Jump to content

Czy to zatoczek? Pozbyć się?


monteki_5
 Share

Recommended Posts

Moim zdaniem najpiękniejszym sposobem zwalczania plag ślimaków w akwarium jest ślimak anentome helena i polecam Ci go zakupić w ilości kilku sztuk (ja w 30l mam dwie sztuki). Spokojnie sobie poradzą z nieproszonymi gośćmi :) A jeśli masz już plagę to oczywiście możesz sam pomagać Helenkom usuwając je ręcznie :)

Link to comment
Share on other sites

Stworzenie z pierwszego zdjęcia to Rozdętka. Mnożą się na potęgę, chyba gorzej od Zatoczków i rosną całkiem spore. Mam z nimi problem w dwóch akwariach. Jak wyżej ślimak Helena + ręczne odławianie tego co się da.

Tapatalk + Nokia Lumia 520

Link to comment
Share on other sites

Ślimaków się nie pozbędziesz żadną chemią, więc o takiej nawet nie myśl... testowałem i był spokój tydzień...

 

Czy walczyć czy nie... zależy. Ślimaki mają swoją rolę w zbiorniku więc wybijanie nie jest naturalną opcją. Wiem, że ślimony brudzą szybę, niektórzy twierdzą, że jedzą rośliny (ja się z tym nie zgodzę) i generalnie nie podnoszą walorów estetycznych jak jest ich masa ale żywią się glonami, usuwają

resztki organiczne (w tym i odchody) więc najlepiej jest kontrolować ich populację zamiast tępić.

 

Problem w tym, że składają jaja w takim tempie, że praktycznie nie da się ich wybić:)

 

Najlepszym sposobem to rzeczywiście Helenki, najczęściej nie wytną problemu w 100% ale pozwolą tobie o nim zapomnieć poza tym, jak pisze kolega wyżej to fajnie wyglądają bo mają brązowo żółtą skorupkę.

 

Jedna sprawa musi być postawiona jasno. Helenki to nie panaceum, nie zadziała od razu... ani w ciągu tygodnia... (no zależy ile ich się da ale pozostańmy przy zasadzie, że tego co się wpuści nie wyciąga się ze zbiornika... tak jak nie wpuszcza się Otosków na 3 tygodnie by zjadły okrzemki a potem idą do innego akwarium lub do kanalizy...). Zazwyczaj po 2-3 tygodniach problem jest zauważalnie zmniejszony a po miesiącu możesz zapomnieć:)

 

W moim zbiorniku, mimo zabiegów prewencyjnych w postaci parzonego żwiru, kąpieli roślin w odkażalniku itp..., mam niechcianych gości. Puki co usuwam ręcznie pęsetą chirurgiczną z liści/szyby zazwyczaj jednego dziennie upatrzę ale chcę z czasem dodać Helenki do obsady, może dwie...  osobiście trochę się zastanawiam co będzie jak zabraknie ślimaków na pokarm:P

 

Plagi nie mam ale zawsze...

Link to comment
Share on other sites

 

 

osobiście trochę się zastanawiam co będzie jak zabraknie ślimaków na pokarm

Z tym nie ma problemu. U mnie dwie helenki w kosteczce 30l pozbyły się ślimaków z 2 tygodnie w 100%, a później żywiły się resztami pożywienia które znalazły lub pasły się wraz z krewetkami :) Taki stan trwa już ok 10 miesięcy i nie narzekają na braki ślimaków. Wydaje mi się, ze mają się dobrze bo nawet kilka razy widziałem ich jajka ale do tej pory nic się nie wykluło :)

Link to comment
Share on other sites

Ślimaków się nie pozbędziesz żadną chemią, więc o takiej nawet nie myśl... testowałem i był spokój tydzień...

 

Czy walczyć czy nie... zależy. Ślimaki mają swoją rolę w zbiorniku więc wybijanie nie jest naturalną opcją. Wiem, że ślimony brudzą szybę, niektórzy twierdzą, że jedzą rośliny (ja się z tym nie zgodzę) i generalnie nie podnoszą walorów estetycznych jak jest ich masa ale żywią się glonami, usuwają

resztki organiczne (w tym i odchody) więc najlepiej jest kontrolować ich populację zamiast tępić.

 

Problem w tym, że składają jaja w takim tempie, że praktycznie nie da się ich wybić :)

 

Najlepszym sposobem to rzeczywiście Helenki, najczęściej nie wytną problemu w 100% ale pozwolą tobie o nim zapomnieć poza tym, jak pisze kolega wyżej to fajnie wyglądają bo mają brązowo żółtą skorupkę.

 

Jedna sprawa musi być postawiona jasno. Helenki to nie panaceum, nie zadziała od razu... ani w ciągu tygodnia... (no zależy ile ich się da ale pozostańmy przy zasadzie, że tego co się wpuści nie wyciąga się ze zbiornika... tak jak nie wpuszcza się Otosków na 3 tygodnie by zjadły okrzemki a potem idą do innego akwarium lub do kanalizy...). Zazwyczaj po 2-3 tygodniach problem jest zauważalnie zmniejszony a po miesiącu możesz zapomnieć :)

 

W moim zbiorniku, mimo zabiegów prewencyjnych w postaci parzonego żwiru, kąpieli roślin w odkażalniku itp..., mam niechcianych gości. Puki co usuwam ręcznie pęsetą chirurgiczną z liści/szyby zazwyczaj jednego dziennie upatrzę ale chcę z czasem dodać Helenki do obsady, może dwie...  osobiście trochę się zastanawiam co będzie jak zabraknie ślimaków na pokarm:P

 

Plagi nie mam ale zawsze...

 

Bardzo ładne akwa. Dzięki za szczegółowe informacje. Nie lubię mieć plag niczego i wolę kontrolę nad moim akwarium. Akurat nie jest duże bo 30l, ale we wzorowym porządku.

 

Więc czekamy, kiedy przedstawisz nam  swój wzorowy baniak :) /darekbart

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...