Jump to content
Sylbol

ochotka mrożona

Recommended Posts

Czy mrożona ochotka zawsze tak śmierdzi?? Po raz pierwszy kupiłam i smród okropny, ręce szorowałam mydłem a i tak czułam ten przykry zapach. Moze była zepsuta? Wyrzuce całe opakowanie, bo mi na samą myśl nie dobrze. Rybki jadły a na drugi dzień trzy neony padły...może powodem była ta ochotka a nie podmiana wody...czy to możliwe?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pokarm kaloryczny, często pochodzi z zanieczyszczonych terenów. Jest dużo lepszych mrożonych pokarmów np. solowiec, wodzień.

Nie wiem dlaczego niektórzy tak się uczepili tej ochotki...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sprzedawcy z zoologa zalecają :) Bo przecież 'ryby chętnie jedzą i nic im nie jest'...

 

Sent from my BlackBerry 9900 using Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak jak napisał Krzysiek1702 jest to pokarm kaloryczny. Może powodować otłuszczenie ryb. Poza tym ochotka często żyje w zanieczyszczonych zbiornikach przez co może w sobie zawierać różne trujące związki i niebezpieczne bakterie.

 

Sprzedawcy z zoologa zalecają :) Bo przecież 'ryby chętnie jedzą i nic im nie jest'...

Pewnie że zalecają, niektórzy zalecają nawet trzymanie np: pielęgnić pawiookich w akwariach 200 l. A ryby oczywiście ze chętnie zjadają bo przecież nie wiedzą że to im może zaszkodzić. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ochotka  nie jest do codziennego spożycia przez naszych mieszkańców akwa.
Jeżeli raz na 1 tydzień dasz 1/6 kostki to im nic się nie stanie.
Nawet jest wskazane zróżnicowanie pokarmu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ochotka nie jest do codziennego sporzytku przez naszych mieszkańców akwa. Jeżeli raz na 1 tydzień dasz 1/6 kostki to im nic się nie stanie. Nawet jest wskazane zróżnicowanie pokarmu.

 

Bzdura.

 

Zróżnicowanie pokarmu nie jest powodem do używania ochotki. Jest wiele innych pokarmów, które można stosować zamiast ochotki.

 

Mało ryb jest przystosowanych do jedzenia ochotki. Tutaj chodzi nie tylko o to w jakich warunkach ona żyje (przez co zbiera metale ciężkie i inne syfy), ale i o budowę tego pokarmu.

 

Strasznie uogólniłeś. Nic się nie stanie jak dasz raz na tydzień 1/6 kostki? Daj to Tropheusom, to pogadamy ;).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Karmiłem ochotką ryby w przeszłości (dalekiej) kiedyś było to normalne. Podczas karmienia nie zauważyłem jakichś nie normalnych zachowań ryb czy chorób. Jednak teraz jej nie stosuję głównie ze względu na opinię na forach. Jednak jestem ciekaw czy macie jakieś artykuły na temat ochotki i jej negatywnego oddziaływania na ryby ? Chętnie poczytam. 

Karmiłem również czasami skalary jak miałem ale również zrezygnowałem z ochotki. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja karmię ochotką co drugi dzień, niestety mam takie ryby (kolcobrzuchy), które mają specyficzne wyczucie smaku - przeważnie jedzą ślimaki, suszony gammarus, jednak ślimaki nie rozmnażają mi się w takim tempie, aby ciągle je nimi karmić (maks. raz w tygodniu), więc w resztę dni karmie na przemian właśnie ochotką i gammarusem. Jakoś nie widzę aby ryby czuły się inaczej po spożywaniu ochotki. Fakt, zgodzę się że ochotka pochodzi z zanieczyszczonej wody, ale różne ryby żyją w różnych środowiskach a co za tym idzie innym zaszkodzi a innym nie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Jakoś nie widzę aby ryby czuły się inaczej po spożywaniu ochotki.


O ile ochotka nie przebije jelita lub się w nim zaczopuje to po spożyciu ochotki ryby nie będą wykazywać zmian w zachowaniu.
Ale karmienie, a dokładniej jego efekt pokazuje się dopiero po pewnym czasie.

Przykładowo dyskowce- karmione sercami czy ochotką pożyją z 2-3lata (czasem i troche dłużej), ale w porównaniu do długości życia dobrze karmionego dyska można zauważyć, że te, które były karmione nieodpowiednio- chociaż nie zdechły od razu to długość ich życia wyraźnie została skrócona.

Reszte wykazuje sekcja.


Od razu zaznaczam, że nie wiem czy kolce są przystosowane do przyjmowania tego pokarmu. Napisałem to ogólnie- dla wszystkich.


 

innym zaszkodzi a innym nie.


Niestety ryby z drugiej grupy są małym procentem. Większość ryb nie powinna być karmiona tym pokarmem.
 

Share this post


Link to post
Share on other sites

To żeby nie spamować tematami jakieś podsumowanie proszę :

 

solowiec/wodzień w diecie popularnych ryb np. piękniczkowatych , jak często podawać w tygodniu przy karmieniu 6 na 7 dni , dwa razy dziennie rano i po południu ? (czyli 12 karmień )

Share this post


Link to post
Share on other sites

Raz dziennie starczy.

I karm 2-3 dni w tygodniu. Tak to stosuj jeszcze na przemian pokarmy pochodzenia roślinnego (spirulina, sushi mori itp). Piękniczkowate to ryby wszystkożerne, trzeba im urozmaicić dietę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×