Jump to content

Recommended Posts

Witam! Mam już akwarium dosyć długo, ale postanowiłem zmienić trochę obsadę. Otóż zamierzam dodać kilka rybek. Mój skład, który by mi odpowiadał wygląda tak:

(Akwarium 60 litrów)
-4 kirysy 
-1 zbrojnik
-5 neonów inessa
-5 neonów czerwonych
-1 kosiarka 
-4 prętniki karłowate(2 samce i 2 samice)

I tutaj pojawia się moje pytanie. Jak ma sie sprawa z prętnikami? Czy mogą być 2 pary w akwarium? Samce nie będą się gryźć? No i czy prętniki mogą być z wyżej wymienionymi rybami? Sporą część akwarium zarasta zwartka wendta, mam także kabombę i nurzańca śrubowego. Czy są jeszcze jakieś uwagi co mogłoby być źle w moim akwarium? Proszę o odpowiedzi :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

-4 kirysy -1 zbrojnik -5 neonów inessa -5 neonów czerwonych -1 kosiarka -4 prętniki karłowate(2 samce i 2 samice)



Kiryski jakie? Jak inne niż Panda/ Habrosus/ Pigmej to nie nadają się do tego akwarium. Pozostałe łatwo dostępne kiryski rosną za duże

Zbrojnik również powinien wylecieć.

Neon Innesa i Neon czerwony w jednym akwarium? To nie ma prawa bytu

Neon Innesa jest substropikalną rybą i preferuje chłodną wodę w przeciwieństwie do Neona czerwonego, który nie dość, że woli o wiele cieplejszą wodę, to jest do tego akwarium po prostu za dużą rybą stadną.

Ryby ławicowe trzymamy w stadach przynajmniej 10sztuk

Kosiarka?! To jest gigant. Rośnie do nawet 15cm i jest STADNA ! Twoje akwarium jest za małe kilkakrotnie !


Na prętniki akwarium jest ok, ale maksymalnie para. Nawet sporo zagracony baniak o powierzchni 60x30 jest za mały na więcej niż jednego samca. Może być spokój do czasu. Lepiej nie ryzykować.


Reasumując : Akwarium (obsada) wymaga zdecydowanej poprawy. Ryby są za duże i jest ich za dużo

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kirysy mam takie: 1 albatros, 2 spiżowe i 1 jaguarowy. A czemu te nie mogą być? Zbrojnik? Też nie widzę przeciwwskazań. 
A co do neonów, to mam je 2,5 lata i ani jeden nie zdechł. Więc chyba to, że połowa z nich to są neonki innesa a połowa to neonki czerwone nie przeszkadza im :D A różnice w optymalnej temperaturze nie sprawiają kłopotów. Kosiarka to niestety MUSI zostać, bo mam problem z glonami nitkowatymi. Najwyżej skarłowacieje. Ale z Twojej odpowiedzi wynika, że prętniki tylko parka. A czy nadają się do takiego zbiornika 2 pielęgniczki ramireza?

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Kirysy mam takie: 1 albatros, 2 spiżowe i 1 jaguarowy


Ten albatros to chyba albinos ;).

Wszystkie się nie nadają. Są za duże.


 

Zbrojnik? Też nie widzę przeciwwskazań.


Jak Ci to wytłumaczyć w prosty sposób... Zbrojnik rośnie do 15cm nawet. Twój zbiornik nie zapewnia mu odpowiedniej ilości miejsca przez co z czasem może się zrobić agresywny w stosunku do innych ryb lub skarłowacieje.

A Propo karłowacenia

 

Kosiarka to niestety MUSI zostać, bo mam problem z glonami nitkowatymi. Najwyżej skarłowacieje


Glony? To likwiduj przyczyne glonów, nie objaw. NAJWYŻEJ SKARŁOWACIEJE? Tóż to podejście SADYSTY!!
Wiesz na czym polega karłowacenie u ryb? Ciało nie rośnie, ale organy tak. Ból, stres - nic więcej.

 

A co do neonów, to mam je 2,5 lata i ani jeden nie zdechł. Więc chyba to, że połowa z nich to są neonki innesa a połowa to neonki czerwone nie przeszkadza im


Te ryby mogą żyć 4 razy tyle, a nie pożyją i zobaczysz. To, że ryba pływa i żyje nie oznacza, ze jest jej dobrze.

 

Ale z Twojej odpowiedzi wynika, że prętniki tylko parka. A czy nadają się do takiego zbiornika 2 pielęgniczki ramireza?


Po tym co usłyszałem (a raczej przeczytałem) nie dostaniesz ode mnie odpowiedzi na to pytanie. Masz bardzo kiepskie podejście do ŻYWYCH STWORZEŃ.
 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widzę, że Ty wiesz najlepiej co czują MOJE neony. Nie pamiętam tylko żebyś z nimi gadał. Ale może one są rasistami. Nie lubią kogoś bardzo podobnego a jednak innego. -,- Kirysy za duże? Chyba do szklanki. A ryby, które są już za duże, oddaje komuś. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

A Ty z nimi gadałeś i Ci powiedziały że jest im dobrze ? Jak tak to polecam wizytę w poradni. Poczytaj czlowieku troche na temat ryb które trzymasz a będziesz wiedział ze Play ma racje. A jak masz mieć dalej takie podejście do żywych zwierząt to kup sobie pluszowego misia i nim sie opiekuj.

 

Wysyłane z mojego HTC ChaCha A810e za pomocą Tapatalk 2

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak wiesz lepiej to po co sie pytasz?

Masz podejście sadysty. Jesteś świadom, że ryby się męczą ( zostałeś poinformowany), a nie wyciągasz z tego żadnych wniosków.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

A Ty z nimi gadałeś i Ci powiedziały że jest im dobrze ? Jak tak to polecam wizytę w poradni.

 Nie gadałem, choć na pewno wiem lepiej czy cokolwiek jest z nimi nie tak. Poza tym wśród moich znajomych jest wiele osób, którzy mają akwaria i część z nich trzyma te dwa gatunki neonków razem. I jakoś na nic nie chorują, ani nie zdychają, ani nie chowają się po kątach, ani nie wykazują żadnych objawów nieprawidłowego zdrowia lub psychiki. Tak jak u mnie zresztą. 

 

Masz podejście sadysty. Jesteś świadom, że ryby się męczą ( zostałeś poinformowany), a nie wyciągasz z tego żadnych wniosków.

A tutaj mam pytanie. Jak wygląda Wasze akwarium? Bo jakoś wyobrażam je sobie jako wielki zbiornik z dwoma rybkami. Macie chyba manię na temat przerybienia. Nie rozumiem z czego ona u Was wynika. Jeszcze ani jedna rybka mi nie zdechła, więc nie wiem o co tyle krzyku. Możecie mówić, że jestem sadystą itd., ale to wy jesteście najnormalniej przewrażliwieni :3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak wygląda moje akwarium ( akwaria) to możesz zobaczyć w galerii. Przykładowo w 405L mam 6 ryb ;).

Nie przekonują Ciebie sensowne argumenty to nie licz na dalszą pomoc z mojej strony. Jesteś ignorantem i tyle. Nie idzie połączyć neonów czerwonyc i neonów Innesa sensownie w jednym zbiorniku. Jeden z tych gatunków będzie zył krócej i będzie bardziej podatny na choroby.

Człowiek też nie umiera od jednego papierosa. Ba nawet po 1000 nie umrze, ale odbija to swoje piętno. To samo parametry w przypadku ryb.
One będą żyć, ale na pewno nie tyle ile powinny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Jak wygląda moje akwarium ( akwaria) to możesz zobaczyć w galerii. Przykładowo w 405L mam 6 ryb .


Niestety nie mogę znaleźć Twojego akwarium w galerii, więc powiedz mi jeśli możesz: Jakie trzymasz tam ryby?

I nie rozumiem niepotrzebnego czepiania się, Gdybym trzymał 100 ryb w moim akwarium to zrozumiałbym krytykę, ale jak trzymam ich 10? Tak jak wspomniałem. Mania wielkości akwarium dla rybek. Może ta mania wielkości ma inne korzenie i nie wynika ona od rybek :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

A tutaj mam pytanie. Jak wygląda Wasze akwarium?

 

W 54l mam dwie rybki ( a. cacaduides ) i na te rybki to akwarium jest za małe i za tydzień wracają do swojego właściciela a ich miejsce zajmą a. trifasciata 

W 112 mam 9 rybek (1+2 a. macmasteri, 6 x Otocinclus affinis

 

 

 

I nie rozumiem niepotrzebnego czepiania się, Gdybym trzymał 100 ryb w moim akwarium to zrozumiałbym krytykę, ale jak trzymam ich 10?

 

Tu nie chodzi głownie o ilość rybek tylko o to że ryby które masz nie mogą być razem w jednym baniaku lub są za duże do twojego baniaka.

Edited by Kanciorek

Share this post


Link to post
Share on other sites

@lenydance

 

Pley wytłumaczył wszystkie Twoje błędy, a Ty dalej swoje.

 

Gdybym trzymał 100 ryb w moim akwarium to zrozumiałbym krytykę, ale jak trzymam ich 10?

Pozwól, że ja przełożę Twoje myślenie na ludzi. Tak samo źle się żyje 1 dorosłemu facetowi jaki i 6 os rodzeństwu w małym pokoiku. Każdy z nas potrzebuje przestrzeni życiowej, żeby czuć się komfortowo. Ryby również.

 

No, ale widząc Twoje podejście to i tak masz wylane na swoje rybki. Skoro sobie pływają, jedzą i srają to znaczy, że wszystko jest ok.

Edited by szymx007

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Skoro sobie pływają, jedzą i srają to znaczy, że wszystko jest ok.


Noo, tak. Co jeszcze mają robić? Może mają do mnie pisać listy, że jest im źle lub dobrze?  
I wierzcie mi. Patrząc na akwarium widzę pustkę. Nie ma tam prawie żadnego ruchu, oprócz powolnych neonków i kirysów. Wiem, że według Was jest to przerybienie, jednak jest dobrze. I znowu przesadzacie mówiąc, że neonki jedne i drugie nie mogą być razem w jednym akwarium. To nie brzanki sumatrzańskie i bojowniki, które rzeczywiście nie mogą. A neonki? Pływają ze sobą, widać, że sobie nie przeszkadzają. Chyba, że Wam. 

Widać, że wszystko co wiecie o rybach wynika tylko z książek. Zero praktyki, maksimum teorii, która w tym wypadku nie zawsze się sprawdza. Całkiem podobnie mówił do mnie sprzedawca jak kupowałem ryby ostatnio i dopytywałem się o jakieś szczegóły. Wynika z tego,że sprzedawcy mają większe pojęcie(tak jak powinno być).

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

To nie brzanki sumatrzańskie i bojowniki, które rzeczywiście nie mogą


I tutaj pokazałeś książkową wiedzę kolego ;).


 

Widać, że wszystko co wiecie o rybach wynika tylko z książek. Zero praktyki, maksimum teorii, która w tym wypadku nie zawsze się sprawdza.


Skąd ta insynuacja? Oczywiście Twoim doświadczeniem nazywasz to, że ryby ŻYJA i pływają?

 

Pływają ze sobą, widać, że sobie nie przeszkadzają. Chyba, że Wam.


One same sobie nie przeszkadzają bo nie mają jak. Zero zachowań terytorialnych.
Nie zmienisz wymagań ryb, które powstały na skutek tysięcy lat ewolucji. Nawet stuletnia hodowla ( a taka nie istnieje) nie byłaby w stanie zmienić wymagań danych ryb.

Neony Innesa zamieszkują subtropikalne tereny gdzie woda ma niższą temperaturę niż woda w której mieszkają Neony Czerwone.

Ale bądź ignorantem, Ty i Pan ze sklepu wiecie lepiej. Jak żadne argumenty Cie nie przekonują ( a sam własnych nie posiadasz- wolałeś obrazić innych mówiąc, że są teoretykami) to po co pytałeś?

Jak dla mnie temat zakończony. Chcesz męczyć ryby? To męcz dalej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

wolałeś obrazić innych mówiąc, że są teoretykami


Jeśli określenie "teoretyk" to dla Ciebie obraza to widzę, że rzeczywiście nie mam co pisać, bo z kim?


 

Neony Innesa zamieszkują subtropikalne tereny gdzie woda ma niższą temperaturę niż woda w której mieszkają Neony Czerwone.
 

Lecz zauważ, że jakie środowisko jest naturalne dla ryb urodzonych w akwarium. Przecież to były młode rybki jak je kupowałem, więc nie wierzę, że były prosto ze środowiska gdzie występują naturalnie. 


 

lenydance, dnia 06 Sty 2014 - 18:21, napisał: To nie brzanki sumatrzańskie i bojowniki, które rzeczywiście nie mogą I tutaj pokazałeś książkową wiedzę kolego .


Akurat mój znajomy jak zaczynał wybrał taki zestaw więc wiem z doświadczenia. Ale to miło, że wiesz takie rzeczy z teorii, bo przecież ktoś TAK DOSKONAŁY jak ty na pewno by czegoś takiego nie zrobił, prawda?

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Lecz zauważ, że jakie środowisko jest naturalne dla ryb urodzonych w akwarium. Przecież to były młode rybki jak je kupowałem, więc nie wierzę, że były prosto ze środowiska gdzie występują naturalnie.


Dlatego wspominałem o tym, że nawet stuletnia hodowla nie zmieni tysięcy lat ewolucji. Nie ważne, czy ryby są WF, F1 czy FXXX. Wymagania posiadają te same.


 

bo przecież ktoś TAK DOSKONAŁY jak ty

Sarkazm pozostaw dla swoich kolegów.


 

Jeśli określenie "teoretyk" to dla Ciebie obraza to widzę, że rzeczywiście nie mam co pisać, bo z kim?


Tak, obraża. Bo sugerujesz, że nie posiadam własnego doświadczenia, a cała moja wiedza jest z książek. Dla mnie jest to obelgą ponieważ wiem, że jest inaczej.


Twój cyrk, Twoje małpy. Sięgasz do wywodów osobistych bo nie potrafisz przyjąć na klatę krytyki.
 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Proponuję zakończyć te osobiste wycieczki.

Jeśli Koledze jest dobrze w swoim własnym świecie to nie próbujcie go uszczęśliwiać na siłę. Bo jak widać ma to w głębokim poważaniu.

Jeśli nie, temat za chwilę zostanie zamknięty.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też radzę to skończyć, ponieważ dostałem już wszystko co chciałem w pierwszym poście.  
I Pley, przepraszam, że na Ciebie tak naskoczyłem. Nie wiem co we mnie wstąpiło. <wyciągam rękę w geście przepraszania>
Chyba muszę przystopować z samouwielbieniem i zacząć samokrytykę :/

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.

×