Jump to content

[240L] Co z tym fantem zrobić?


Recommended Posts

Witajcie,

 

 

Akwarium założone 06.01.2011r.  i niewiele się zmieniało, nierestartowane. :oops:

 

Moje 240 litrów 120x40x50:
- świetlówka dla roślin 2x30W Tropic Sun
- grzałka 300W,
- filtr HW 302, (ceramika, zeolit, torf)

- podłoże dla roślin JBL,
- moskitiera,
- żwirek serpentynit,
- otoczaki i korzeń
- piasek kwarcowy
Flora
1.Hydrocotyle Leucocephala
2.Christmas Moss
3.Echinodorus Bleherii żabienica
4.Cryptocoryne crispatula balansae
5.Anubias mini

Fauna
1 Otosek
1 gupik
50 neon inessa
krewetki amano, red Cherry, Babulti
ok 36 Helenek i Świderki

Nawożenie
CO2 z butli, potas, Fe,

 

Parametry
NO3- 10
NO2 - 0
GH > 16
KH- >10
Ph - 8

 

Niewiele się dzieje. Akwarium żyje sobie swoim własnym życiem.

Niestety, smutno, ponieważ bardzo popadło w niełaskę.

Nie było w nim jakiś znaczących rewolucji, ot bardziej lub mniej regularne podmianki wody, przycinanie a raczej ograniczanie roślin. Walka z kryptokoryną, która zdominowałam zbiornik i całe podłoże. Wypuściła mnóstwo korzeni na zewnątrz podłoża.

Dorzucone dwie gałęzatki rozmnożyły się.

Bardzo intensywnie rosnący mech po brutalnej przycince niemal zginął.

Helenki doskonale poradziły sobie z zatoczkami, niestety nigdy nie pokonają masakry w postaci świderków.

Rybki dokończyły swego żywota ale chyba (a raczej mam nadzieję) z przyczyn naturalnych

Najpierw odeszły danjo, później otoski i neonki. Właściwie jeden otosek jeszcze żyje no i cały ogrom krewetek.  Z braku żywej obsady dokupiłam kilka gupików, i to był wielki błąd. Rozmnożyły się i zaczęły gnębić krewetki. Trzeba było je oddać. Został tylko Stefan. A dlatego właśnie, że "Stefan".

.

.

.

Miesiąc temu wpuściłam 50 neonków ale jakoś nie tak.

 

Zamierzam się zrobić restart.

Jutro zaczynam.

Lub pojutrze...

Zamierzam wymienić podłoże, zmienić aranżacje i oświetlenie na nowe świetlówki i dodać trzecią T8.

 

Myślę też o automatycznym karmidle dla ryb.

Macie jakieś doświadczenie??

 

post-7699-0-02728600-1420128609_thumb.jpg

Edited by Agnes76
Link to comment
Share on other sites

W sumie to szkoda by było kilkuletniego dojrzałego zbiornika. Podłoże co prawda jałowe, ale można sobie z tym poradzić np. pałeczkami z Tetry Initial Sticks (wciska się po prostu w podłoże, dość gęsto), albo po prostu kulkami gliniano-torfowymi.

Wywaliłabym tą dużą kryptokorynę i pozwoliłabym się tej niższej rozpanoszyć po zbiorniku. Jako że kryptokoryny nie lubią przesadzania, po restarcie różnie to z nią może być. Dorzuciłabym więcej korzeni i odsadziła je mchem.

Co do oświetlenia i obsady to już inni może się wypowiedzą.

 

Masz co zrobić z rybami na czas restartu, czy oddajesz wszystkie i nową obsadę planujesz?

Jakieś testy parametrów wody?

Link to comment
Share on other sites

Żyjątka odłowię do małego akwarium z częścią tej wody, mam puste 80 litrów.

W zbiorniku rozrosła się 1 kryptokoryna a w podłożu przeważają jej korzenie zresztą większość z nich wylazła z podłoża. Aby zlikwidować te korzonki musiałabym je przysypać ok 2-3 cm warstwą kamyczków. Im bardziej likwiduję tę wielką kryptokorynę tym więcej produkuje korzeni. W podłożu były kulki gliniane JBL.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...