Jump to content
Bzykol

Co2 glony

Recommended Posts

Dzień dobry,

 

Ostatnio pisałem tu na forum odnośnie zeolitu do filtra który niestety nie pomógł w zmniejszeniu ilości glonów w akwarium. Do swojego 112 litrowego akwarium zakupiłem filtr hw-302a. Fakt jest poprawa bo mam dno czyste, bez resztek jedzenia, zgniłych liści roślin i innych brudów jakie się wytwarzają i powodują wzrost azotyn. Wymieniam 50% wody raz na tydzień. Przez jakieś 2 tygodnie po wycięciu części roślin najbardziej zaatakowanych przez glony miałem spokój, nawet zauważyłem poprawę. Co dzień podawałem od 2 do 5ml EC. Ale niestety ostatnio zauważyłem na roślinach i bocznych ściankach akwarium że koszmar powrócił. Mam teraz możliwość zakupu zestawu z butlą, ale nie bardzo wiem co jest 100% konieczne w zakupie do takiego zestawu, bym mógł to zostawić bez nadzoru na 12h (praca).

 

Stąd też moje dwa pytania:

 

1. Czy co2 z butli da mi jakąś szansę na zmniejszenie się tej plagi?

2. Czy ktoś mi może opisać co muszę zakupić by złożyć ten zestaw co2 ?

Edited by Bzykol

Share this post


Link to post
Share on other sites

CO2 nie zaszkodzi ale czy pomoże to nie wiem bo nie podajesz żadnych parametrów a to one wiele mówią o tym czy ta poprawa jest czy też jej nie ma.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wszystko prócz no3 i kh jest w normie. No3 po podmianie spada z 250 do 100. Po tygodniu wraca do normy. Poniżej 100 zbić nie mogę, nawet podmianami na tygodniu. Ph 8, Kh 20 (za wysokie), cl 0, gh 16, no2 1. To są wyniki z testu papierkowego. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wszystko prócz no3 i kh jest w normie. No3 po podmianie spada z 250 do 100. Po tygodniu wraca do normy, no2 1.

Taka myśl mi się nasuwa : masz totalnie niedojrzały i nieustabilizowany zbiornik.

 

 

 

Ostatnio pisałem tu na forum odnośnie zeolitu do filtra który niestety nie pomógł w zmniejszeniu ilości glonów w akwarium. Do swojego 112 litrowego akwarium zakupiłem filtr hw-302a. Wymieniam 50% wody raz na tydzień

Wybiłeś i wybijasz co tydzień tak dużymi podmianami w akwarium całą biologię. Czy przypadkiem nie czyścisz też filtra?

 

 

 

1. Czy co2 z butli da mi jakąś szansę na zmniejszenie się tej plagi?

Według mnie do póki akwarium nie dojrzeje nie ma sensu się w to bawić (tym bardziej przy oświetleniu 0,3 W/l, no chyba że się coś zmieniło w temacie oświetlenia)

Edited by andy102

Share this post


Link to post
Share on other sites

Filtra nie ruszam. Pisząc normę miałem na myśli 250. Czyli norma przesadna.

W takim razie skoro wymiana 50% wody, to jest za dużo to ile powinienem ? 

10-20% ? Moim zdaniem to nic nie zmieni, bo zaraz z powrotem no3 wzrośnie. 

A jak zostawię znowu na 2-3 tygodnie bez wymiany to akwarium tym bardziej nie dojrzeje bo wszystko tymi glonami zarośnie.

W kwestii oświetlenia nic się nie zmieniło nadal mam 60W.

 

Szukam jakiejś rady, bo wyciemnianie akwarium z podmiankami wody nie pomagało.

Stosowałem EC w potrójnej dawce, tym bardziej nic nie daje. 

Co wyczyszczę, pozbieram te glony z szyby, po tygodniu są z powrotem.

Nie mam już pomysłów. Raczej 0,3W nie jest przyczyną tak szybkiego wzrostu tych glonów.

Akwarium tym bardziej nie stoi nigdzie przy oknie, światło słoneczne do niego nie dociera.

 

Może nie taki jest sposób walki z tymi glonami, wcześniej to były takie zielone niteczki pojedyncze.

Teraz to są czarne kępy na obrzeżach liści. Chyba to jest Compsopogon.

Edited by Bzykol

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakie masz rośliny? Może jakiś skutek przyniesie zwiększenie obsady roślinnej, szczególnie przez azotożerne gatunki (rogatek, gałęzatka, pistia). Niektórzy stosują woreczki Aquafix NO3 obniżające jego poziom (nie stosowałem, nie mam zdania).

 

 

 

mam 60W

To jednak nie 0,3 a 0,53 W/l

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak zgadza się, nie liczyłem mój błąd. Czy to za dużo jak na takie akwarium? Może to oświetlenie jest powodem wzrostu tych glonów?

Z roślin mam cryptocorynę, bacopę, i jeszcze dwa gatunki których nazw nie znam, jedna to taka dość wysoka trawa (chyba nurzaniec), a drugie jest podobne do cryptocoryny tylko z węższymi liśćmi i taki dość ciemno zielony kolor. Głównie kierowałem się roślinami mało wymagającymi. Z czego ta trawa co chwilę wypuszcza nowe szczepy wokół siebie. Reszta widzę że pojawiają się malutkie zielone liście co znaczy że się starają rozrastać ale glony zaraz te liście atakują.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hmm, nadmiar glonów może powstać, gdy w zbiorniku pojawia się zbyt duża ilość mikroelementów w stosunku do ilości potrzebnej roślinom a szczególnie nadmiar fosforu. Czy przypadkiem Twój problem nie tkwi w nieodpowiednim nawożeniu? Co podajesz?

 

 

 

Tak zgadza się, nie liczyłem mój błąd. Czy to za dużo jak na takie akwarium?

Czy to nie za dużo? Nie wiem, każde akwarium jest inne, ma inną roślinność, parametry wody, podłoże i obsadę.

Edited by andy102

Share this post


Link to post
Share on other sites
Hmm, nadmiar glonów może powstać, gdy w zbiorniku pojawia się zbyt duża ilość mikroelementów w stosunku do ilości potrzebnej roślinom a szczególnie nadmiar fosforu

 

Nie tylko... Gdyby miał nadmiar fosforu to by na 90% pojawiły mu się sinice.

 

 

 

To jednak nie 0,3 a 0,53 W/l

 

Tu leży główny winowajca... Zbyt duża ilość światła, braki węgla (CO2).

Niedojrzałe (a na pewno nieustabilizowane) akwarium.

Inne braki w pierwiastkach makro.

I testy...

Nie wiem ile czasu świecisz, ale skróć do 8 h.

Zakup testy kropelkowe na NO3 i PO4.

Dopóki nie kupisz butli zrób bimbrownię.

Cały czas podawaj carbo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Świecę 6h.

Więc jedynie mogę wydłużyć.

Podaję EC co dzień, Profito co tydzień i tabletki pod korzeń Sera florenette.

Czyli jednak butla jest mi niezbędna ? Jak dojrzeć to akwarium ? Zostawić na 2 tyg bez podmianek ?

Czy lepiej kupić te bakterie ?

Moglibyście mi polecić jakiś zestaw? (taki który mogę zostawić na tych 12h gdy będę w pracy)

Edited by Bzykol

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mniej światła, to raz. Dwa, nie rób takich podmian, po wymianie filtra nie masz tyle bakterii więc daj spokojnie dwa tygodnie czasu. Powinno to pomóc. Przy takim świetle butla prawie niezbędna.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No dobrze, także muszę szykować sumkę na butlę. Polećcie mi jakiś zestaw, tak żebym do 300-350zł mógł coś złożyć.

 

Czy ten zestaw się nadaje ? http://www.plantagarden.pl/technika-co2/696-zestaw-co2-classic-exclusive-z-butla-21l.html

Czy coś w nim brakuje ? Może te włoskie zawory i złączki są nie potrzebne ?

Edited by Bzykol

Share this post


Link to post
Share on other sites
Może te włoskie zawory i złączki są nie potrzebne ?

Wolisz Chińszczyznę?

 

 

 

Czy coś w nim brakuje ?

Wydaje mi się, że jest w nim wszystko czego potrzeba, ale poczekaj może się ktoś jeszcze wypowie.

Edited by andy102

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem jak to jest z tym właśnie. Co jest chińszczyzną a co się nadaje i jest polecane. A nie chcę wydać majątku na coś co okaże się popsute, lub wydusi mi całą obsadę. Przerzuciłem kilkanaście ofert na allegro, i znajdywałem tam zawory, reduktory i inne części różnych firm . Dodatkowo były jeszcze elektrozawory (czy są niezbędne?). Nie wiem co mi jest potrzebne żeby to dobrze funkcjonowało i żebym mógł to ze spokojem zostawić na 12h, mając pewność że wrócę to wszystko będzie nadal żywe.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam. 

 

Mam 4 tygodniowy baniaczek 112 Litrowy. Oświetlenie 2 x 18W podłoże żwirek zwykły + bazaltowy. Obsada roślinna to Kryptokoryna Wendta f. zielona + parę innych mi nie znanych roślinek.

 

Od założenia zbiornika nie miałem większych problemów z glonami, co nie znaczy, że ich nie było. Po około 1,5 tygodnia od założenia wpuściłem krewetki RC oraz 2 otoski, które skutecznie pozbywały się pojawiających  glonów na roślinkach i szybach. Obecnie może tylko 2 liście na krawędziach mają niewielkie czarne włoski. 

 

Dlatego sądzę, że może właśnie ci lokatorzy pomogli by Tobie w "wojnie" z glonami.

 

U mnie na razie jest spokój, a od tygodnia podaje C02 z bimbrowni. Jutro już będzie z butli.

 

Powodzenia.

 

Może najpierw rozszerz Swoją wiedzę zamiast wypisywać głupoty? Mapet

Edited by Mapet
głupoty

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tylko ja nie wiem czy przy mojej obsadzie krewetki by się utrzymały.

Otosków na razie nie kupię bo przy obecnej temperaturze (nie mam samochodu), nie jestem w stanie ich dostarczyć do domu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Fakt jest poprawa bo mam dno czyste, bez resztek jedzenia, zgniłych liści roślin i innych brudów jakie się wytwarzają i powodują wzrost azotyn.

Może pora zacząć dbać o akwarium?

Zmniejszyć karmienie, regularnie odławiać resztki roślin. To że ten syf znika z dna i ląduje w filtrze nie sprawia że przestaje istnieć. Nadal się rozkłada i rozwala parametry. I sprowadza glony.

Profito podajesz bo widzisz braki, czy tak po prostu bo masz?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podaje odkąd przeszedłem z 20l na 45l, gdy rośliny zaczęły żółknąć. To że napisałem że dno mam czyste nie znaczy że nie usuwam pożółkłych bądź oderwanych liści. Resztek pokarmu nie ma, bo karmie tak mało że ryby wszystko wyjadają. Przy tym stadku gupików ciężko by coś zostało. Gdy wymieniam wodę zbieram wszelkie odpadki za pomocą rurki z każdego kąta akwarium. Staram się też usuwać najbardziej zarażone glonami części roślin. Już nie przyczepiajcie się o nie zadbane akwarium, bo pod kątem resztek nie ma nic. Jak coś jest to jest w filtrze i tam się wytwarza i wraca z wodą do akwarium pomimo ceramiki i zeolitu.

 

A ja nadal czekam na jakąś opinię albo propozycję kupna tego zestawu do co2, oraz kwestii czy przy mojej obsadzie (przypomnę 2 zbrojniki niebieskie, 6 kirysków, stado ponad 30 gupików, 3 kardynałki, 2 zwinniki, ślimak helenka) można jeszcze wpuścić kilka krewetek.

 

Z tego tematu już wywnioskowałem że mam nie dojrzałe akwarium.

Nie wymieniałem wody w tym tygodniu.

Zostawiam, dam mu jeszcze 2 tygodnie może dojrzeje. Filtra nie ruszam dopóki zobaczę że nie ma już przepływu.

Co dzień podaję potrójną dawkę EC. Ale przestanę chyba bo powoli butelka się kończy a ja majątku nie mam.

 

Akwarium miało sprawiać przyjemność a póki co wydałem w nie 2 pensje w przeciągu 2 miesięcy. Także kwestie dbałości niedojrzałości, oświetlenia, nawożenia zostawmy, i proszę by ktoś mi doradził w końcu odnośnie tej butli i krewetek, bo powoli to wszystko zaczyna schodzić po za temat.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moim zdaniem, przy tak silnym naświetleniu powinieneś mieć butlę CO2. Na początku także miałam sporo problemów z glonami, u mnie przyczyną było za żyzne podłoże. Najdłużej męczyłam się z krasnorostami, ale po drodze przeszłam przez każdy inny rodzaj glonów. Akwarystyka to drogie hobby, ale nie musisz na raz wydawać całej pensji, kupuj sukcesywnie po trochu ;-) Na teraz albo zmniejszyłabym moc oświetlenia, albo kupiła całą butlę. Często pomaga zakup roślin szybkorosnących(koszt kilkunastu zł). Następny krok to zakup kropelkowych testów na PO4 i NO3. Ich stosunek powinien wynosić 1:10 (koszt ok 80-100zł testy JBL), za pomocą nawozów można uzupełnić jeden z pierwiastków(koszt od kilka do kilkudziesięciu złotych). Dopóki akwarium nie ustabilizuje się nie wpuszczaj tam żadnych krewetek, szybko pozdychają. Na glony trzeba czasu i cierpliwości, walka z glonami może potrwać kilka tygodni, albo jak w moim przypadku, kilka miesięcy. Ja właśnie w taki sposób pokonałam glony, teraz nie mam już żadnych.

 

Na akwarium kupę pieniędzy wydajesz tylko na początku, musisz wszystko zakupić, z czasem uzupełniasz tylko "magazyn".

 

EDIT: w czasie walki stosowałam jakiś czas Femanga Algen Stop! General i jednocześnie stabilizowałam N i P. Sam środek usunął tylko skutek a nie przyczynę, więc licząc na chemię nigdy z akwarium nie pozbyłabym się glonów.

Edited by Ossesmayer

Share this post


Link to post
Share on other sites

Butlę zamówiłem. Oczekuję na dostawę. Będę jeszcze tylko potrzebował informacji jak to poprawnie ustawić żeby ryb nie wydusić. Ile powinno być tych bąbelek na sekundę? Chemii stosować nie mam zamiaru. Co do testów Po4 i No3 to sobie poczekają. Po zakupie butli na to kasy nie mam, a żyć też za coś trzeba. Krewetki jak coś to dopiero na wiosnę. Za zimno jest na transport.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A nie szkoda kasy na ten test?

Jedno kuknięcie do akwa, na ryby i wiesz czy nie masz przyduchy.

Test działa z "opóźnieniem",  ulatniające się z wody CO2 musi wejść w reakcję z testem i zmienić przez to jego kolor.

Czyli teraz odczytujesz wynik poziomu CO2 jaki miałeś około 2 h temu. Przez tyle czasu to ryby zdążą się podusić jak nie zauważysz od razu.

Montujesz wszystko do kupy, zamykasz zaworek precyzyjny, reduktor, dopiero wtedy odkręcasz zawór przy butli, ustawiasz reduktor na 5-10 bar i po woli odkręcasz zaworek precyzyjny ustawiając 2 bąbelki na sekundę (b/s) i obserwujesz co jakiś czas ryby.

Jak jest ok po woli zwiększasz ilość bąbli jak zauważysz przyduchę zmniejszasz o trochę i gotowe.

Kilka dni obserwacji zachowania ryb i wiesz czy nie "gazujesz" za mocno i wiesz że masz dość węgla w wodzie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Póki co butla działa od 2 dni.

Woda nie była wymieniana już od prawie 2-óch tygodni.

Rybki nie chcą jeść i widzę ze gupiki pływają przy wierzchu z czego samce mają strasznie poobgryzane ogonki.

Nie wiem co jest tego przyczyną. Sądzę że coś z wodą jest nie tak, a nie mam testów ani czasu żeby do zoologicznego skoczyć.

 

Butle ustawiłem na 1-2 bąbelki/sek. Dyfuzor umieściłem pod deszczownicą. 

Wczoraj na dzień (pierwszy dzień stosowania butli) zostawiłem butle razem z włączonym napowietrzaczem i filtrem (tak stosuję filtr z deszczownicą i napowietrzacz). Dziś wyłączyłem napowietrzacz, zostawiłem samą butlę i filtr- na wieczór zobaczę efekty, może ryb nie wydusi. 

 

Dziś planuję wymianę 20-30% wody, bo coś w akwarium jest nie tak.

Nie mam już pomysłów jak walczyć z krasnorostami przy czym nie szkodząc rybom.

Czytałem wiele tematów. Przewijały się tematy zielonej herbaty lub soku z cytryny/kwasku cytrynowego.

Nie wiem czy warto to stosować czy nie. 

 

Nie mam już pojęcia co stosować i jak tą walkę wygrać. Doradźcie proszę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podmiana połączona z odmulaniem dna (co tydzień), CO2 podajesz, potrójna dawka carbo i czekasz na efekty.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podmiana połączona z odmulaniem dna (co tydzień), CO2 podajesz, potrójna dawka carbo i czekasz na efekty.

Pierwsza rzecz: Czy jest jakiś domowy zamiennik carbo? Czytałem że ludzie octem też nawożą, ale ono powoduje obniżenie PH.

Niestety w obecnej chwili brak czasu i kasy na wycieczkę do zoologicznego wchodzą w grę. A carbo coraz mniej.

 

Druga rzecz:

To jak to jest, carbo jest węglem w płynie. Ja podaję co2 z butli. Jaka jest różnica między nimi?

Czy zmniejszenie światła (w moim przypadku o połowę) może wpłynąć na pozytywny efekt tej walki ?

Oraz czy przestanie podawania profito, może coś zmienić ? Może w wodzie jest za dużo składników odżywczych. 

 

I trzecia rzecz:

Czy krewetki by coś zaradziły w kwestii walki z krasnorostami? 

 

Czwarta rzecz:

Może powinienem wywalić zeolit i wsadzić kermazyt do filtra? (Wiem że naruszę go i znowu trzeba będzie go dojrzewać, ale może on jakoś wpłynie na glony?) I coś z tą zieloną herbatą kombinować ?

Edited by Bzykol

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×