Jump to content

Chory Skalar - proszę o pomoc w diagnozie


cyberain
 Share

Recommended Posts

Witam, wczoraj jeden z dwóch moich skalarów zaczął pływać przy powierzchni wody szybko łapiąc powietrze i wyglądał jak by pływanie sprawiało mu problem i wkładał w to mnóstwo wysiłku. Dysza filtra ustawiona jak zwykłe, napowietrzanie dobre, ryby nigdy nie wykazywały niedotlenienia, CO2 nie podaję. Ogólnie w zbiorniku od wielu tygodni nie było żadnych zmian, zarówno w karmieniu jak i też w aranżacji jak i obsadzie. 

Dzisiaj od rana skalar zachowuje się tak jak na poniższym wideo:

 

https://www.youtube.com/watch?v=T_AgTgCioO8

 

https://www.youtube.com/watch?v=udBnvD0E0wA

 

Dodam że kilka miesięcy temu skalary przeszły leczenie/odrobaczanie Levamisolem oraz Metronidazolem - w 100% skutecznie z powodu nicieni i wiciowców.

Parametry wody:

Mierzone testami paskowymi JBL:
NO3 - 25 mg/l
NO2 - 0 mg/l
GH - >7°d
KH - 6°d
Ph - 7,2
Cl - 0 mg/l

Mierzone testem kropelkowym JBL:
PO4 - 0,05 mg/l

Akwarium 240l a w nim pływa:

Para skalarów
9 żałobniczek
4 krewetki filtrujące

U skalarów nie zaobserwowałem białych/przezroczystych odchodów, zaobserwowałem za to apatie i brak apetytu oraz zachowanie jakie pokazałem na filmie. Prosił bym o pomoc w identyfikacji dolegliwości.

Link to comment
Share on other sites

Jaka jest temp. w zbiorniku? Od jak dawna skalary są u ciebie? Jak wyglądają porządki w zbiorniku (podmiany wody, czyszczenie filtra?

Stosujesz jakieś nawożenie? Czym karmisz ryby? Jakieś zmiany w wyglądzie ryb - nie tylko skalarów (pociemnienie, wyblaknięcie, złożone płetwy, zaczerwienienie skrzeli)...?

Masz dostęp do mikroskopu?

Link to comment
Share on other sites

W zbiorniku jest 25-26 stopni. Skalary są u mnie rok, na początku było 6 osobników, lecz zredukowałem do jednej dobranej pary. Podmiana 50% wody co tydzień, do tego odmulanie dna. Wkłady filtra kubełkowego są płukane w wodzie z podmian co 2 miesiące. Aktualnie nie nawożę od miesiąca, wcześniej linia planta gainer. Ryby są karmione tylko suchym pokarmem: D-Allio Plus, Ichtiovit, Ovovit, Bio-Vit, suszona rozwielitka. W wyglądzie nie zauważam żadnych zmian. Ten chory skalar ku mojemu zaskoczeniu nie blednie, trzyma swoje kolory. Nie zauważyłem też u żadnej z ryb złożonych płetw i zaczerwienienia skrzeli. Co do mikroskopu, to mam do niego dostęp ale nie od ręki. 

Link to comment
Share on other sites

Za duże podmiany wody, jak na cotygodniowe podmiany. 20% w zupełności wystarczy. Masz tam ledwie garstkę ryb, więc dużo nie brudzą.

Wodę do podmian odstawiasz na 24h, czy bezpośrednio z kranu lejesz? Ponad 100 litrów odstawić to niełatwe zadanie.

Jak masz możliwość to dobrze byłoby pobrać próbkę ze skrzeli skalara i zbadać na obecność przywr skrzelowych.

Co to za model filtra? Jakie wkłady są w środku?

Skalary to jednak stadne ryby, z tego co mi wiadomo i powinno być ich więcej, ale niech się znawcy wypowiedzą, czy w dobranej parze też można trzymać.

Możesz wkleić zdjęcie całego zbiornika?

Link to comment
Share on other sites

Woda to czysta kranówa. Filtr to JBL e1500 z ceramiką, gąbką i watą perlonową. Redukowałem ryby ze względu na non stop trwające bójki miedzy rybami. Gdy dobrały mi się dwie pary, pozostałe dwa osobniki odłowiłem i oddałem. Dwie pary, które zostały tłukły się niemiłosiernie, pojawiały się rany i postrzępione płetwy, została jedna para, która regularnie podchodzi do tarła. W jaki sposób najlepiej pobrać taką próbkę z jak najmniejszą szkodą dla ryby? I jak leczy się takie przywry?

 

Akwarium jest przed planowanym restartem, ze względu na marną kondycję roślin spowodowaną jałowym podłożem.

 

2d0hmja.jpg

Link to comment
Share on other sites

Woda to czysta kranówa. 

 

Czyli mam rozumieć, że lejesz prosto z kranu...? ;)

Pytam, bo ten objaw może pasować do uszkodzenia skrzeli przez chlor.

Czy ryby nie są niespokojne po podmianie, czy widać jakiś śluz na ciele?

Link to comment
Share on other sites

Nigdy nie zachowywały się niespokojnie, ogólnie można powiedzieć że miały to w czterech literach, robiły swoje a ja zajmowałem się podmianą :)

Na ciele nie widać żadnego śluzu, ale to prawda - leję prosto z kranu :/

Link to comment
Share on other sites

Wcześniej czy później , podmiany prosto z kranu, kończą się chorobami rybek a nawet zgonem . Nasze wodociągi niestety , od czasu do czasu raczą nas większą ilością chloru, u mnie osobiście wyczuwam go wtedy nawet po zapachu , a przy podmianie 50 % , rybki zareagują na niego od razu ( woda musi być odstana ) czy to kran czy studnia . 

Link to comment
Share on other sites

Oczywiście że nie ma chloru, o ile sam go nie podasz, ale woda ze studni może być bardziej niebezpieczna niż kranówa z MPWIK . Tym bardziej w porach deszczowych , ja osobiście filtrowałbym chociaż przez jakiś filtr narurowy. W studni przy domowej może być cała  tablica mendelejewa, a nie tylko chlor jest substancją szkodliwą .

Link to comment
Share on other sites

Objawy jak na razie pasują mi do:

- pasożytów skrzeli - (charakterystyczne szerokie odchylanie skrzeli i trudności w oddychaniu), ale powinno wystąpić też ocieranie się o przedmioty i ewentualnie pociemnienie barw. Tak czy owak do potwierdzenia diagnozy konieczne jest pobranie wycinka skrzeli i badanie pod mikroskopem. Bez tego wlewanie leków, to niepotrzebne trucie ryb chemią. Tym bardziej, że trzeba by leczyć wszystkie ryby, Leczenie: Tremazol SERA. Z tych leków co wymieniłeś Capicaps jest na przywry, ale jest tam inna substancja czynna. Nie wiem, czy działa tak samo jak Tremazol.

- zatrucie chlorem i wywołane tym uszkodzenie skrzeli - nie znam na to lekarstwa, można jedynie złagodzić uszkodzenia i pomóc przyspieszyć ich regenerację, podnosząc temp. do 27*C i dodając do wody np. Ketapang Tropicala (2 saszetki włożyć do filtra, woda będzie brązowa, ostrzegam ;) ). Bardzo dobre efekty w regeneracji uzyskuje się też stosując Tetra AquaSafe (uzdatniacz do wody - w tym przypadku pełnił by rolę "leku")

 

Nic się od wczoraj nie zmieniło?

Link to comment
Share on other sites

Skalar ma bardziej przyciemnione kolory niż zwykle. Siedzi przy dnie bądź przy wylocie z filtra stawiając opór wodzie. Martwi mnie to że z trudem utrzymuje się w toni wodnej, macha wszystkim co popadnie tak bez gracji i widać że ciągnie go na dno. Dzisiaj próbował przyjmować pokarm, był zainteresowany opadającymi płatkami, ale żadnego nie zjadł. Napowietrzanie mam ustawione najbardziej jak to możliwe.

 

GALAXY S III - TAPATALK

 

 

Link to comment
Share on other sites

Czyli objawy coraz bardziej zaczynają pasować do pasożytów jednak. Pływanie przy wylocie filtra (szybki nurt wody), może służyć rybom do próby pozbycia się intruzów z powierzchni ciała (w tym przypadku prawdopodobnie ze skrzeli), tak samo jak ocieranie się o przedmioty w akwarium. Pociemnienie już jest.

Czyli albo, żeby mieć 100% pewność, pobierzesz wycinek do badania, albo trzeba wlać na ślepo leki :(

Chyba nie ma na co czekać, bo pewnie będzie tylko gorzej.

Możesz spróbować najpierw wyleczyć tylko tego skalara w osobnym akwarium. Ale jeśli to rzeczywiście są pasożyty to i tak wszystkie ryby muszą przejść kurację.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...