Jump to content

Recommended Posts

Witam

 

 

Mam nietypowy problem, który występuje u mnie od kliku lat.

Jakiś czynnik wpływa negatywnie na moje ślimaki i do tej pory nie odkryłem co to jest.

Ślimaki żyją o wiele krócej, karłowacieją, odwapniają im się skorupki. Najbardziej odporne wydają się świderki choć też dorastają do max. połowy normalnej długości, żyją krócej i odwapniają im się czubki muszli.

Kombinowałem na wiele sposobów.

Zdążyłem wymienić już akwarium na nowe, również starą pokrywę zmieniłem na lepszą z firmy Juwel.

Zmieniłem żwirek na całkiem inny, wymieniłem wszystkie wkłady w filtrze kubełkowym na nowe.

Testowałem różne nawozy do roślin i uzdatniacze wody bez rezultatu.

Jedynie co mam od początku to filtr kubełkowy JBL Profi250.

Przychodziło mi na myśl, że może coś z wirnika filtra coś się przedostaje do wody.

Samą wodę też podejrzewałem o to dziwne zjawisko, jednak coś  mi nie pasowało, bo moja siostra piętro wyżej ma małe akwarium z bojownikiem, korzysta z tej samej wody wodociągowej i u niej ślimaki rosną duże i zdrowe.

Z ww. powodu teoria o miedzianych rurkach też padła.

Kiedyś jeszcze rozważałem, że grzałka nie jest szczelna i przez wodę przepływa prąd o bardzo małym napięciu.

 

Nie mam już pomysłu na szukanie przyczyny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Prawdopodobniej masz za miekką wodę. U siostry może ją coś zatwardzać np. jakieś kamienie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ona ma taki sam żwirek jak ja, jedną roślinkę i nic więcej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

kup jakiś mineralizator na bank masz za niskie gh z tąd te odwapnienia 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.

×