Jump to content

Czarna molinezja ostrousta-leży na dnie.


Logborn
 Share

Recommended Posts

Zauważyłem dzisiaj, że czarna molinezja ostrousta leży na dnie i się nie rusza. Jedyną oznaką, że żyje są ruchy skrzeli.

 

1. Litraż zbiornika.

Około 50l.
2. Kiedy został założony / czy dojrzewał 2-3 tygodnie bez ryb.

Kilka lat temu.
3. Rodzaj i model filtra / czy jest włączony cały czas.

Wewnętrzny: CLARO-200. Tak.
4. Gatunki i ilość ryb.

Kiryśnik czarnoplamy. (x1)

Kirysek pstry. (x3)

Danio malabarskie. (x1)

Hokejówka amazońska. (x1)

Tetra czarna. (x2)

Platka. (x1)

Molinezja ostrousta (x1 czarna, x1 żółta)

Wiem, że obsada do niczego, ale nie mogę tego zmienić.

5. Ilość i rodzaj roślin.

Dużo tego jest, nie mam pojęcia jakie to gatunki.
6. Inne sprzęty: co2, napowietrzanie, grzałka itp.

Brak. Świetlówka 12W, świecę po 5-6h dziennie.
7. Stosowane nawozy, pokarmy, preparaty itp.

Jakieś płatki wieloskładnikowe ze sklepu, karmię 2x dziennie. Raz w tygodniu głodówka
8. Parametry wody (no2, no3, ph, kh, gh, po4 itp.).

Nie wiem, ale sądzę, że są dobre.
9. Temperatura w zbiorniku.

Staram się trzymać 24 st., ale ostatnio temperatura wahała się w przedziale 23,5-26 st.
10. Jak wyglądają porządki w akwarium (podmiana wody, odmulanie, czyszczenie filtra).

Nie odmulam, co tydzień podmieniam 40-50% wody (nie jest odstana, ale mam niechlorowaną). Filtr myję co tydzień w wodzie z akwarium.
11. Problem jaki mamy z podopiecznymi (objawy, od kiedy zaobserwowane).

Dzisiaj rano, czarna molinezja ostrousta leży na dnie i wcale się nie rusza, rusza tylko skrzelami. Wydaje mi się, że ma lekko wybałuszone oczy (wyglądają inaczej niż zwykle). Nie widzę dokładnie, ale chyba zaczyna blednąć z boku.
12. Zdjęcie chorej rybki.

post-17598-0-72162700-1402825307_thumb.jpg post-17598-0-42353900-1402825326_thumb.jpg post-17598-0-09083800-1402825839_thumb.jpg post-17598-0-31459900-1402825847_thumb.jpg

13. Zdjęcie zbiornika.

post-17598-0-50470900-1402825317_thumb.jpg post-17598-0-89445900-1402825871_thumb.jpg post-17598-0-88453500-1402825883_thumb.jpg post-17598-0-48415100-1402825858_thumb.jpg

Edited by Logborn
Link to comment
Share on other sites

Tak na początek :

 

 

Filtr myję co tydzień w wodzie z akwarium.

Filtr czyści się gdy spada jego przepływ

 

 

Wiem, że obsada do niczego, ale nie mogę tego zmienić.

Możesz, wystarczy chcieć

 

 

8. Parametry wody (no2, no3, ph, kh, gh, po4 itp.). Nie wiem, ale sądzę, że są dobre.

Źle sądzisz. Idę o zakład że masz parametry fatalne. Spytaj Molinezji... i roślin (niektóre są w fatalnym stanie)

 

 

co tydzień podmieniam 40-50% wody

Za duże podmiany, rozbijasz biologię w zbiorniku.

 

 

ostatnio temperatura wahała się w przedziale 23,5-26 st.

Takie wahania mają ogromny wpływ na zdrowie mieszkańców

 

Reasumując. Masz zbiornik z niewłaściwą obsadą, nieustabilizowany, o zaburzonym cyklu azotowym. Tu na początek szukałbym przyczyny.

Zrób testy, to naprawdę niezbędne.

Edited by andy102
  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

1.Tylko jak oglądam go to jest calutki w rybich odchodach i nie chcę żeby przez to woda przepływała.

2.Na prawdę nie mogę.

3. i 4. Nie sądzę, że mam tam jakąkolwiek biologię. Duże podmiany robię właśnie po to, aby zbić parametry.

Co jest nie w porządku z roślinami?

5.Wiem, ale jak są upały (a jeszcze gorzej jak raz upał, raz zimno) to za wiele nie poradzę. W zimie było wszystko ok, cały czas 24 st.

Link to comment
Share on other sites

1.Tylko jak oglądam go to jest calutki w rybich odchodach i nie chcę żeby przez to woda przepływała. 2.Na prawdę nie mogę. 3. i 4. Nie sądzę, że mam tam jakąkolwiek biologię. Duże podmiany robię właśnie po to, aby zbić parametry. Co jest nie w porządku z roślinami? 5.Wiem, ale jak są upały (a jeszcze gorzej jak raz upał, raz zimno) to za wiele nie poradzę. W zimie było wszystko ok, cały czas 24 st.

Masz złą obsadę. Skąd masz pewność że masz dobrą biologie.Robiłaś testy? Pozdrawiam

Wysyłane z mojego GT-S6500D za pomocą Tapatalk 2

Edited by ahr
Pisownia.
Link to comment
Share on other sites

 

 

Duże podmiany robię właśnie po to, aby zbić parametry

Próbujesz zbić nieznane parametry wodą o również nieznanych parametrach, gdzie tu logika? Wątpie, żeby ktoś doradził Ci coś sensownego nieznając parametrów.

 

PS. aż się przestraszyłem, gdy zobaczyłem tego wielkiego suma. Przecież on tam nawet ogonem porządnie machnąć nie może ...

Link to comment
Share on other sites

Nie sądzę, żeby można było jeszcze pomóc molinezji. Jak masz kotnik to ją przenieś, ale najlepiej byłoby ją przenieść do osobnego zbiornika, ze świeżą, odstaną wodą, z filtrem i grzałką. Stawiam na zatrucie. Ale równie dobrze mogły ją jakieś bakterie dopaść. Jeśli to samica, to samiec też mógł jej trochę "pomóc". Powody można by mnożyć.

Masz jakieś preparaty w domu?

 

Co do przyczyn: wiele się tu rozpisywać nie muszę. W twoim ostatnim temacie w dziale chorób o tym pisałam. Od roku nadal nie wprowadziłeś odmulania, a z podmianami popadasz z jednej skrajności w drugą - najpierw wcale, a teraz za dużo.

Proponuję poczytać trochę o podstawach akwarystyki. Np. tu - http://forum.superakwarium.pl/topic/3510-zak%C5%82adanie-i-utrzymanie-akwarium-kompedium-wiedzy/

Rybom to naprawdę nie jest wszystko jedno. Może ci się wydawać, że dopiero jak ryba zachoruje, tzn. że coś jest nie tak, podczas gdy często dłuższe utrzymywanie się niekorzystnych warunków w akwarium skutkuje chorobami, które trudno powstrzymać i wyleczyć, bo jest już za późno.

Podstawa: lepiej zapobiegać, niż leczyć.

Edited by maziama
Link to comment
Share on other sites

Próbujesz zbić nieznane parametry wodą o również nieznanych parametrach, gdzie tu logika? Wątpie, żeby ktoś doradził Ci coś sensownego nieznając parametrów.

 

PS. aż się przestraszyłem, gdy zobaczyłem tego wielkiego suma. Przecież on tam nawet ogonem porządnie machnąć nie może ...

Woda z kranu ma na pewno mniejsze stężenie amoniaku, azotynów, azotanów i tego typu związków, nie?

 

maziama:

Nie mam niczego, gdzie mógłbym ją przenieść. Problem jest jeszcze taki, że gdzieś się zaszyła i nigdzie jej nie widzę.

Mam CMF.

 

Odmulacz faktycznie muszę zrobić albo kupić, bo podłoże jest strasznie brudne.

Tematów o prowadzeniu akwarium przeczytałem już dużo.

Ale warunki na pewno się od tamtego czasu poprawiły, bo woda jest już czysta i po wprowadzeniu takich podmian wody ryby przestały zdychać.

 

Link to comment
Share on other sites

Tak duże podmiany wody nie są prawidłowe i ta molinezja wygląda na zdychającą więc nie pisz,że ryby przestały zdychać bo jak widać tak nie jest, a skoro tak nie jest to i warunki prawidłowe nie są. Kiepskie te artykuły przeczytałeś skoro popełniasz takie elementarne błędy i nie zaopatrzyłeś się w podstawowe testy wody. Mam wrażenie, że tak nie bardzo garniesz się aby tym rybom na prawdę pomóc bo rady które piszą koledzy i koleżanki wyżej jednym uchem wpuszczasz,a drugim wypuszczasz przy tym jeszcze wróżąc z fusów co do parametrów wody.

Link to comment
Share on other sites

Woda z kranu ma na pewno mniejsze stężenie amoniaku, azotynów, azotanów i tego typu związków, nie?

 

Ale warunki na pewno się od tamtego czasu poprawiły, bo woda jest już czysta i po wprowadzeniu takich podmian wody ryby przestały zdychać.

 

To prawda, woda z kranu ma duuużo mniejsze stężenie różnych związków niż funkcjonujące, zarybione akwarium. I właśnie dlatego robi się podmiany wody, żeby zmniejszyć stężenie chociażby azotanów i azotynów w wodzie akwariowej.

Ale zbyt duże podmiany wody na świeżą skutkują zaburzeniem cyklu azotowego. Co prawda masz więcej świeżej wody w akwarium, ale za mało pożytecznych bakterii oczyszczających wodę. 

Tak prawdę powiedziawszy, to w ogóle nie powinno się stosować wody kranowej w hodowli ryb akwariowych, bo ona nie nadaje się do życia w niej ryb. Gdyby mogły w niej żyć, nalalibyśmy całe akwarium wody kranowej, wpuścilibyśmy ryby i byłoby wszystko w porządku. A tak nie jest. Woda musi być dojrzała biologicznie, bo w takiej ryby żyją w naturze i do takiej są przystosowane. Nie w kranówie. Kranówę dolewamy, bo nie mamy wyjścia. W tak małym ekosystemie, jakim jest akwarium, podmiany to "zło konieczne". Należy podmieniać tylko tyle, żeby nieco odświeżyć wodę w akwarium, ale jednocześnie nie zaburzać cyklu azotowego.

To, że woda w twoim akwarium jest czysta "na oko", nie znaczy, że jest odpowiednia dla ryb. Tym bardziej, że piszesz, że dno jest bardzo brudne, więc potrzeba w twoim akwarium "tabunów" bakterii nitryfikacyjnych, żeby to wszystko zneutralizować. A ty te kolonie teraz przetrzebiasz nieziemsko. O nagłych i dużych zmianach parametrów już nie wspomnę.

Tak więc 20-25% podmiany wody co tydzień wystarczy, ale - w twoim przypadku - po najpierw bardzo dokładnym odmuleniu dna (pod dekoracjami i między roślinami też)

Po dokładnym odmuleniu dna, co kilka dni musiałbyś robić testy na azotany i azotyny. W razie dużych skoków, trzeba robić częściej podmiany (ale niewielkie) - niestety ze względu na już zarybione akwarium, nie ma możliwości zostawienia akwarium (bez podmian), żeby samo dojrzało.

 

A ta molinezja jeszcze żyje?

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...