Jump to content
Sign in to follow this  
Rickoo69

Chora brzanka

Recommended Posts

Podepnę się pod temat, moja brzanka ma bardzo podobnie... Pływa ogonem do góry. Za chwilę "normalnieje", później znowu to samo. Nie wiem co się z nią może dziać... Akwa 60l, filtr Aquael Fan Mini Plus (z braku laku - poprzedni szlag trafił), woda 25 stopni, pH w okolicach 7. Niestety tu gdzie mieszkam w zoologu nie posiadają szczegółowych testerów wody. Akwa założone 3 tygodnie temu, woda odstała 2 tygodnie z roślinkami i sprzętem. Dodałem nieco Esklarinu i soli akwarystycznej (pewnie mi się za to dostanie). Żwir jasny, średnioziarnisty, korzeń i skorupa kokosa jako ozdoby. Karmione mixem TetraRubin, TetraMin i TetraPhyll, co 2 dzień na kolację - ochotka. Z żarciem nie przesadzam, spokojnie zjedzą wszystko w 2 minuty, nic nie opada. Obsada akwa: 6x Brzanka sumatrzańska, 4x Rasbora klinowa, 1x Glonojad (ma 3cm jak narazie, jak podrośnie - pójdzie do szwagra). Ryby wpuszczone w czwartek, woreczek z rybkami moczył się z godzinę w akwa, później odciąłem denko i delikatnie wpuściłem rybki. Teraz pytanie... czy coś się z nią dzieje złego ? Czy one tak mają ? Przekopałem internety i nic szczególnego nie znalazłem. Przesyłam film (sory za tego Biebera w tle...).

 

 

Przepraszam również za ten chaos w poście...

 

Nie podpinaj się pod cudze, stare tematy, zakładaj własne. /darekbart

Edited by darekbart

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przez chwilę była normalna. Bywają takie momenty, że wszystkie 6 brzanek zachowuje się w sposób dość podobny, tzn. wiszą głową w dół w jednym miejscu. Po chwili przemierzą akwarium kilka razy w dość szybkim tempie, wracają w róg akwarium i znowu tak wiszą, czasem jedna, czasem 2 a czasem wszystkie... O co chodzi ? 

 

Spostrzeżenie z chwili obecnej, Teraz brzanka zachowuje się normalnie... pływa sobie spokojnie, ale nie odpływa daleko od rogu akwarium (tam znajduje się kokos, a rybka wisi nad nim). Pozatym bardzo chętnie pobierają pokarm. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Od przedwczoraj. "Zrobiło" jej się tak po wieczornym karmieniu...

Share this post


Link to post
Share on other sites

To było po karmieniu ochotką? Pokarmy podajesz granulowane, czy w płatkach?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zapaleniu pęcherza pławnego towarzyszy również  posocznica, ale ma wtedy brzuch. Wspomnianemu  zapaleniu towarzyszyć może również przeziębienie.

Ma jakieś jeszcze inne widoczne objawy, zmiany na ciele? Były jakieś wahania temperatur?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zrobiłem im mix pokarmów TetraRubin, TetraMin i TetraPhyll. Pokarm płatkowy. Rybka zachowuje się tak po karmieniu płatkami. Dodam też, że zarówno razbory jak i brzanki były strasznie blade i "niechętne" do pływania po kupnie. Przez 2 dni nabrały kolorków (w przypadku razborek klin był prawie niewidoczny, teraz jest mocno czarny, tak samo w przypadku brzanek, pręgi były prawie niewidoczne, teraz są mocno czarne). Temperaturę sprawdzam co 2 godziny, cały czas jest 25 stopni. Ryby ogólnie wyglądają na bardzo zdrowe. Nie mają brzucha, ani widocznych zmian na ciele. Nie mają postrzępionych płetw. Zauważyłem właśnie, że wszystkie rybki oprócz jednej razbowy (największej) starają się trzymać przy prawej ścianie baniaka. Brzanki sum. albinos zrobiły się delikatnie pomarańczowe, z widocznymi białymi, pionowymi pasami. Coś w podobie do "zwykłych" brzanek. 

 

Edit: Aktualnie temperatura wzrosła do 26 stopni. 

 

Edit2: Możliwe, że "przesoliłem" wodę ? Wsypałem łyżeczkę z górą. Opakowanie miało być na 150l, wsypałem 1/4 opakowania.

Edited by Rickoo69

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na razie wygląda na to, że się "zaczopowała" i może mieć teraz problemy z pęcherzem pławnym, tak jak sugeruje darekbart.

Zrób bezwzględną głodówkę, na razie trzy dni. Jeśli się nic nie zmieni, lub będzie gorzej, będzie można myśleć co dalej. Jeśli będzie lepiej po tych trzech dniach, to utrzymuj głodówkę do tygodnia. Potem karm mniej i raz w tygodniu rób rybom dzień przerwy od jedzenia. Na razie całkowicie odstaw ochotkę i wszelkie "mięsne" pokarmy.

Podnieś temperaturę do 27*C na czas leczenia. To przyspieszy przemianę materii i ułatwi opróżnienie przewodu pokarmowego.

Mam na dzieje, że nie jest za późno i nie przerodziło się to już w zapalenie pęcherza pławnego.

Jak z odchodami u tej konkretnie brzanki?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie zaobserwowałem odchodów jak narazie u żadnej z moich ryb (pływają od czwartku). Jeszcze jedno pytanie. Dlaczego wszystkie trzymają się prawie cały czas prawej strony akwarium ? Na czas głodówki może być w głównym akwa ? Czy mam organizować sobie akwarium do kwarantanny ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Dlaczego wszystkie trzymają się prawie cały czas prawej strony akwarium ?

Wrzuć zdjęcie zbiornika, to może łatwiej będzie znaleźć przyczynę. I opisz zbiornik: roślinność, podłoże, oświetlenie.

Możliwe, że ryby jeszcze się nie zaaklimatyzowały. Nie czują się pewnie, lub coś je nadmiernie płoszy.

 

Na czas głodówki chora brzanka może zostać w ogólnym. Reszcie ryb głodówka nie zaszkodzi. 

Akwarium kwarantannowe zawsze jest dobrze mieć na wszelki wypadek, ale miejmy nadzieję, że nie będzie akurat teraz konieczne ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wybacz ale na roślinach nie znam się w ogóle, jedyna jaką znam to moczarka. Wrzucam zdjęcie akwarium. Podłoże to żwir o średniej grubości, kamienie które trzymają roślinki. 

http://fotowrzut.pl/W93WNJ5OBW

 

Edit: Oświetlenie: Świetlówka 15W używana od 8 do 22

Edited by Rickoo69

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie chodziło mi tyle o gatunki, co o ilość roślin ;)

Ale zdjęcie wiele tłumaczy: mała ilość roślin nie daje "oparcia" rybom ;) One potrzebują mieć się w razie czego gdzie ukryć. To nowe miejsce dla nich i nie chcą się wypuszczać na otwartą przestrzeń. Jedź jutro do sklepu i kup sporą garść zwykłego rogatka sztywnego i wrzuć luźno na powierzchnię wody. Zobaczysz ile się zmieni w zachowaniu ryb ;) Potem dokup korzeni i innych roślin i obsadź dość gęsto zbiornik. Ryby poczują się pewniej. Brzanki lubią większą ilość sztuk w stadzie, ale w tak małym zbiorniku nie wiem, czy to nie będzie za dużo, bo masz jeszcze razbory.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jutro niestety nic nie kupię :P (11 listopada). W środę wybiorę się do zoologa (niestety do najbliższego konkretnego mam 30km.), bo w moim mieście wykupiłem wszystkie roślinki jakie facet miał ;) Brzanek jest 6, 4 "normalne", 2 albinoski. Przez pierwsze 2 dni ryby bez przeszkód hasały po całym akwarium. Ale od właśnie 2 dni wszystkie "skupiają" się na tej rybce która jest na filmiku. Poradzisz mi jak efektywnie sadzić roślinki, żeby nie wypłynęły na powierzchnie po 2 dniach ? :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zakupiłem około 100 sztuk Rogatka Sztywnego, z 70 zrobiłem 3 "pakiety" i posadziłem... Reszta dla szwagra :) 

Wystarczy taka ilość roślin ? Czy dosadzać coś jeszcze ? Według mnie i tak już jest przepych roślin jak na tak mały baniak i nie bardzo mam pomysł gdzie można by jeszcze coś dosadzić...

 

http://fotowrzut.pl/FM9AJGT54I

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rogatek jest rośliną nie wytwarzającą korzeni, a zatem posadzony w podłożu nie wytworzy ich, tylko to co zakopane w podłożu po prostu po pewnym czasie zgnije (rozleci się). Dlatego pisałam, żebyś tą roślinkę wrzucił luźno na powierzchnię.

Można rogatka posadzić tak jak ty to zrobiłeś i nie ma w tym nic niewłaściwego, wręcz nawet prezentuje się bardzo ładnie. Ale co pewien czas trzeba go ponownie wciskać w podłoże.

I jak tam brzanki? Zmieniło się coś w ich zachowaniu?

Jeśli nie to wyciągnij ten cały rogatek z podłoża i puść luźno na wodzie. Nie będzie to może wyglądało efektownie, ale to tak dla eksperymentu, czy pozwoli to rybkom poczuć się pewniej. Zostaw tak rogatek na 2-3 dni i zobaczysz, czy będzie różnica w zachowaniu ryb

Jeśli nie, to przyczyna tkwi gdzie indziej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zmieniło się zachowanie, rybka już nie pływa "pionowo", ale dalej, nie wiem czemu, brzanki trzymają się prawej strony akwarium, a dokładniej okolic filtra. Razbory klinowe szaleją po całym akwarium, a brzanki skupiają się przy filtrze i tylko czasem jedna "pogania" drugą...

 

Mały edit: Zauważyłem też, że początek takiego zachowania rybek zgrał się w czasie z wrzuceniem kokosa do akwa... Nie wiem czy ma to jakieś znaczenie...

Edited by Rickoo69

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×