Jump to content
Sign in to follow this  
fiwus

Szyszki olchy

Recommended Posts

Witam, dzisiaj po spacerze w lesie przyniosłem do domu wiele szyszek olchowych, oczywiście z myślą o moim zbiorniczku. Nigdy nie stosowałem ich do poprawy jakości wody, dlatego mam kilka pytań, na które byłbym wdzięczny jeśli otrzymam odpowiedź.
 

  1. W jaki sposób spreparować szyszki? (są one urwane z drzewa, gdyż te pod nim były totalnie spleśniałe)
  2. Na 160l jaka ilość powinna powędrować do wody, ale UWAGA - tak, aby nie zmieniła jej koloru?
  3. Obecnie moje pH to 7,5, posiadam w akwarium pielęgniczki: ramirez, skalar, barwniak czerwonobrzuchy - czy szyszki wpłyną pozytywnie na rozwój tych gatunków?
  4. Po jakim czasie szyszki należy wyciągnąć z wody.

Pozdrawiam serdecznie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja nie preparuję szyszek - płuczę je tylko.

 

Napisz tak w ogóle w jakim celu chcesz u siebie zastosować owe szyszki?

 

Chcesz obniżyć ph? Dostarczyć garbników? No i jeśli nie chcesz zabarwiać wody to może się to po wrzuceniu szyszek nie udać... ;-)

Edited by mordimer

Share this post


Link to post
Share on other sites

 No i jeśli nie chcesz zabarwiać wody to może się to po wrzuceniu szyszek nie udać... ;-)

 

 

Przy 20tu na 54L nie barwi.

 

 

Ja przelewam wrzątkiem przed wrzuceniem do akwa-zapobiegawczo.

Edited by Sławek121

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przy 20tu na 54L nie barwi.

 

Oj tam. Ostatnio wrzuciłem garść do 126 litrów i po dniu się słaba herbatka zrobiła.

Intensywność zabarwienia raczej zależy od wieku szyszek i pewnie od tego ile je deszcz wypłukał, nie wiem jeszce, może od tego czy je ktoś wcześniej wrzątkiem nie przelewał... ;-).

Edited by mordimer

Share this post


Link to post
Share on other sites

 nie wiem jeszce, może od tego czy je ktoś wcześniej wrzątkiem nie przelewał... ;-).

A z tym się w pełni zgodzę, na pewno przelanie ma na to wpływ ;)

Edited by Sławek121

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam, dzisiaj po spacerze w lesie przyniosłem do domu wiele szyszek olchowych, oczywiście z myślą o moim zbiorniczku. Nigdy nie stosowałem ich do poprawy jakości wody, dlatego mam kilka pytań, na które byłbym wdzięczny jeśli otrzymam odpowiedź.

 

  1. W jaki sposób spreparować szyszki? (są one urwane z drzewa, gdyż te pod nim były totalnie spleśniałe)
  2. Na 160l jaka ilość powinna powędrować do wody, ale UWAGA - tak, aby nie zmieniła jej koloru?
  3. Obecnie moje pH to 7,5, posiadam w akwarium pielęgniczki: ramirez, skalar, barwniak czerwonobrzuchy - czy szyszki wpłyną pozytywnie na rozwój tych gatunków?
  4. Po jakim czasie szyszki należy wyciągnąć z wody.

Pozdrawiam serdecznie

 

1. Wystarczy suche szyszki przelać wrzątkiem. Nie trzymaj ich w gorącej wodzie, bo wypłuczesz garbniki. 

2. Ja w dniu wczorajszym wrzuciłem 12 szyszek na 140l i woda jest delikatnie zabarwiona. Raczej nie ma możliwości uzyskania efektu obniżki ph bez zmiany zabarwienia wody.

3. Chyba istotniejsza jest kwestia wpływu na rośliny, bo one mają większy użytek z garbników. Zauważyłem jednak, że moje sumatry dostały niezłego "speeda" po wrzuceniu szyszek, choć może to przypadek.

4. Kiedy przezroczystość zacznie wracać lub szyszki zaczną się rozpadać (pierwszy efekt zauważysz szybciej)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam, dzisiaj po spacerze w lesie przyniosłem do domu wiele szyszek olchowych, oczywiście z myślą o moim zbiorniczku. Nigdy nie stosowałem ich do poprawy jakości wody, dlatego mam kilka pytań, na które byłbym wdzięczny jeśli otrzymam odpowiedź.

 

  1. W jaki sposób spreparować szyszki? (są one urwane z drzewa, gdyż te pod nim były totalnie spleśniałe)
  2. Na 160l jaka ilość powinna powędrować do wody, ale UWAGA - tak, aby nie zmieniła jej koloru?
  3. Obecnie moje pH to 7,5, posiadam w akwarium pielęgniczki: ramirez, skalar, barwniak czerwonobrzuchy - czy szyszki wpłyną pozytywnie na rozwój tych gatunków?
  4. Po jakim czasie szyszki należy wyciągnąć z wody.

Pozdrawiam serdecznie

 

Ja tam robię kompot z szyszek. IMHO to lepsza opcja, bo w szyszkach są czasem jeszcze nasiona, są jakieś zabrudzenia i to wszystko ląduje potem w baniaku.

 

Ilość szyszek to 1 szt./10 l wody netto (w 160 l to ok. 12 szyszek będzie).

Szyszki do słoika, zalewamy wrzątkiem, zakręcamy i parzymy przez ok. 20 minut.

Brązowy kompocik - po ostudzeniu - wlewamy do akwarium i gotowe.

Ta metoda ma tę zaletę, że na bieżąco, tj, podczas wlewania "kompotu" możesz obserwować poziom zabarwienia wody, a ponadto nie trzeba poźniej wyławiać starych szyszek.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×