Jump to content

Ranna Pielęgniczka Agassiza


t.pawel
 Share

Recommended Posts

Witam,

 

jest to mój pierwszy temat na forum, akwarium opiszę w osobnym temacie, tutaj zwracam się z pilną prośbą o poradę.

 

Odkupiłem kompletne akwarium z rybkami, 54l obsada:

- Labeo Bicolor;

- 2 x Skalar;

- 2 x Brzanka;

- 2x Pielęgniczka Agassiza;

- Glonojad.

 

Jestem w pełni świadomy, że większość ryb w tym akwarium wymaga większego zbiornika, ale tak jak napisałem jest to osobny temat.

 

Główny problem, to że najprawdopodobniej poprzedni właściciel przy próbie wyłowienia rybek zranił tą tytułową. Rybki akwarium mam zaledwie 5 dni, od razu gołym okiem zauważyłem rankę, ale bez dobrego powiększenia nie wyglądała ona groźnie i byłem pełen nadziei, że sama się zagoi.

 

Dzisiaj zauważyłem, że rana jest napuchnięta, a jeśli opuchliznę na małej rybce widać gołym okiem, musi to znaczyć, ze opuchlizna jest ogromna. Zrobiłem zdjęcie aby lepiej przyjrzeć się sytuacji i jestem przerażony... Obie Pielęgniczki są ok. 4cm długości, jednak ta ranna jest bardzo wychudzona, może to również znaczyć, że ryba jest ranna od dawna (w akwarium były tylko sztuczne rośliny). Rybka bardzo mało je, chowa się po kątach, inne ryby ją przeganiają.

 

gallery_22447_233_321656.jpg

 

Pytanie oczywiście brzmi czy i jak mogę rybie pomóc?

 

 

Pozdrawiam

Paweł

Link to comment
Share on other sites

Przede wszystkim powinno się zapewnić rybie jak najbardziej odpowiednie warunki. Chodzi tu głównie o parametry fizyko-chemiczne wody. Ryby przebywające w nieodpowiednich warunkach są bardziej podatne na choroby, a te już chore znacznie trudniej wyleczyć.

 

Załóż tez temat w dziale obsady, bo to co masz w tej chwili w tym akwarium to jest - sorry - ale porażka.

Link to comment
Share on other sites

Dziękuję za odpowiedź.

 

Tak wiem, że to jest porażka. Tak jak napisałem akwarium zostało odkupione (wybawione) od osoby dla której było najwyraźniej zwykłą zachcianką, źle zarybione, bardzo zaniedbane, ryby były karmione tylko jednym rodzajem płatków, zero naturalnych roślinek itd. Ostatnie parę dni czytam o posiadanych rybach, o tym jak się akwarium zaopiekować itd., odpowiedni temat również założę, dziękuję za propozycję.

 

Testy wody mam właśnie w drodze, zdaje się, że jutro kupię również zbiorniczek do odseparowania ryby - czy coś takiego pomoże? Jak wspomniałem rybka jest przeganiana i obawiam się, że nie przyjmuje przez to pokarmu. Powinienem kupić jakieś lekarstwo?

 

Mieszkam w Anglii, więc mogą tu być dostępne nieco inne środki czy też producenci. Znalazłem takie lekarstwo: API Melafix. W opisie podano, że leczy infekcje bakteryjne, wrzody i otwarte rany. Plan mam taki, aby do zawieszonego w akwarium zbiorniczka dodać roślinkę (przynajmniej w ciągu dnia) oraz lekarstwo. Jak taki zbiorniczek napowietrzyć?

 

EDIT: Znalazłem tabletki napowietrzające, domyślam się że to byłaby najłatwiejsza opcja napowietrzenia dodatkowego zbiorniczka.

Edited by t.pawel
Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Ponieważ nie mogę już edytować starego posta napiszę tylko, że podawanie rybce pokarmu pęsetą i aplikowanie lekarstwa nie pomogło, po mniej więcej tygodniu od założenia tego wątku rybkę musiałem poddać eutanazji. Była wycieńczona, myślę że jest to poza oczywiście raną wina tego, że przez długi czas przebywała w zdecydowanie za małym zbiorniku z większym osobnikiem swojego gatunku. Odezwałem się do poprzedniego właściciela, okazało się, że miał ich... kilka...

 

Głupota ludzka nie zna granic.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...