Jump to content

A Wy jak wyglądaliście jak kupiliście pierwszą rybkę?


Recommended Posts

Chyba byłem w podobnym wieku i równie mocno się cieszyłem. Gorzej rybki, które wylądowały w słoiku bez filtra, za to ze sztucznymi roślinami. Na szczęście dla rybek szybko zakumałem, że czegoś im jednak brakowało i następnego dnia zaniosłem je do szkolnego akwarium. Były to głębokie lata przedinternetowe, ehhh... :roll:

Link to comment
Share on other sites

Hmm, byłam mała, piegowata i szczęśliwa tak samo jak dzieciak ze zdjęcia ;p

Swoją pierwszą rybkę dostałam od koleżanki na urodziny. Był to złoty welon, oczywiście trzymałam go w kuli... Nazywał się "Napoleon" :roll:

Pożył kilka ładnych lat do czasu aż postanowiłam dokupić mu towarzystwo i wpuściłam drugiego, łaciatego welona prosto ze sklepu (doczekałam się nawet ikry ;p). Niestety przytargał ze sobą jakieś choróbsko i skrócił tym samym męki zarówno swoje jak i Napoleona.

Przeczytałam wtedy swoją pierwszą książkę dotyczącą chorób ryb akwariowych :lol:

Link to comment
Share on other sites

Ja na szczęście rozpocząłem bez ofiar :) Pierwsze akwarium kupiłem już drugiego dnia od zaplanowania jego kupna. W szkole koleżanka wspomiała coś o tym, że ma akwarium, ja wróciłem ze szkoły poszedłem do mamy i mówię "Mama. Jedziemy po akwarium" Reakcja mamy była nieoceniona. Mama jak to mama kazała przespać mi się z tym pomysłem co też zrobiłem. Następnego dnia nakręcony całą sprawą po powrocie ze szkoły zmierzyłem długość i szerokość szafeczki jaką miałem w pokoju i znowu poszedłem do mamy i powiedziałem "Mama. Jedziemy po akwarium" i tak też zrobiliśmy. Jedynym warunkiem było to, że musiałem je kupić za swoje własne ciężko wyłudzone pieniądze. Na szczęście trafiłem na sprzedawcę który nie chciał sprzedać mi 500 gupików do 5 litrów i w sklepie wyjaśnił mi wszystko co i jak. Zaoferował mi 45 litrów i pare roślinek. Kiedy zapytałem o rybki powiedział, że na rybki przyjdzie czas i żebym przyszedł po nie za 2 tygodnie. To były najdłuższe 2 tygodnie w moim życiu :). Akwarium to bez większych zmian miałem około 2 lata i trzymało się świetnie.

Link to comment
Share on other sites

Pierwszej rybki nie pamiętam, akwa były w domu odkąd sięgam pamięcią, ale od dziecka akwaria mnie wciągały, potrafiłem w młodości siedzieć godzinami w zoologicznych i u prywatnych hodowców wpatrzony w zbiorniki, a wyglądałem przy tym pewnie tak, jak ten gościu z telewizora ;)

 

20120805130956.jpg

Link to comment
Share on other sites

A ja dostałam pierwszą rybkę na urodziny, był to welon przywieziony w słoiku po ogórkach. Oczywiście nazwałam go Peper. Żył ogólnie długo w akwarium 20l z filtrem :shock:  Do czasu aż filtr nie miał przebicia i Peper został popieszczony prądem, ja przy okazji też jak próbowałam go szturchnąć i zobaczyć co mu jest.

Link to comment
Share on other sites

Ja tam nie pamiętam swojej miny dokładnie, pewnie była ucieszona :D ale wiem, że kupiłem wtedy " akwarium " o poj. 10 litrów, dwa mieczyki, dwie molinezje i dwa neony innesa, filtr, grzałkę, sztuczna roślina, kolorowy żwirek...

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...