Jump to content
neutrinus

150L problem z glonem

Recommended Posts

Dzień dobry, to mój pierwszy post tutaj i moje pierwsze akwarium.

 

 post-19494-0-29455200-1386689185_thumb.jpg

Od paru miesięcy glon zarasta mi akwarium. Roślinki słabo rosną, niektóre wręcz znikły (ludwigia). Glon był szaro brązowy i porastał głównie roślinki i kamienie. Na zdjęciu go widać..

Byłem cztery dni temu w akwarystycznym sklepie i polecono mi przedawkować pięciokrotnie CO2, leję więc 15ml easycarbo dziennie. Glon jednak wcale nie znikł, zrobił się zielony i  mam wrażenie że dalej rośnie. Przy okazji woda zrobiła się znacznie mniej przeźroczysta - tak jakby zakwitła.

Poinformowano mnie że na taką ilość światła _muszę_ dawać CO2. Prawda to? (myślę by spróbować z bimbrownią)

Pytanie: Jak pozbyć się tego glonu? Co zrobić by nie wrócił?

Wymiary zbiornika: 100x30x50 (150L)

 

Oświetlenie: 2x 39W T5 Sylvania + Narva
Grzałka: EHEIM JAGER 125W z termostatem, utrzymuje około 34C, zbiornik nie stoi na słońcu.
Filtr: jbl 901 (kubełkowy) 24/dobę z orygianlnymi wkładami (przepłukane wodą miesiąc temu).

Zbiornik założony na początku maja czyli pół roku temu.

Wodę podmieniam 18L co 3 tygodnie odstanej 24h wrocławskiej kranówy. Test paskowy jbl wody w akwarium ostatni: cl0, ph 6.4, kh 3d, GH>14d, no2 0, no3 10

Nie mam lampy UV. Nie podaje CO2.

Nawóz: Planta Gainer Classic (4-5 psiknięć przy podmianie 18L).

Rybki karmię codziennie pokarmem suchym w płatkach, tyle by zjadły szybciej niż w minutę

Obsada:
 2x molinezja czarna
 10x neonki
 10x rasbora klinowa
 8x krewetka amano
 ~25x krewetka red cherry
 ~2 ślimaki świderki
 
 Roślinki:
  ludwigie były, niestety nie dały rady
  2 anubiasy kupione w tym tygodniu
  parę kryptokorynek
  na reszcie się nie znam :(
 

post-19494-0-31923600-1386689193_thumb.jpg

post-19494-0-54533500-1386689198_thumb.jpg

Edited by neutrinus

Share this post


Link to post
Share on other sites

:eek:  :shock:  :patyk: Nie wiem jak to tego stanu ty to doprowadziłeś sam toczyłem walkę z glonami wydałem 40zł i dwie roślinki poszły do kibla.Na twoim miejscu restart i nowe rośliny.

 

Nie toczyłeś a toczysz, jak na razie nie masz czym się pochwalić, więc może przystopuj z doradzaniem dopóki sam nie nabierzesz doświadczenia. Mapet

Edited by nemo130

Share this post


Link to post
Share on other sites

No muszę powiedzieć że ma to swój urok :) Szkoda tylko że na roślinach. Lewa boczna szyba to już chyba nie przepuszcza nic światła. Ja też bym zrobił restart - bo wyrzucanie roślin, zruszenie podłoża jeszcze gorzej może narobić. A tych roślin tam nie wiele i restat na pewno będzie szybszy niż próby dojścia do ładu - chyba że chce się poeksperymentować. 

Filtr porządnie przepłukać wodą z baniaka, tak żeby nie wybić za dużo bakterii, może po restarcie dodawać jeszcze jakieś bio nitrivec czy coś podobnego żeby choć trochę  przyspieszyć zasiedlenie mocniejsze filtra i podłoża. 

 

Poza tym 18litrów co 3 tygodnie to za mało jakieś 5x. chyba że 18 litrów co 3 dni miałeś na myśli ??

 

Te testy paskowe coś chyba przekłamują - 6,4ph bez CO2 ?? nie twierdze że na pewno nie - ale wielu poddaje wodę różnym zabiegom żeby tyle mieć. 

 

CO2 "w płynie" to tylko pomocna dłoń a nie recepta na glony - jak reszta warunków będzie sprzyjać glonom i nie sprzyjać roślinom to równie dobrze co dziennie można wyrzucać pare złotych do śmietnika. 

 

 

A co było pod podłożem - jakiś substrat ?? 

 

Ja bym radził poczytać (dużo) potem przedstawił swój plan restartu - co chce się tam włożyć - podłoże substrat, ozdoby kamienie korzenie rośliny itp i posłuchał rad doświadczonych. Sam za 1 razem słuchałem ale nie za dobrze i restart po 6miesiącach - teraz jest lepiej ale coś jeszcze w tej wodzie u mnie nie gra. 

Człowiek uczy się całe życie - najlepiej na czyichś błędach - będzie miał wtedy mniej roboty a więcej zadowolenia :D 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trzeba by te zdjęcia wykorzystać jako poglądowe w jakimś poradniku o nieproszonych gościach w akwarium. ;)

 

A tak na temat to: to nie jest glon. Poczytaj o cyjanobakteriach.

 

Wodę podmieniam 18L co 3 tygodnie

Jak już wspomniano, to zdecydowanie za mało i zdecydowanie za rzadko.

 

Nawóz: Planta Gainer Classic (4-5 psiknięć przy podmianie 18L).

A jest potrzeba żebyś go stosował? Rośliny wykazują braki? (To pytanie retoryczne, chyba ciężko się roślin dopatrzyć, a co dopiero oznak niedoborów).

 

Grzałka: EHEIM JAGER 125W z termostatem, utrzymuje około 34C,

No to przynajmniej ataki kulorzęska Ci nie straszne. :D Czy źle się napisało?

Przy tym oświetleniu i roślinności powinno wystarczyć samo carbo, chociaż jakby było CO2 to też nie byłoby pewnie źle.

 

polecono mi przedawkować pięciokrotnie CO2, leję więc 15ml easycarbo dziennie. Glon jednak wcale nie znikł, zrobił się zielony i mam wrażenie że dalej rośnie.

Dostały papu to i rosną. ;)

 

Są dwie opcje: albo robisz restart i zaczynasz od nowa (tym razem trochę poczytaj, porady w zoologu traktuj z dystansem), albo próbujesz z tym walczyć.

Jeśli opcja druga, to w pierwszej kolejności podmiany mające na celu usunięcie nadmiarów fosforu (i innego czegoś co się nagromadziło niepotrzebnie) - co 3-4 dni po ok 20% (i tak z pięć razy), potem cotygodniowe podmiany takich ilości.

Równolegle możesz zacząć podawać makro: azot, potas.

 

Czy stosujesz rybom głodówki? Jeśli nie to warto zacząć.

Anubiasów tak się nie sadzi, tak na marginesie.

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuję za szybkie odpowiedzi.

 

 

 

No muszę powiedzieć że ma to swój urok :) Szkoda tylko że na roślinach. Lewa boczna szyba to już chyba nie przepuszcza nic światła.

No właśnie mnie niedoświadczonego akwarysty to nie razi aż tak bardzo by robić restart. :) Z lewej strony jest regał - więc nie ma sensu skrobać.

 

 

 

Filtr porządnie przepłukać wodą z baniaka, tak żeby nie wybić za dużo bakterii, może po restarcie dodawać jeszcze jakieś bio nitrivec czy coś podobnego żeby choć trochę przyspieszyć zasiedlenie mocniejsze filtra i podłoża.

Tak, zapomniałem napisać że zarówno przy zakładaniu baniaka, jak i przy czyszczeniu filtra dodawałem bakterii (azoo 11w1).

 

 

 

Poza tym 18litrów co 3 tygodnie to za mało jakieś 5x. chyba że 18 litrów co 3 dni miałeś na myśli ??

Nie, tutaj nie ma pomyłki, wymieniałem 18L raz na 3 tygodnie.

 

 

 

Te testy paskowe coś chyba przekłamują - 6,4ph bez CO2 ?? nie twierdze że na pewno nie - ale wielu poddaje wodę różnym zabiegom żeby tyle mieć.

Testy robiłem raz na miesiąc, pH utrzymywało się wciąż na podobnym poziomie. Papierek lakmusowy też potwierdził (ale on jest mniej dokładny).

 

 

 

A co było pod podłożem - jakiś substrat ??

Żwirek czysty płukany w trzech granulacjach.

 

 

 

Trzeba by te zdjęcia wykorzystać jako poglądowe w jakimś poradniku o nieproszonych gościach w akwarium. ;)

Nie ma problemu, udostępniam je na CC :)

 

 

 

No to przynajmniej ataki kulorzęska Ci nie straszne. :D Czy źle się napisało?

Oczywista pomyłka, ma być 24C

 

 

 

Czy stosujesz rybom głodówki? Jeśli nie to warto zacząć.

Tak robię głodówki, raz na 2-3 tygodnie przez parę dni (najczęściej z powodu wyjazdu).

 

 

 

Anubiasów tak się nie sadzi, tak na marginesie.

Dziękuję, już czytam i poprawię.

 

 

 

Są dwie opcje: albo robisz restart i zaczynasz od nowa (tym razem trochę poczytaj, porady w zoologu traktuj z dystansem), albo próbujesz z tym walczyć. Jeśli opcja druga, to w pierwszej kolejności podmiany mające na celu usunięcie nadmiarów fosforu (i innego czegoś co się nagromadziło niepotrzebnie) - co 3-4 dni po ok 20% (i tak z pięć razy), potem cotygodniowe podmiany takich ilości.

Niechętnie bym robił restart, nie mam innego zbiornika. Obecny stan nie jest mi solą w oku i tak długo jak jest zielono i rybki pływają to żonka mi głowy nie suszy. Chciałbym zatem spróbować odratować tą sytuację.

 

Co do fosforu: zrobiłem wczoraj testy PO4 kropelkowe JBL i wyszło 0.05. Nie mam go chyba zatem za dużo.. :)  Pan w zoologicznym jeszcze zdążył mi wepchnąć fosfor w płynie - mam go dodać więcej?

 

Dziękuję za podpowiedź że to są sinice.

 

Chciałbym zrozumieć dlaczego do tego doszło, moja hipoteza jest taka: Było sporo światła a mało czegoś (azotu? fosforu?) i rośliny były na "głodzie" i w lukę wpasowały się sinice. Czy tak? Jak dojść do tego czego brakowało?

 

Jaki plan na walkę z sinicami?

0. intensywne podmiany wody

1. zaciemnienie?

2. woda utleniona?

3. Jak rozumiem to nie ma sensu teraz podawać CO2, to dokarmia mi sinice głównie..

4. Może jakieś zwierze (kosiarka/ślimak) co zjada sinice?

5. Lampa UV?

 

Docelowo, na przyszłość:

0. częstsze podmiany wody

1. posadzić anubiasy poprawnie

2. podawać makro

3. ile świecić? (2x39W T5 na 150L), gdzieś poczytałem że co najmniej 10h..

4. podawać CO2?

Edited by neutrinus

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skoro restart to problem to :

1. Odłowiłbym wszystko co żyje (krewetki żyją ??) do jakiegoś wielkiego słoja z napowietrzaczem 

2. Wyjąłbym rośliny do michy i próbowałbym je porządnie oczyścić o ile da się coś jeszcze z tego odratować. 

3. zebrałbym wszystko co się da - nawet górną warstwę żwirku - wymył i wygotował i spowrotem do baniaka 

4. Wyczyścił szyby na wysoki połysk. 

5. Wyczyścił filtr - ale w wodzie z baniaka 

 

podmienił 50% wody po tych zabiegach. 

Skoro ryb nie ma gdzie trzymać to trzeba będzie je tam wpuścić spowrotem 

 

A czyszczenie szyb itp to nie jest kwestia czy komuś przeszkadza ten nalot czy nie - mała ilość glonu w baniaku zawsze będzie - i to nawet dobrze. Ale taka ilość glonów i sinic jest po prostu szkodliwa - dlatego pytałem o krewetki - czy nie odeszły przypadkiem do krainy wiecznych łowów. Im więcej tego na szybach itp tym więcej osobników które produkują więcej osobników - znaczy rozmnażanie. Jak na trawniku się zacznie plenić Mlecz to jak się go nie będzie usuwać to po jakimś czasie będzie to pole mleczu z kępkami trawy gdzieniegdzie. 

A jak już to się wszystko wyczyści trzeba poprosić znajomego z testami żeby zmierzył wodę w baniaku testami kroplkowymi - KH, GH, PH, NO3, PO4. Fe. i dobrze by było znać skład wody w kranie z wodociągów - przy najmniej KH i GH będą zbliżone. 

Ja przez sinice robiłem restart - bo zaczęły mi truć krewetki. O wyglądu baniaka nie wspomnę. 

 

I jeszcze - podmiany kolejne co 2-3 dni kontynuować przez jakiś czas, potem musowo co tydzień 20% a nawet więcej. a nie co 3 tyg szklankę. 

Edited by karwos00

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuję za podpowiedzi.

 

Krewetki żyją, RC nawet się mnożą :)

 

Odłowiłem rybki i krewetki. Wymieniłem 50% wody, wygotowałem żwirek, baniak oskrobany. Rośliny przeglądnięte, sinice usunięte częściowo mechanicznie, miejscowo polane wodą utlenioną (to sporo pomogło), filtr wyczyszczony. Zwierzątka i porcja bakterii do baniaka.

 

 

 

A jak już to się wszystko wyczyści trzeba poprosić znajomego z testami żeby zmierzył wodę w baniaku testami kroplkowymi - KH, GH, PH, NO3, PO4. Fe. i dobrze by było znać skład wody w kranie z wodociągów - przy najmniej KH i GH będą zbliżone.

. Całość zajęła ~5h - przy "pomocy" synka.

 

Jest na tym forum ktoś z wrocławskich krzyków i zna skład wodociągowej wody?

 

Niestety nie mam znajomych akwarystów. A komplet testów kropelkowych to troche droga impreza jest, które są najistotniejsze (mam już PO4)? Rozumiem że co najmniej NO3?

 

Rozpoczynam instensywne podmiany wody.

 

Obsada rano wciąż żywa, spadł mi kamień z serca :)

 

Po nocy testy paskowe pokazują zerowe poziomy NO2 i NO3. Na forum wyczytałem że sinice pojawiają się gdy zachwiana jest równowaga pomiędzy forsforem a azotem, a optymalna ich ilość to: NO3 5-15ppm i PO4 0,25-1ppm. Tak jak zasugerowano powinienen zatem dostarczyć azotu, mam sypać KNO3 w proszku? A czy krewetki to przeżyją? :)

Edited by neutrinus

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak, podstawowym min. przy nawożeniu jest zakup testów NO3 i PO4 najlepiej z markowych czyli Sera lub JBL są one najdokładniejsze.

Zbytnio paskowymi nie ma się co interesować, gdyż one pokazują jedynie przybliżone wartości.

 

Podmiany wody co 7 dni w porcji ok. 20-25% wody z akwarium (ok. 35L).

 

Praktycznie większość glonów przychodzi gdy jest NO3 lub PO4 za dużo, za mało, w złej ilości itd..

 

Tak jak mówisz, teraz bym zakupił sole (KNO3, KH2PO4, K2SO4, jako podstawowe) ewentualnie nawozy w płynie firmy: Easy Life lub Rataj.

I przez tydzień, dwa tygodnie co ok. dwa dni robił testy na NO3 i PO4 przed podaniem nawozu, sprawdzał ile jest N a ile P, zapisywał sobie na kartce i porównywał dane co dziennie i w ten sposób sprawdził jakie jest zapotrzebowanie tych nawozów w twoim akwarium.

Tak jak mówisz, NO3 utrzymuj na poziomie 5-15ppm a PO4 0,25-1ppm i jak będziesz robił testy to zapisz sobie wartości.

Stosunek NO3 do PO4 powinien wynosić 10:1 (10 - N, 1 - P)

 

Pozdrawiam. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

I przez tydzień, dwa tygodnie co ok. dwa dni robił testy na NO3 i PO4 przed podaniem nawozu, sprawdzał ile jest N a ile P, zapisywał sobie na kartce i porównywał dane co dziennie i w ten sposób sprawdził jakie jest zapotrzebowanie tych nawozów w twoim akwarium.

 

Po co?

Jest to do niczego nie potrzebne. Testy przed podmianą i wszystko wiadomo.

To po nich się wprowadza korekty a nie po dziennej dawce nawożenia.

Teraz to i tak skrócić czas świecenia do 6 h i powoli zwiększaj o pół h aż dojdziesz do max 10 h.

Na starcie podaje się potas i węgiel. Rośliny wegetują, odbudowywują system korzeniowy.

Resztę makro dopiero zaczynasz lać jak zaczniesz widzieć braki (po testach lub obserwacji).

Po co rozpoczynasz intensywne podmiany wody?

Podmieniaj wodę jak NO3 skoczy do 40 ppm (to jest jeszcze poziom w miarę bezpieczny dla obsady), lub jak skoczy NO2 oraz NH3/NH4 powyżej zera.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×