Jump to content
Sign in to follow this  
TTT

Pielęgniczki Kakadu

Recommended Posts

witam, dostałem w światecznym podarku parke ww. w sklepie kupujacy uzyskał informacje że spokojne że nie gonią że ze wszystkim w zgodzie, poszukalem w necie - i ot niby mówił prawdę! ale byłoby zbyt fajnie i niestety po 3 dniach spokoju zaczęły męczyć starsze mniejsze rybki,

od razu odpowiem że posiadam odpowiednie warunki litrażowe, oraz wnętrze dla trzymania takowych + rybek jest mało (ot kilka gupików, glonojad)

pytanie- czy jedynym sposobem na rozwiazanie problemu jest pozbycie się (zwrot do sklepu) ?

 

Zadbaj o pisownię i zakładaj tematy w odpowiednich działach. Przenoszę. Mapet

Edited by Mapet
Pisownia, zły dział

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli od razu zaczął atakować te gupiki to masz 2 wyjścia: 1.oddać kakadu, 2.oddać gupiki. Zależy jeszcze jakie kakadu atakują - może być tak że samotna samica będzie mniej agresywna. Podaj dokładne wymiary akwarium dla pewności.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kakadu to ryba terytorialna + trzyma się je w haremach nie parkach :) Szczególnie agresywna jest podczas tarła. Nie podałeś jaki masz litraż.Wybór do ciebie w takim razie co chcesz zostawić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

własnie samica jest bardzo agresywna a samcowi sie udziela... chwilowo odizolowalem je od siebie.. chyba oddam kakadu jednak

Akwarium ma  ok90l, (chyba odrobinę mniej) roślin, kryjowek etc jest sporo,

Przez 3 dni było spokojnie,

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rzuć mi fotę, albo nagraj to zachowanie. Normalnie pielęgniczki nie gonią innych ryb.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gupiki i Kakadu mają inne wymagania odnośnie parametrów wody, więc ja ich razem bym nie trzymał.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Normalnie pielęgniczki nie gonią innych ryb.

 

Sory, ale się nie zgodzę. Jeżeli chodzi o kakadu to dosyć często atakują inne ryby szczególnie małe, weloniaste i młode innych gatunków.

 

TTT mówiłeś że masz odpowiednie warunki litrażowe, ale kakadu się nie chduje w parach jak już ktoś wspomniał. W 90l możesz trzymać najwyżej 1 osobnika, bo na harem 90l o dług. ok.  70cm może, to za mało.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gupiki i Kakadu mają inne wymagania odnośnie parametrów wody, więc ja ich razem bym nie trzymał.

W tutejszej encyklopedji ryb oby dwa gatunki ryb wymagania mają takie same:

Pielęgnica kakadu - tem. 22 - 28 ; pH 6,0 - 7,5 ; twardość 3 - 10 dGH

Gupik - tem. 21 - 23 ( choć wyselekcjonowane hodowlane formy wolą nieco wyższą temperaturę  nawet do 25*C) ; pH około 7

Poza tym oby dwa gatunki pochodzą z Ameryki Południowej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
TTT mówiłeś że masz odpowiednie warunki litrażowe, ale kakadu się nie chduje w parach jak już ktoś wspomniał. W 90l możesz trzymać najwyżej 1 osobnika, bo na harem 90l o dług. ok.  70cm może, to za mało.

 

W tym litrażu spokojnie może trzymać 1+2, 1+3.

 

 

 

W tutejszej encyklopedji ryb oby dwa gatunki ryb wymagania mają takie same: Pielęgnica kakadu - tem. 22 - 28 ; pH 6,0 - 7,5 ; twardość 3 - 10 dGH Gupik - tem. 21 - 23 ( choć wyselekcjonowane hodowlane formy wolą nieco wyższą temperaturę  nawet do 25*C) ; pH około 7 Poza tym oby dwa gatunki pochodzą z Ameryki Południowej.

 

 

Nieprawda, tutejsza, jak ty to nazywasz, encyklopedia w wielu wypadkach podaje błędne opisy.

P. Kakadu potrzebuje wody miękkiej lekko kwaśnej pomiędzy 5-6,5 PH, i niskich twardościach ok. 3-10 Gh. Zamieszkują głownie małe rzeki, strumienie w Peru, Boliwi i częściowo w Brazylii.

Gupiki najlepiej czują się w wodzie lekko zasadowej do średnio twardej pomiędzy 7-7,5 a nawet 8 Ph jak podaje większość źródeł.

Naturalne występowanie Gupika to oczywiście Ameryka Płd. ale z powodzeniem zostały one wprowadzone w małych rzekach stawach czy rowach na innych kontynentach w strefach zwrotnikowych czy podzwrotnikowych Afryki czy nawet Azji.

 

Edit:

 

Co do zachowania Kakadu w aqwa TTT to obstawiałbym raczej to, że po prostu samiec zaczął zabierać się za samiczkę i dlatego przegania inne ryby. Zwyczajnie broni swego terytorium w czasie zalotów. W innych przypadkach (przynajmniej zaobserwowanych w moim zbiorniku) ryby te nie przejawiają agresji wobec innych rybek.

Edited by lesiu681

Share this post


Link to post
Share on other sites

Naturalne występowanie Gupika to oczywiście Ameryka Płd. ale z powodzeniem zostały one wprowadzone w małych rzekach stawach czy rowach na innych kontynentach w strefach zwrotnikowych czy podzwrotnikowych Afryki czy nawet Azji.

Można je spotkać nawet na południu Europy. Takie rozprzestrzenienie gupika jest związane z żarłocznością tego gatunku, a przez to idealnie się nadawały na walkę z larwami komarów.  ;)

 

 

 

Sent from my iPhone using Tapatalk 2

Edited by kd__
ortografia

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolego lesiu681 tylko że chyba każdy akwarysta który zaczyna swoją przygodę z akwarystyką zaglądając do takiej encyklopedii ryb przyjmuje podane tam informacje jako pewniak  i raczej nie zastanawia się nad tym czy są tam błędy czy nie. Oczywiści można zweryfikować podawane tam informacje korzystając z innych źródeł tylko że problem polega na tym że w tych innych źródłach informacje takze mogą się w większym lub mniejszym stopniu różnić między sobą , a to z koleii może zrobić niezły mętlik w głowie młodego adepta akwarystyki.

A jeśli chodzi o gupiki to tak jak słusznie zauważyłes ryby te występuja już w różnych stronach świata co może świadczyć o ich duzych zdolnościach adaptacyjnych do róznych srodowisk. Również i w akwariach ryby te potrafią dostosować w pewnym stopniu do panujących tam warunków.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Prawdziwy gupik-gupik żyje w warunkach zbliżonych do przeciętnego amerykańskiego szamba. W wodzie o znacznych wahaniach temperatury, absurdalnie wysokim pH i twardościach. Jeden z naukowców ściągających gupiki zauważył, że mają większą przeżywalność w akwarium gdy umyje się ręce mydłem w akwarium.

 

Jednak należy pamiętać, że dostępny w Polsce gupik to ryba która żyje na wodzie twardej i zasadowej. W wodzie kwaśnej i miękkiej (takiej jak dla kakadu) to jest ciągłe zmaganie się z wodą. Bardziej walka o przetrwanie (którą wygrywa) niż życie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Kolego lesiu681 tylko że chyba każdy akwarysta który zaczyna swoją przygodę z akwarystyką zaglądając do takiej encyklopedii ryb przyjmuje podane tam informacje jako pewniak  i raczej nie zastanawia się nad tym czy są tam błędy czy nie. Oczywiści można zweryfikować podawane tam informacje korzystając z innych źródeł

 

Oczywiście, że gdzieś trzeba wiedzę na temat prowadzenia akwarium zdobyć, dzisiaj mamy wiele źródeł do naszej dyspozycji, od masy książek akwarystycznych do niezliczonych ilości publikacji w internecie. Niestety internet ma to do siebie, że każdy może pisać w nim co chce i ile chce, często nie zastanawiając się cz jest to zgodne do końca z prawdą. Encyklopedia z tego forum nie jest aktualizowana przez co nie we wszystkich opisach jest ona zgodna. Dlatego bardziej doświadczeni akwaryści zwracali uwagę, że ryby podane w temacie różnią się co do wymagań. 

Poza tym zwróć uwagę, że nawet w opisie cytowanym przez Ciebie można z łatwością doszukać się różnic.

 

 

 

Pielęgnica kakadu - tem. 22 - 28 ; pH 6,0 - 7,5 ; twardość 3 - 10 dGH Gupik - tem. 21 - 23 ( choć wyselekcjonowane hodowlane formy wolą nieco wyższą temperaturę  nawet do 25*C) ; pH około 7

 

Temperatura o wyższych wartościach dla Gupika są dla Kakadu minimum. Akurat uważam, że temperatura nie jest aż tak istotna jak wartości Ph i Gh, które różnią się już diametralnie. Błędem jest tam podana wartość maksymalna Ph dla Kakadu, powinna być nie większa niż 6,8.

 

 

 

A jeśli chodzi o gupiki to tak jak słusznie zauważyłes ryby te występuja już w różnych stronach świata co może świadczyć o ich duzych zdolnościach adaptacyjnych do róznych srodowisk. Również i w akwariach ryby te potrafią dostosować w pewnym stopniu do panujących tam warunków.

 

To, że występują w różnych rejonach świata nie znaczy że przebywają w wodach o całkowicie innych wartościach niż ta z której pierwotnie się wywodzą.

Zgadzam się, że mają duże zdolności adaptacyjne, dlatego bardzo często są polecane początkującym akwarystom ale jak wyżej napisałem najlepiej czują się w wodzie w przedziale Ph 7-8 i twardościach dużo powyżej tych od Kakadu a chyba o to chodzi w akwarystyce, żeby nasze ryby miały jak najlepiej a nie toczyły codzienną wegetację. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co gdzie? Lesiu, co Ty opwiadasz? W naturze gupiki siedzą w wodzie po 35-40*C w dzień i 25*C w nocy.

 

Zwracamy uwagę na poprawność gramatyczną i ortograficzną, ale na kulturę wypowiedzi też. Nie dawajmy się ponosić emocjom. /ahr/

Share this post


Link to post
Share on other sites

W naturze czyli gdzie? Mam na myśli Amerykę płd. Nie wiem gdzie się doczytałeś o tych 40 stopniach. Podaj jakieś źródło bo ja nigdzie na to nie wpadłem.

Poza tym nie podawałem, że Gupiki żyją w temperaturze 21-23* tylko zacytowałem Splenda, który sam sobie zaprzeczył w swoim poście.

 

Edited by lesiu681

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dr Roman Słaboch.

 

"Chłodna, szybko płynąca górska rzeczka, wypływająca z groty Cuevo del Guácharo, była najbardziej "przywoitym" siedliskiem. Aby móc lepiej ocenić tę informację, wyobraźcie sobie spienioną wodę wypływającą z pralki, ewentualnie wodę wśród fermentujących odpadków w szambo. To są bez przesady typowe siedliska współczesnych pawich oczek (...). Po raz pierwszy widziałem jednak gupiki we strużce, w której było ok. 2 cm wody, w zupełnie nieprawdopodobnym miejscu, gdzie nie było żadnego "normalnego" dopływu, tylko odpływ z uliczki, gdzie czasem ktoś coś wylał. Były w znakomitej kondycji i za wyjątkiem ciemnych grzbietów samce lśniły szmaragdową zielenią (...). Na tym stanowisku, w nadmorskim miasteczku Santa Fé, gdzie pawie oczka były chyba najpiękniejsze, woda osiągała pH 8,5 i 33,2°C w dzień, przy temperaturze powietrza 33,6°C, a w nocy dzięki stałemu wiatrowi od morza ochłodziła się do 21,9°C (...). Nie mogłem dopuścić, aby z ich ojczyzny wrócić bez nich - to by było niewybaczalne. Na szczęście w ostatniej chwili kolega odkrył je szambie na skraju miasteczka La Playon. Bardzo trudno było je złapać - w betonowej dziurze 60 x 60 cm trudno jest manipulować podrywką 1 x 1 m. A więc trzeba było odpiąć sieć, wziąć głęboki oddech, zaciągnąć po dnie, wyciągnąć, wypuścić powietrze, wybrać ryby, wytrzepać ekskrementy i... od nowa. Ohyda! Tu po raz pierwszy naprawdę bałem się infekcji, i to pomimo odbycia kompleksowych szczepień ochronnych. Parametry wody były jak na tamtejsze warunki standardowe; temperatura 30,5°C, pH 8,9 (temperatura powietrza 36,2°C).
Przywiozłem do domu 5 par. Na początek dałem im 30-litrowy zbiornik z piaszczystym dnem i gęstymi kępami kabomby. Po dwóch dniach zostało mi stadko 2,3. Samce leżały na dnie, a samice pływające bez koordynacji wpadały na wszystko, co im stanęło na drodze. Wówczas przypomniałem sobie warunki w ich ojczyźnie i rozpuściłem im w wodzie kawałek mydła (dosłownie umyłem sobie w akwarium ręce). Warunki się zmieniły i rano samce już zalecały się do samic."
Edited by Sverting

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sverting czytałem ten artykuł na Seriuslyfish i autor w nim napisał, że są to siedliska "nowych" bądź "nowoczesnych" lub jak podałeś współczesnych poecillia reticulata, nie wiem czy dobrze mam przetłumaczone. Dodał w nim również, że pierwszy raz widział coś takiego więc to nie jest raczej ich naturalne środowisko a raczej chodziło o niesamowite zdolności adaptacyjne tych rybek.

Nigdzie (nawet przy opisie na Seriusly. które często podajesz jako najlepsze źródło) nie jest podane, że mogą żyć na co dzień w takich ekstremalnych warunkach jakie podałeś wyżej, tek że tekst typu "co ty pieprzysz" trochę nie na miejscu ;-)

Edited by lesiu681

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Błędem jest tam podana wartość maksymalna Ph dla Kakadu, powinna być nie większa niż 6,8

No i właśnie przez ten błąd zrodziły sie moje watpliwości co do trzymania tych ryb w jednym akwarium.

 

 

chyba o to chodzi w akwarystyce, żeby nasze ryby miały jak najlepiej a nie toczyły codzienną wegetację

I tu się zgadzam całkowicie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lesiu, ja wrzucałem ten artykuł. Opisuje środowiska w których obecnie się je spotyka. Woda na terenie ich występowania jest twarda, zasadowa i przede wszystkim znajduje się na zwrotniku, czyli słońce grzeje tam straszliwie. Gupiki występują głównie w płytkich ciekach wodnych o w miarę powolnym nurcie:

Także bez szału. Tam po prostu jest gorąco.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Lesiu, ja wrzucałem ten artykuł

Wiem, że ty w końcu ilu może być Svertingów w podpisie  :razz:

 

 

Opisuje środowiska w których obecnie się je spotyka

 

Napisałem, że chodzi mi o środowisko wodne, z którego pierwotnie się wywodzą (Ameryka płd.)

 

 

 

To, że występują w różnych rejonach świata nie znaczy że przebywają w wodach o całkowicie innych wartościach niż ta z której pierwotnie się wywodzą.

 

 

Chodziło mi cały czas nie o temperaturę tylko o twardość i Ph.

 

 

 

Akurat uważam, że temperatura nie jest aż tak istotna jak wartości Ph i Gh, które różnią się już diametralnie.
Edited by lesiu681

Share this post


Link to post
Share on other sites

Możesz sobie poprzeglądać temperatury w których występują karpieńcowate i piękniczkowate z Wenezueli po Meksyk. Na pewno wyższa temperatura niż 23*C.

Share this post


Link to post
Share on other sites

eh... widzę że wywołała się mała wojna... Przykre że ludzie naskakują na siebie z takiego powodu. Kakadu oddałem, licze że znajdą dobry dom, a dla siebie znajdę coś małego i nie gupikożernego, zdziwiło mnie tylko to że samica była dużo bardziej napastliwa od samca i atakowały jednego tylko z gupików... nie wiem może ubarwienie miało coś z tym wspólnego albo poprostu był najsłabszy

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Poza tym nie podawałem, że Gupiki żyją w temperaturze 21-23* tylko zacytowałem Splenda, który sam sobie zaprzeczył w swoim poście

Napisałem że

 

Gupik - tem. 21 - 23 ( choć wyselekcjonowane hodowlane formy wolą nieco wyższą temperaturę nawet do 25*C)

I z całym szacunkiem do kolegi lesiu w którym miejscu temu zaprzeczyłem

Share this post


Link to post
Share on other sites
eh... widzę że wywołała się mała wojna

 

Nie wojna a dyskusja. Na tym polega forum.

 

Co do kolegi Splenda to było to w pierwszym poście cytuje:

"W tutejszej encyklopedji ryb oby dwa gatunki ryb wymagania mają takie same:

Pielęgnica kakadu - tem. 22 - 28 ; pH 6,0 - 7,5 ; twardość 3 - 10 dGH

Gupik - tem. 21 - 23 ( choć wyselekcjonowane hodowlane formy wolą nieco wyższą temperaturę  nawet do 25*C) ; pH około 7"

Chodziło mi o to, że podałeś że ryby te mają wymagania te same a ja tu nie widzę takich samych wymagań tylko niektóre wartości do siebie zbliżone (błędnie zresztą) 

Edited by lesiu681

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dla mnie zwracanie się per "co ty pieprzysz etc " już trochę wybiega poza normalną dyskusję.  :)Ale ok nie ważne! :)Problem rozwiązany, dziękuję. :)

 

 

 

/ A zdania zaczynamy z wielkiej litery i kończymy kropką. /DUNAY

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×