie, że ci co sprzedają ryby w akwarystycznych (choćby nie wiem jak były specjalistyczne) mają pojęcie choć w połowie o tym wszystkim, zanim zakupili narybek na sprzedaż? Czy dbają w sklepach o prawidłowe warunki dla każdego gatunku i odmiany tak, by mogły właśnie osiągać swoje maksymalne wymiary? Sami wiecie, że są gotowi wcisnąć byle co, aby tylko zarobić! Mój śp. tatuś kupował Zbrojniki od hodowców, którzy dorosłe osobniki mieli nawet po 30 cm (sprawdzał warunki bytowe, dowiadywał się o diety, sprawdzał dobór genetyczny (dobierane pary)), ale jego maksymalnie osiągały połowę - sporadycznie 3/4 - wielkości. Np. z pary po 25 cm zbrojnik osiągnął zaledwie 19 cm! Warunki rozwoje nie są zależne tylko od pH, Gh czy gospodarki mineralnej - to jest podstawa, w której w ogóle są w stanie przeżyć. Ale nie oznacza to, że na 100% osiągną swoje maksimum. Czy tak trudno to zrozumieć? Poczytajcie o genetyce! Powinniście ewentualnie odradzać komuś zakup jakiegokolwiek zbrojnika do akwa z niskim litrażem, rzetelnie podając argumentację "przeciw", a nie od razu naskakiwać: "oddaj, bo za małe akwarium", "znęcasz się nad nim" etc. Jedni powiedzą, że jednego możesz mieć (i też uważają się za ekspertów), drudzy eksperci od razu wyskoczą z "za mały zbiornik". I taka osoba nie wie kogo posłuchać. Jeżeli uznajecie się za "prawdziwych znawców" to negując czyjąś decyzję, podajcie argumenty "za i przeciw", udowodnijcie swoją wiedzę, nakreślcie laikowi jak odczuwać będzie to dana ryba. Czytałam na tym forum chyba już wszystkie tematy, które mnie interesowały i NIGDZIE, powtarzam NIGDZIE, nie znalazłam konkretnej argumentacji co do trzymania Zbrojnika. Jedynie "za małe akwa dla zbrojnika" - to żadne wytłumaczenie! Macie gdzieś opisane/nagrane życie Zbrojnika w "za małym" akwarium????? Opisane/nagrane dlaczego zbiornik okazał się za mały i jak to wpłynęło na życie tego Zbrojnika???? Jak macie to odsyłajcie tam ludzi, gdy popełniają "ten błąd", a jeśli nie macie to nie negujcie tekstem: "bo przecież on osiąga max. 12cm!!".  Jeżeli zbrojnikowi będzie źle w akwa np. 60l, a wykluczymy złe parametry i choroby, to sam to zasygnalizuje: apatią, brakiem apetytu, płochliwością, ciągłym ukrywaniem się, a nawet nagłym śnięciem. 

Rozumiem, że nie można włożyć do takiego akwarium np. Bocji wspaniałej, bo ŚREDNIA/PODSTAWOWA wielkość mieści się w 14-17 cm (o max nawet nie wspominam), poza tym jest to ryba stadna i włożenie tych min. 5 szt. jest nieosiągalne, bo nie miałyby jak się poruszać! Ale jeden Zbrojnik (przebywający głównie przy dnie) z odmian do 12 cm (już podam to maksimum) spokojnie mógłby żyć w takim zbiorniku, bez uszczerbku na zdrowiu - wystarczy zadbać o odpowiednią dla niego dietę, parametry biologiczne, kryjówki.

 

Więc proszę, nie trzymajcie się jednego tekstu! Zacznijcie argumentować, przedstawiajcie dowody poświadczające Wasze słowa.

Pozdrawiam i przepraszam, ale wkurzyło mnie to :D

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

Czyli szukając analogii, to szkoda, że Ciebie rodzice nie zamknęli po narodzinach w pokoju 3x3 metry, bo może akurat masz takie geny że urośniesz tylko do 100cm i taki pokój Ci wystarczy do życia ;)

 

PS. Poczytaj między innymi o zjawisku karłowacenia ryb - udokumentowane i obserwowane przez hodowców od lat.

Podawane w literaturze minimalne litraże nie wzięły się znikąd i nie są wyssane z palca.

Link to comment
Share on other sites

Po narodzinach to Ty nie wiesz, jak są trzymane zbrojniki dostępne w sklepach :P Zobaczyć możesz dopiero sztukę ok. 4 cm i to trzymaną nie wiadomo jak długo w zbiorniczku 20 - 30l... Skąd pewność, że już nie doszło do początków karłowacenia? Można zgadywać...

Przykład naciągany :P Ja z 170 cm w pomieszczeniu 9 m2 to faktycznie lipa :D ale 12 cm w 1800 cm2 to jednak możliwe... No policz sam :D Ja mieszczę się 5 razy z groszem, zbrojnik 150 razy ...

Zresztą już pisałam, że sporadyczne osobniki osiągają podane przez hodowców MAKSIMUM!! Idziesz w zaparte i trzymasz się tylko tego jednego argumentu. Nawet teraz nie podałeś mi żadnej innej przyczyny, oprócz osiąganej maksymalnej wielkości! :P

Zgadzam się, że jest powód określenia litrażu zbiornika. Ale jaki to powód? Określone minimum do określonego MAKSIMUM!!!! Wszystko kręci się wokół tego maksimum, a zapomniano o najważniejszym: KRYTERIACH ROZWOJOWO-GENETYCZNYCH. Pogrzebałeś trochę w genetyce i jej uwarunkowaniach? :P

Zresztą jeśli tak dobrze znasz się na zbrojnikach, to wiesz zapewne, że większość odmian/gatunków jest długowieczna, a co za tym idzie... rozwija się wolniej i dłużej - to dotyczy również WZROSTU :D Jeżeli ktoś planuje założenie dużo większego zbiornika, aczkolwiek w tej chwili może pozwolić sobie tylko na mniejszy, nie skreśla go to z listy szczęśliwych posiadaczy Zbrojnika, bo minie sporo czasu zanim (i o ile!) osiągnie on swoje maksymalne gabaryty.

 

Temat rzeka :D

Link to comment
Share on other sites

 

 

sporadyczne osobniki osiągają podane przez hodowców MAKSIMUM

Ale też nie karłowacieją 9/10 sztuk... a tak się staje gdy jest za mało przestrzeni.

Dawniej miałem sumy indyjskie - 10cm... przez ponad rok (w 54L). Zmieniłem zbiornik na 180L -> w 3 miesiące doszły do 15cm a po prawie roku samica miała 17cm a samiec prawie 20... wtedy akurat zdechły mi bo przyniosłem z mieczykiem jakiś syf...Do 54l nie dałbym teraz większych ryb niż 3-5cm max długości...

Dlaczego? Hmm... a czemu mam je ograniczać? Może urosną większe... nie można zakładać, że "a styknie, jakoś sobie poradzą...".

 

Zakładasz, że należy wpakować zbrojniki do takiego 54l, może jeszcze z innymi rybami i patrzeć czy nie dają znaków, że im źle? A po co je męczyć...
Po to się pyta ludzi siedzących dłużej w hobby by od nich czerpać wiedzę a nie powielać błędy.

Nie chce mi się pisać jak zachowują się w za małych zbiornikach, sam sobie poszukaj.
Zrobisz jak zechcesz ale nie wprowadzaj innych w błąd "bo Ty tak uważasz"...

Sam oddałem 2 zbrojniki (odkupie akwa, razem z obsadą) do większego akwarium i mają się dużo lepiej...
To, że się rybka mieści 4 razy na długość nic nie znaczy...  poszukaj filmów o rybach w dużych zbiornikach - zobacz jak się zachowują... i zamiast wciskać swoją "też nieudokumentowaną" teorię posłuchaj właścicieli takowych ryb i zbiorników.
 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Po pierwsze: ja nic nikomu "nie wciskam", jakbyś przeczytał ze zrozumieniem to zauważyłbyś, że zwróciłam się z prośbą o obszerniejszą argumentację w zakresie doradzania w obsadzie - wszyscy chyba zauważyli, że co obsada to zbrojnik choć jeden. A nie rzucenie tekstu: "za małe akwarium" kropka

Dużo się naczytałam zanim sama dotarłam do konkretnych informacji, a pisząc pierwszy post na tym forum, żadnych konkretów nie usłyszałam (mimo wertowania tysięcy postów) - tylko cytat jw.

Po drugie: zwróciłam uwagę, że wszyscy opieracie się tylko na jednym argumencie, który nie jest jednoznaczny - maksymalna wielkość. Powtarzać się nie będę, bo napisałam wcześniej.

Po trzecie: reszta to są jedynie moje spostrzeżenia po obszernej lekturze

Po czwarte: zgadzam się z Tobą, że im większy zbiornik tym mają większe możliwości rozwojowe :)

Po piąte: "nie zakładam, że należy" i że "zbrojniki"! Opierając się na informacjach odnośnie rozwoju fizycznego tych długowiecznych ryb, posiadanie Zbrojnika w akwarium 54l, kiedy ma zaledwie 4 cm nie jest znęcaniem się czy ograniczaniem go (ryby te dość wolno dojrzewają i rosną).

Po szóste: napisałam wyraźnie, że tylko w sytuacji kiedy planowany jest dużo większy zbiornik docelowy!!

Po siódme: jeżeli "JA tak uważam" to tylko uważam, nikogo do niczego nie zmuszam i nie twierdzę, że ja mam rację a inni nie. Jeżeli ktoś jest tak ograniczony, że wszystko co przeczyta bierze za pewnik, to już nie jest MOJA wina!

Po ósme: nie będę się czepiać zwrotu "sam" bo to może zwykła literówka :P

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Obszerna dyskusja o zbrojnikach się tu zrobiła ;) To chyba temat na... inny temat :P

 

Moim zdaniem masz "za małe akwarium" :P na dwa pierwsze gatunki.

Powody: to ryby typowo stadne i 8-10 sztuk to optymalne minimum. Do tego dosyć ruchliwe i potrzebujące przestrzeni, więc pewnie w okolicach setki chętnie by popływały (konkretną ilość litrów to powinny podać ci osoby, które rzeczywiście hodowały te gatunki, a nie tylko znają je z teorii, jak ja ;) )

Na proporczykowcach się nie znam. O prętniku masz w naszej encyklopedii - http://forum.superakwarium.pl/forum/83-encyklopedia-ryb/

 

Przejrzyj gatunki z encyklopedii, może coś jeszcze innego ci "wpadnie w oko". Co powiesz na jednogatunkowe z Bystrzykami Amandy?

 

O zbrojnikach - temat rzeka.

Link to comment
Share on other sites

Patrząc w encyklopedii to jest wiele możliwości, a ja patrzyłam pod względem dostępności w sklepach w mojej okolicy :D

Barwny jest jednak dużo bardziej reprezentatywny :P

 

O! właśnie znalazłam: jedni piszą, że min. 6 szt., inni że akwarium min. 50 cm... i bądź tu mądry :D

 

heh edytuję dalej :)

porównując opisy jakichkolwiek ryb na stronkach: rybyakwariowe.eu ; superakwarium.pl ; domowe-akwarium.pl  czy wakwarium.pl można znaleźć wiele nieścisłości a nawet zaprzeczeń! Więc uważam, że powinno się spróbować pewnych opcji (oczywiście bez przegięć!) i wtedy udostępnić innym swoje doświadczenia w danej dziedzinie...

Edited by katija
Link to comment
Share on other sites

Właśnie ze względu na te nieścisłości tworzymy encyklopedię tu na forum, żeby osoby doświadczone w hodowli danego gatunku wypowiedziały się z doświadczenia, jakie są najbardziej optymalne warunki dla tych konkretnych ryb.

Dlatego opisy w naszej encyklopedii polecamy ci do przeczytania i brania pod uwagę zawartych tam wymagań.

A stronkę seriouslyfish.com jak najbardziej również polecam (chociaż czasem troszkę zaniżone mają minimalne wymiary zbiorników niestety ;) )

Link to comment
Share on other sites

To może ja dodam coś od siebie. Chcesz hodować proporczykowce -Twoje akwa jest w sam raz na 1+2.sam.  Hoduję proporczykowce  Gardnera i te ryby można trzymać, albo w bardzo dużych akwariach (kilka samców i więcej samic), albo TYLKO jeden samiec i 2 samice w mniejszych jak Twoje akwarium. To są dosyć agresywne ryby, szczególnie wobec swojego gatunku.

Ale u Ciebie można by dołożyć ławicę Aplocheilichthys kingii   

Choć akwarium może być deko za małe dla nich, ale rosną tylko do 3,5 cm. Cóż wybór jest Twój, ale pamiętaj im większa przestrzeń dla ryb, tym lepiej się czują . I nie dawaj zbrojników...masz za małe akwarium  :evil:  :twisted:  :P

 

 

Zdania zaczynamy z dużej litery.

andy102

Edited by andy102
Pisownia
Link to comment
Share on other sites

A co myślicie o takiej obsadzie jak w temacie: jednogatunkowa:

 

1. Akara paskowana (Nannacara anomala) - jedna para

2. Bystrzyk Ozdobny (Hyphessobrycon bentosi) - 2 samce i 4 samice/ 1 samiec i 5 samic (można mniej, ale pamiętać 1 samiec = 2-3 samice)

3. Danio Lamparci (Brachydanio reiro var. frankei) - 2 samce i 6 samic (jw.)

4. Gupik Endlera (Poecilia wingei) - 3 samce - 9 samic (pkt 2)

5. Gupik Pawie Oczko (Poecilia reticulata) - 2 samce i 4 samice (pkt 2)

6. Danio pręgowany/zebra (Brachydanio reiro) - 2 samce i 6 samic (pkt 2)

7. Barwieniec czerwony/Fantom czerwony (Hyphessabrycon Sweglesi) - 2 samce i 4 samice (pkt 2) lub 1 samiec + 2 samice Czarnego i 1 samiec + 2 samice Czerwonego

8. Gurami czekoladowe/Czekoladowiec malajski (Sphaerichthys osphromenoides) - 2 samce i 4 samice (pkt 2)

9. Modrook słoneczny (Pseudomugil fureatus) - 3 samce i 6 samic (pkt 2)

10. Proporczykowiec Gardnera (Fundulopanchax gardneri) - 2 samce i 6 samic (pkt 2)

11. Proporczykowiec z Kap Lopez (Aphyosemion australe) - 2 samce i 6 samic (pkt 2)

12. Razbora Espei (Trigonostigma espei) - 3 samce i 6 samic (pkt 2)

13. Razbora Hengela (Trigonostigma hengeli) - jw.

14. Razbora Klinowa/Harlequin (Trigonostigma heteromorpha) - pkt 12

15. Szczupieńczyk Dageta (Epiplatys dageti) - 2 samce i 6 samic (pkt 2)

16. Szczupieńczyk karłowaty (Epiplatys annulatus) - 3 samce i 6 samic (pkt 2)

17. Tęczanka Wernera/Filigranowa (Iriatherina werneri) - 2 samce i 4 samice (pkt2)

18. Głowaczyk Barwny (Tateurndina ocelliconda) - jedna para

19. Badis Bengalski (Dario dario) - 2 samce i 6 samic (pkt 2)

20. Danio Niebiańskie/Razbora Galaxy (Celestichthys Margaritatus) - 4 samce i 8 samic (pkt 2)

21. Limka Czarnopręga/Garbatka (Limia Nigrofasciata) - 2 samce i 4 samice (pkt 2)

22. Modrook Gertrudy (Pseudomugil Gertrudae) - 3 samce i 6 samic (pkt 2)

23. Okończyk Moczarowy (Elassoma Evergladei) - 2 samce i 4 samice (pkt 2)

24. Pielęgniczka Agassiza (Apistogramma Agassizii) - jedna para

25. Proporczykowiec Amieta (Fundulopanchax Amieti) - 2 samce i 6 samic (pkt 2)

26. Proporczykowiec Dwupręgi ( Aphyosemion Bivittatum) - 2 samce i 6 samic (pkt 2)

27. Proporczykowiec Nigeryjski (Fundulopanchax Gardneri Nigerianus) - 2 samce i 6 samic (pkt 2)

28. Pstrążenica Marmurkowana (Carnegiella Strigata) - 2 samce i 4 samice (pkt 2)

29. Razbora Borneańska (Boraras Brigittae) - 3 samce i 7 samic (pkt 2)

30. Skrzeczyk karłowaty (Trichopsis Pamila) - 2 samce i 6 samic (pkt 2)

31. Wielkopłetw Wspaniały (Macropodus Opercularis) - jedna para

 

Litraż 54l, oczywiście znając gatunek dostosowujemy odpowiednie warunki - dlatego jednogatunkowe! Informacje o rybach brałam z polecanych stronek i porównywałam ze stronkami zagranicznymi - uzyskane średnie dostosowałam do potencjalnej liczby i tak mi wyszło :) Mogę się mylić, jestem tylko człowiekiem. Najlepiej niech wypowiadają się osoby, które hodowały/hodują te konkretne rybki, a nie osoby, które jak ja tylko się oczytały :D

Ja przedstawiam jedynie propozycje w oparciu o informacje do jakich miałam dostęp, nic nikomu nie narzucam! Ale opinie innych mile widziane! :D

 

 

Edit: 15:51

 

 

Skupiłam się na doborze obsady jednogatunkowej, ponieważ posiadanie kilku gatunków = litraż powyżej 100... Nie wszyscy, w tym ja, są w stanie choćby na początek zacząć od takich gabarytów - to może przyjść z czasem. Ale to nie znaczy, że nie powinniśmy zaczynać swojej przygody z akwarystyką słodkowodną! Pomyślałam, że to dobra alternatywa, bo zwiększając z czasem litraż, możemy dobrać sąsiadów naszym obecnym rybkom :D ale jakieś doświadczenie już mamy nabyte. Rybki w ww. poście dobierałam wg własnych kryteriów estetycznych, jest wiele wiele innych, aczkolwiek nie przepadam za banałami (tak wiem, Danio/Razbora <choć nie każda> czy Gupiki zaliczają się do najpopularniejszych, ale trzeba przyznać, że prezencję mają śliczną). Ze Zbrojnikami się wstrzymałam, choć czytałam, że są też małe gatunki, które spokojnie mogłabym trzymać w takim litrażu, nawet w parkach - ale jakoś nie trafiłam na szczegóły o nich... Hodując rybki z listy postu wyżej, można rozważyć dodanie 1-2 Otosków, ale tylko w przypadku dopasowania parametrów i punktów żerowania (Otoski są rybami przydennymi, a większość z ww. wymienionych zajmuje środek lub wręcz powierzchnię wody) i liczby planowanych sztuk (nie można przerybiać - wiem, właśnie odczuwam tego skutki). Oczywiście większość "znawców" z forum będzie argumentować się za małą długością akwa do wszystkiego (wiem to z doświadczenia :)), wydaje się wręcz, że dla NICH mianem akwarium nadającym się dla ryb można nazywać zbiorniki 120 i wiecej litrowe, reszta to kotniki albo akwaria kwarantannowe... Nie gniewajcie się "znawcy" ale na to wychodzi! Czekam na inne, równie niepospolite propozycje. Pozdrawiam

 

 

6.2. Jeżeli czas od napisania ostatniego postu nie przekracza 24h, oraz nie został on poprzedzony postem innego użytkownika, należy używać opcji „edytuj”.

Posty połączone.

andy102

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...