Jump to content

Ogryziony ogon samca gupika


GupikBlue
 Share

Recommended Posts

Witam.

Jak już pewnie wiecie moje pytanie dotyczy ogryzionego ogona gupika. Z góry informuję, że to nie moje ryby są sprawdcami tego stanu, a ryby z którymi mój smczyk przebywał w sklepie zoologicznym (co jest dziwne, bo tylko on miał "brzydki" ogonek, a reszta nie). W obsadzie razem z nim było kilka samic (ok. 5-6) i rozbory. Nie miałam dużego wyboru bo to był jedyny samiec w całym sklepie ! Kupiłam go.

Obecnie jest już lepiej, bo normalnie funkcjonuje, gania za samicami, je, jest ruchliwy i żwawy, ale czy ogon całkowiecie się zrośnie bez chemii ? Jest to możliwe ? Jakby co nie mam innego akwa. na jego ewentualne przeniesienie. Czy jest szansa ?

Edited by GupikBlue
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Ogon powinien mu odrosnąć, jeśli nie jest chory i nie wymaga żadnego leczenia to nie lej żadnej chemii bo tylko go jeszcze bardziej osłabisz. Zadbaj aby teraz miał spokój, to ważne u rybek w czasie rekonwalescencji.

Link to comment
Share on other sites

 

 

Przy odpowiednich parametrach, dobrej filtracji, urozmaiconej diety, stabilnej temperatury, etc.

Wszystko to ma zapewnione :)

 

 

Ogon powinien mu odrosnąć, jeśli nie jest chory i nie wymaga żadnego leczenia to nie lej żadnej chemii bo tylko go jeszcze bardziej osłabisz. Zadbaj aby teraz miał spokój, to ważne u rybek w czasie rekonwalescencji.

Nie jest chory, jest zdrowy jak ryba, nie używam chemii, ale jakby było trzeba, choć nie trzeba ... to wiecie :), ale skoro wszystko jest w porządku to dobrze,

Dzięki wam za odpowiedzi :)

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...