Jump to content

Moja pielęgnica nie ma górnej wargi. Co to może być


Klatez
 Share

Recommended Posts

Witajcie. Jestem tu nowy. Zarejestrowałem się bo potrzebuję pomocy. Moja pielęgniczka traci górną wargę i nie wiem co to jest. Tylko jedna rybka. Jest żywotna i ruchliwa tak jak zawsze z tym ze warga zaczęła gnić i to cały czas postępuje. Na zdjęciu możecie zobaczyć jak to wygląda

 

post-18597-0-12066300-1382294894_thumb.jpgpost-18597-0-83016700-1382294958_thumb.jpgcapturedvideo.MOV

Edited by Luna
Na forum wymagana jest poprawna pisownia.
Link to comment
Share on other sites

Wykąpałbym ją w nadmanganianie (nie za mocny roztwór, na 5 minut), przełowiłbym ją do jakiegoś kotnika 20L i codziennie podmieniał wodę. Duże ilości świeżej wody pomagają ranom goić się.

 

Sent from my BlackBerry 9900 using Tapatalk

Link to comment
Share on other sites

Możliwe, że się mylę, ale czy ja tu widzę pielęgniczkę boliwijską w akwarium z rybami z Malawi...? 

No chyba, że są jakieś podobne do nich...

 

Jeśli jednak dobrze widzę to zabierz tą pielęgniczkę do odpowiedniej wielkości akwarium, temperatura 27*C i dodaj liści migdałecznika (Tropical Ketapang - do kupienia w zoologicznym) - tak, żeby woda dość brązowa była. Ja tam rany nie widzę, jedynie po prostu brak tej wargi, więc trochę potrwa zanim to się zregeneruje, o ile w ogóle odrośnie.

Link to comment
Share on other sites

Moim zdaniem odrośnie. Moje peruwiany tłuką się od czasu do czasu i nie takie obrażenia miewały :) Za miesiąc pysk powinien wrócić do normy jeśli ryba nie będzie dalej walczyła i przebywała w brudnej wodzie. Nadmanganian na odkażenie pyszczka.

 

Sent from my BlackBerry 9900 using Tapatalk

Link to comment
Share on other sites

Autorze tematu-Maziama napisała Ci jak wół co jest przyczyną urazu, a są nią walki ryb.

 

Powodem nie gojenia się ran jest kij wie jaka woda, bo nie podałeś parametrów, a masz tam ryby z dwóch skrajnych biotopów ( wymagań ).

Ale jak jesteś taki mądrala to po kiego ....a zakładasz temat ?

Twoje rybki , Twoja sprawa-rób dalej po swojemu.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Ryba na zdjęciu to Thorichthys maculipinnis, rana to wynik walki - takie coś samo od siebie nie powstaje.
A goić się nie chce, bo u ryby spotęgowany jest stres- widać to po jej ubarwieniu. Nie jest to dobrze wyglądający osobnik.


ZUPA RYBNA!!! Yellowy, kolcobrzuchy, Pawiooka, Akara Pomarańczowopłetwa i jeszcze jakiś kolejny pychol z J. Malawi... To jest koszmar!!! Jeszcze jako podłoże żwirek...

Wiesz, że ten zbiornik nie nadaje się na żaden z gatunków, które posiadasz?

Link to comment
Share on other sites

Do slawka. Skoro nie masz wystarczającej wiedzy aby pomoc , nie zabieraj głosu, bo jeb.... Drugiego to każdy potrafi. Wiec stul dziub i wracaj do swojego akwarium


Sent from my iPad using Tapatalk HD

Pley wiem ze namieszalem, wiec co proponujesz


Sent from my iPad using Tapatalk HD

 

Regulamin 4. Zapoznałeś się? Kultura tu też jakaś obowiązuje.Bonusik na ogarnięcie się. Mapet

Edited by Mapet
Regulamin 4.
Link to comment
Share on other sites

Przede wszystkim najważniejszą kwestią jest to jakie masz parametry i wymiary zbiornika.
Jeżeli zależy Ci by mieć zbiornik dla pielęgnic to proponuje zrobić porządne akwarium monogatunkowe z piaskiem jako podłoże (żwirek kategorycznie się do tego nie nadaje) oraz odpowiednimi dekoracjami jak korzenie czy kamienie (które dekoracje bedą dominować to już zależy od tego jakie ryby wybierzemy, ale do tego dojdziemy jak już podasz w/w wytyczne).

Link to comment
Share on other sites

Zbiornik mam 200 l i mam w nim pare kamieni i korzeń. Żwir wymienię na piasek. A parametry sprawdzę i dokładnie podam Ci jutro.

 

 

Sent from my iPad using Tapatalk HD

 

Maxell skoro grzecznie pytam to co za problem grzecznie odpowiedzieć. Jakoś Użytkownik Pley i paru innych powyżej wiedza jak sie należy zachować a Wy nie. Od razu wyzwiska. Ale jest i na was sposób. Najlepiej was olać, takim zimnym moczem.

 

 

 

Sent from my iPad using Tapatalk HD

Edited by Klatez
Link to comment
Share on other sites

Sprawdziłem i znalazłem coś takiego

 

Woda jeziora Malawi należy do zdecydowanie alkalicznych a jej wartość waha się w zależności od miejsca pomiaru od pH 7,6 do pH 8,5 lub więcej, jak podają niektóre źródła.

 

Sent from my iPad

Link to comment
Share on other sites

Nie przesadź. W jakiej postaci masz to? Jeśli proszek to dosłownie kilka pyłków wymieszaj porządnie w wodzie by zabarwiła się na blady róż. Długo mieszaj. Jeśli będzie już fioletowo to wylej i rób od nowa.

Wrzuć rybkę na 5-10 minut i potem do czystej wody z dala od agresorów i konkurentów.

Jeśli kupiłeś tabletki to rozpuść sobie jedną albo pół w jakiejś flaszeczce i dolej parę kropel do słoika gdzie będziesz kąpał rybę. Kolor roztworu blady róż ma być rzecz jasna.

 

Sent from my BlackBerry 9900 using Tapatalk

Link to comment
Share on other sites

Do kąpieli krótkotrwałych: 100 mg na 10 litrów wody - rybę umieszczasz na 5-10 minut (zależy od wytrzymałości, jak zacznie się słaniać - osłabienie - to ją przenosisz z powrotem do ogólnego. Zabieg przeprowadza się codziennie, aż do zagojenia rany (nie chodzi o odrośnięcie wargi, tylko o zniknięcie gnicia, pleśni itp.)

Kąpiele długotrwałe: rozpuszczasz kilka kryształków w szklance wody z akwarium i wlewasz do ogólnego tak, żeby woda była tylko delikatnie różowa.

Skuteczniejsze są kąpiele krótkotrwałe, ale niestety bardziej stresujące dla ryby, dlatego odpowiednie akwarium, z odpowiednimi warunkami dla pielęgniczki, jak najbardziej teraz wskazane ;)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...