Jump to content

Gupiki kołyszą się i mają kleiste/ciągnące się odchody


TDiesel
 Share

Recommended Posts

Mam problem od okołu tygodnia-dwóch z 2 gupikami. Najpierw dopadło jednego gupika, potem drugiego (obie samice). Otóż zaczęły wydalać ciągnące się, śluzowate odchody, schudły, chowają się po kątach i szczególnie jedna jak płynie, to kołysze się na boki, czasem aż na bok się wywraca, po czym do pionu wraca. Co to może być? Szukałem na forum w głównych tematach, ale nie znalazłem, więc podaję niżej swoje dane wg schematu:

 

 

1. Litraż zbiornika.

- 112 ltr
2. Kiedy został założony / czy dojrzewał 2-3 tygodnie bez ryb.

- listopad 2013r., tak dojrzewał bez ryb najpierw
3. Rodzaj i model filtra / czy jest włączony cały czas

. - filtr chodzi cały czas, JBL e901
4. Gatunki i ilość ryb.

- gupiki, molinezje, mieczyki, prętniki karłowate, drobnoustki beckforda i 1 zbrojnik L104
5. Ilość i rodzaj roślin.

- bacopa, paprtonica, sagitaria, żabienica, anubias, zgniła ostatnio cabomba
6. Inne sprzęty: co2, napowietrzanie, grzałka itp.

- grzałka 100W, napowietrzanie poprzez ruch tafli wody
7. Stosowane nawozy, pokarmy, preparaty itp. - nawozy CO2 w płynie, poza tym nic, w sumie wczoraj dodałem macro, micro ale to pierwszy raz a ryby już dłużej coś chorują
8. Parametry wody (no2, no3, ph, kh, gh, po4 itp.).

KH - 6
pH - 7,4
GH - 12
NO2 - 0,025 mg/l
NO3 - 10 mg/l
Fe - <0,02 (praktycznie 0, bo nic się nie zabarwiło)
CO2 - 8 mg/l (po przeliczeniu z tabelki)

9. Temperatura w zbiorniku.

- 25 stp
10. Jak wyglądają porządki w akwarium (podmiana wody, odmulanie, czyszczenie filtra).

- tygodniowa podmiana 10 ltr wody + 3-4 ml BIOTOPOL z JBL
11. Problem jaki mamy z podopiecznymi (objawy, od kiedy zaobserwowane).

- jak wyżej - 2 gupiki kołyszą się, wydalają ciągnące się, śluzowate odchody, jedna samica urodziła niecałe 2 miesiące temu 20-30 młodych, potem po porodzie przez dłuższy czas było normalnie wszystko. Ryby schudły, mało jedzą (o ile w ogóle) aż na pyszczku pakuły ze skóry wiszącej się porobiły z przechudzenia. No i pływają płetwą ogonową w dół, jak na zdjęciach.
12. Zdjęcie chorej rybki.

 

1f633d87933d695em.jpg

 

ef1af33e12b20079m.jpg

 

c5b59be5d022306cm.jpg

 

08feef6fda6a7046m.jpg
13. Zdjęcie zbiornika.

 

http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=e1f248fc5821e7b6

Edited by TDiesel
Link to comment
Share on other sites

 

 

Jaki stosunek  samców do samic w tych gupikach ? Z własnej obserwacji wiem że tak wyglądają ostatnie dni gupika.

2 samce, 4 samice

 

 

 

Ja tu obstawiam jakiegoś pasożyta Moja samica mieczyka miała tak samo a w skrzelach jakiegoś pasożyta

 

 

Jak to upewnić się?

 

Co zrobić?

Link to comment
Share on other sites

Teraz mi się przypomniało, że jeden gupik już mi padł, czyli 1 padł a 2 chore są. Wszystko samice. Samce odpukać dobrze się mają. Boję się, żeby inne ryby nie schorowały się od tego. Co robić? Pozbyć się tych gupików czy podjąć jakieś kroki leczenia? Ale jakie???


No i wychodzi na to, że to oskrzela mają poszerzone, jakby otwarte (ja to nazwałem pakuły ;)) Czyli coś z oskrzelami się dzieje, albo przez nie wychodzi objaw jakiegoś innego schorzenia... Proszę o pomoc.

Link to comment
Share on other sites

Teraz mi się przypomniało, że jeden gupik już mi padł, czyli 1 padł a 2 chore są. Wszystko samice. Samce odpukać dobrze się mają. Boję się, żeby inne ryby nie schorowały się od tego. Co robić? Pozbyć się tych gupików czy podjąć jakieś kroki leczenia? Ale jakie???

No i wychodzi na to, że to oskrzela mają poszerzone, jakby otwarte (ja to nazwałem pakuły ;)) Czyli coś z oskrzelami się dzieje, albo przez nie wychodzi objaw jakiegoś innego schorzenia... Proszę o pomoc.

Proponuje im zrobić kąpiel w soli bez jodu ;) 2.5/3 łyżeczek na litr wody (nie w akwarium)

Link to comment
Share on other sites

 

 

Gdzie taką sól mogę na szybko kupić?

Do leczenia niektórych chorób ryb stosuje się zwykłą sól kuchenną nie jodowaną. Do kąpieli krótkotrwałej używa się na ogół 10 - 15 g / 1 litr wody. Kąpiel taka w zależności od tego w jakim stopniu ryba jest osłabiona chorobą powinna trwać od 20 - 40 minut ( czym słabsza ryba tym ta kąpiel powinna być krótsza ).Oczywiście kąpiele krótkotrwałe przeprowdza się w oddzielnym zbiorniku. Tutaj podałem tylko w jaki sposób można przeprowadzić kąpiel krótkotrwałą z zastosowaniem soli. Niestety czy u Ciebie ta metoda przyniesie pożądany efekt tego zagwarantować nie mogę ponieważ najpierw należałoby prawidłowo zdjagnozować chorobe która wystąpiła u Twoich ryb. Ale myślę że mimo wszystko warto spróbować.

Link to comment
Share on other sites

Już 10 minut ryby się kąpią w roztworze wody ok. 1,5 ltr - wsypałem 4 łyżeczki soli o składzie 75% sól warzona (NaCl) oraz 25% chlorku potasowego (KCl) + antyzbrylacz. O jodzie nie ma wzmianki. Mam nadzieję, że pomoże... Potrzymam z 30 minut i przełożę je z powrotem do zbiornika.

Link to comment
Share on other sites

Już 10 minut ryby się kąpią w roztworze wody ok. 1,5 ltr - wsypałem 4 łyżeczki soli o składzie 75% sól warzona (NaCl) oraz 25% chlorku potasowego (KCl) + antyzbrylacz. O jodzie nie ma wzmianki. Mam nadzieję, że pomoże... Potrzymam z 30 minut i przełożę je z powrotem do zbiornika.

Nie spodziewaj się efektów po 1 kąpieli :)

Link to comment
Share on other sites

 

 

Nie spodziewaj się efektów po 1 kąpieli

 

To ile razy taką kąpiel przeprowadzać? Wczoraj niestety jedna, słabsza ledwo już żyła, jak ją wyciągałem - nie wytrzymała procesu kąpieli. Została jedna, której jakby lekko oskrzela się domknęły - może faktycznie coś pomoże.

 

To co, powtórzyć dzisiaj kąpiel?

Link to comment
Share on other sites

 

To ile razy taką kąpiel przeprowadzać? Wczoraj niestety jedna, słabsza ledwo już żyła, jak ją wyciągałem - nie wytrzymała procesu kąpieli. Została jedna, której jakby lekko oskrzela się domknęły - może faktycznie coś pomoże.

 

To co, powtórzyć dzisiaj kąpiel?

 

Tak ;) Ale zrób jej krótszą tak o 5 min :)

PS: Mam nadzieje,że wode bierzesz z akwarium tak? :)

Edited by Kuba1997
Link to comment
Share on other sites

Zrobiłem kolejna kąpiel, ryba dalej się kołysze. Obawiam się - czytam po Internecie - czy to nie jest czasem glonogrzybica? Czy takie objawy nie wskazują na to? Kurdę już 2-3 ryby padły mi (tylko gupiki) i boję się, żeby reszcie coś się nie działo. Glonogrzybica podobno nieuleczalna i cały zbiornik pada potem.

 

Ryba straciła kolory na końcówce płety ogonowej. Już prawie połowa płetwy szara się zrobiła. Co robić???

Link to comment
Share on other sites

Zrobiłem kolejna kąpiel, ryba dalej się kołysze. Obawiam się - czytam po Internecie - czy to nie jest czasem glonogrzybica? Czy takie objawy nie wskazują na to? Kurdę już 2-3 ryby padły mi (tylko gupiki) i boję się, żeby reszcie coś się nie działo. Glonogrzybica podobno nieuleczalna i cały zbiornik pada potem.

 

Ryba straciła kolory na końcówce płety ogonowej. Już prawie połowa płetwy szara się zrobiła. Co robić???

To zabij ją i koniec :/

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...