Jump to content

[96l] + [126l] luniakowe szklanki


Luna
 Share

Recommended Posts

Napiszę to na początku aby każdy przeczytał ;)
Zbiornik pełnił wcześniej rolę akwaterrarium dla żółwia i nie był napełniony po brzegi - stąd ten paskudny kamień na takiej dziwnej wysokości.
Na pewno go doczyszczę kiedy przejdzie mi wreszcie leń ;p
Wcześniejsze wersje akwarium w tym temacie: http://forum.superakwarium.pl/topic/39548-96l-akwaterrarium-graptemysa/
 
_________________
 
Szkło: Diversa, 96l (80x30x40).
Filtr: Eheim Ecco 2236 (od dołu: bioceramika, gąbki, wata perlonowa).
Grzałka: chiński staroć 50W - daje radę, ale przydałoby się coś mocniejszego.
Oświetlenie: 2 x 11W 6500k Aquael DecoLight.
Podłoże: 3 warstwy stopniowo mieszane przez ryby - jasny piasek, piasek o ton ciemniejszy i żwirek kwarcowy na samym dnie.
Nawożenie: carbo (aqua art), aqua plant (tropical).
Dodatki: liście, 3 korzenie, liście, trochę szyszek olchy, liście, kilka otoczaków i liście.

Flora:
- anubias nana
- kryptokoryna
- pistia
- scindapsus
- rzęsa wodna

Fauna:
- kirysek pstry x 8
- tetra czarna x 4 (same ograniczyły swoją ekipę, będzie ich więcej gdy znajdę w jakimś sklepie podrośnięte silne sztuki a nie maluchy)
- anentome helena x 10
- pan bojownik (tymczasowa wymuszona przeprowadzka z 25l)
 
 
 
Liście wrzucone losowo, szyby nieumyte, na przedniej jakieś glony, których zapomniałam się pozbyć...
Ogólnie wyszedł straszny chaos, ale rybom chyba się podoba ;p
Kiryski nabrały koloru i buszują po dnie (usunę pewnie część liści) a tetry w końcu zaczęły pływać w stadzie. Czerwony za to ma wszystko w nosie i wiecznie szuka tylko żarcia.
 


Gdy aparat przestanie strzelać na mnie fochy dodam kilka bardziej szczegółowych zdjęć.
Cały bajzel parę dni po zmianie aranżacji:

post-14200-0-49921100-1383765268_thumb.jpg

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Dziękuję za wszystkie komentarze :) Cieszy mnie bardzo, że szklanka przypadła Wam do gustu.
Szczerze mówiąc obawiałam się, że wyjdzie z tego jeden wielki śmietnik zasypany liśćmi (i w sumie wyszedł, ale ryby chyba są zadowolone ;p).
 

Zaczynasz się w tym wyrabiać  :)

Dzięki, ale to za dużo powiedziane... Nie mam już nerwów do układania wszystkiego i po prostu przestałam się starać :lol:
 
 
Odnośnie pytań.
Locdog, parametry na dzień dzisiejszy: ph 6,8 | gh 8 | kh 7 | no3 20.
Sinic nigdy nie miałam i (odpukać) chyba nie mam się czego obawiać.
Maxell, jeśli chodzi o edycję postów: użytkownik może edytować swoje wiadomości do 24h od napisania. Po 24h możliwość edycji zostaje wyłączona. Jeśli chcesz coś zmienić w starszym temacie napisz pw do moderatora.
Bora, u mnie nie ma co podjadać korzonków i jedyne zniszczenia jakie powstają to niestety zasługa mojego grzebania w baniaku :roll:
 
 
 
W obsadzie mała zmiana, jutro oddaję tetry.
To, że jednak zaatakowały bojownika wcale mnie nie zdziwiło i byłam gotowa go oddać. Ale gdy zaczęły napastować kiryski miarka się przebrała...
To śliczne i ciekawe ryby, ale aktualnie uważam, że powinno się je trzymać w liczbie co najmniej 20 sztuk, w akwariach od 200 litrów w górę. Wtedy ich agresja i energia na pewno zdrowo by się rozłożyła.
W moim akwarium było ich 6 z czego 2 służyły reszcie jako chłopcy do bicia. W końcu pozostały 4 największe osobniki i wtedy wzajemna agresja ustała. Za to przeniosły ją na inne ryby...
Pomyślę o jakiejś innej ławiczce, na razie w zbiorniku buszują same kiryski i bojek.
 
 
Na koniec mały spam zdjęciami ;p
 
dc50b9cb7b5c6cea.jpg
 
ee53b574fd03f3fe.jpg
 
6ad98ab62897c113.jpg
 
7d14e215e3e3056d.jpg
 
7e512cd5c917cef4.jpg
 
5d4b4e2c0b9401c5.jpg
 
7bc67fd00690c203.jpg
 
Wieczór:
 
c04d3a14b81417ce.jpg
 
Dzień:
 
71f31ee3a537e4f6.jpg

Link to comment
Share on other sites

Locdog, szczerze to nie mam pojęcia czym konkretnie je tak zbiłam ;p

Robiłam wywar z szyszek olchy i z liści dębu. Przez 2 dni stopniowo wrzucałam/wlewałam wszystko do wody. Nie mogłam dostać demineralki w okolicy więc uparcie gotowałam wodę i mieszałam ją później z kranówką. Eksperymenty, eksperymenty... Nic nie zdechło, więc chyba jest ok :P

 

Pina, dzięki :) dopiero się uczę. Część zdjęć musiałam trochę wyostrzyć w lightroomie, bo były lekko rozmyte/nieostre. Niestety ryby dostają adhd gdy podchodzę, bo kojarzą mnie z żarciem a dodatkowo przy wieczornym oświetleniu mam w akwarium ciemno jak w d.pie. Nie potrafiłam tego naciągnąć ustawieniami w aparacie (a jestem zbyt leniwa aby zmienić obiektyw na jaśniejszy, lepszy do zdjęć robionych w ruchu ;p).

Link to comment
Share on other sites

Żałobniczki już oddane, w zbiorniku zapanował spokój :)
Pomyślę nad inną ławiczką, tym razem złożoną ze spokojniejszych i mniejszych rybek.

Mój szanowny bojownik zebrał się wreszcie na odwagę i zaczął pływać po całym akwarium. Pomimo nieco nadszarpniętej dumy prezentuje się całkiem nieźle :D Znów podpływa gdy widzi czubka z aparatem.
Swoją drogą kiryski są przezabawne, czasem kilka z nich zaczyna pływać za nim. Widać wtedy lekką panikę Czerwonego, biedny chyba nie wie o co wąsaczom chodzi ;p



Pina dziękuję, zmotywowałaś mnie do kolejnego fotospamu :lol:

Pan na włościach:

8a95ed9e711d8ee4.jpg

Przesiewanie piasku to za mało, trzeba się w nim zakopać!

b8274b286d21f1e7.jpg

7e17a6d5c64cf67c.jpg

2c524c1b16a3f7b8.jpg

Korzystając z tego, że Czerwony w końcu poczuł się pewniej zrobiłam mu kilka zdjęć. Jakość jak z tostera, ale ciężko skubańca uchwycić w miejscu.
Zaczął nawet robić miny do swojego odbicia:

82235974feb30194.jpg

2870f7a9fa2f54bc.jpg

Będzie dieta.

0d4aff8e1f4aa0e1.jpg

ceb7358472c915a2.jpg

Pozdrawiam :)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...