Jump to content

Martwica płetw? Umierające ryby.


urwiis
 Share

Recommended Posts

Mój prolem polega na tym że już kiedyś w moim akwarium zdechło kilka ryb, przez ostatni miesiąc zdechly mi aż 3. Dwa gupiki (samica - zrobiła się taka gruba jakby była w ciąży ale nie była, samiec - nie miał jakiś objawów, jedynie jakby wycięty fragment ogona, mieczyk - bez objawów). Wydaje mi się, że wcześniejsze z ryb zdechły na martwice płetw (miały jakby "przecięte" ogony lub "wycięte ich fragmenty".

Chciałabym jakoś odkażyć wszystkie ryby i akwarium. Lecz nie mam pojęcia czym? Czy jest coś, co można wlać do akwarium również do zdrowych ryb?

Bardzo proszę o odpowiedź, bo nie mam pojęcia co robić..

 

Są ryby np. grubowarg, kiriski, neonki - są u mnie w akwarium od początku (około 1roku) i nic im się nie dzieje.

 

 

akwarium ma 74l
dość duży korzeń torfowy
żwir kwarcowy
łupek filitowy
stosuje kulki nawozowe dla roślin oraz planta gainer K+ potas.

Rośliny: moczarki, gałęzatka kulista, Ludwigia repens, żabienica wielkolistna

 

NO3 - 40 (w akwarium znajduje się woreczek zoolek, więc mam nadzieje, że spadną)

NO2 - 0
GH - >14
KH - 6
PH - 7,2
CL2 - 0


Obsada:
1 grubowarg zielony
4 neony inessa
2 neony czarne
2 mieczyki weloniaste
2 kiriski

3 gupiki

Link to comment
Share on other sites

Nie dam sobie ręki uciąć, że NO3 wynosi 40, mierzę to testami paskowymi i w zwykłej wodzie z kranu też pokazuje mi taką zawartość (a nie wiem czy to realne).

Akwarium mam czyste, podmieniam wode co tydzień 20%, odmulam dno, czyszczę szyby itd.

Filtr aquael unifilter 500.

Link to comment
Share on other sites

Jeżeli rzeczywiście tak jest to testy paskowe kłamią.

Uuuu to moje też kłamią. BUNT! Piszę petycję do JBL'a, kto się podpisze?

 

A tak na serio, NO3 w mojej kranówce jest również wysokie więc jak najbardziej jest to możliwe i chociaż tak wysoki poziom azotanów nie jest śmiertelny dla ryb, to przebywanie dłuższy czas w takim środowisku osłabia ryby, a jak wiadomo osłabione są łatwiejszym celem dla róznego rodzaju bakterii.

Coś słąbo rosną te Twoje rośliny skoro NO3 utrzymuje się wciąż na wysokim poziomie. Pomyśl może nad dokupieniem jeszcze jakiegoś zielska, ewentualnie popraw warunki już posadzonym. Powinno pomóc obniżyć poziom azotanów.

Edited by Brt
Link to comment
Share on other sites

w zwykłej wodzie z kranu też pokazuje mi taką zawartość (a nie wiem czy to realne).

 

 

Jeżeli rzeczywiście tak jest to testy paskowe kłamią.

A może nie kłamią? Dopuszczalny poziom azotanów w naszych kranach to 50 ;), a azotynów 0,5 ;) . Oczywiście rzadko się zdarza żeby te związki były na takim poziomie w wodzie pitnej, ale jednak się zdarza.

urwiss, zauważyłeś jakieś inne objawy? Np. czerwone skrzela, przebywanie ryb przy tafli wody?

Edited by andy102
Link to comment
Share on other sites

Nie, nic. Przeczytałam wszystko o wszystkich chorobach i jedyne co to właśnie pasuje mi do martwicy płetw. Od tamtej pory nic mi nie zdechło, zastosowałam środek Tropical Healthosan i zobaczę co będzie dalej.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...