Jump to content
Sign in to follow this  
Fizzys

Molinezja i Neonka czy w ciąży + roślinki usychające

Recommended Posts

Witam. Mam pytanie bo już sam nie ogarniam , czy molinezja i Neonka jest w ciąży ? Drugie pytanie , lekko usycha mi roślinka w akwarium może na filmiku nie widać tego wyraźnie.

Przepraszam że nagrałem ,ale zdjęcia wychodziły złej jakości.

Pozdrawiam

 

 

 

 

 

 

agunia997- Wątek rozciąga się na kilka tematów. Nie dotyczy to tylko tego działu, w którym się znajduje, ale również i roślin. Przenoszę do działu: Pytania początkującego akwarysty.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Molinezje rodzą co miesiąc, a neonki rozrzucają ikrę. Wygląda na to że neonce coś dolega.

Uzupełnij informacje z mojego podpisu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Molinezja może być w ciąży ponieważ to żyworódka ale neony jeśli już to mogą być pełne ikry ale nie młodych bo one muszą złożyć jaja. Twoja roślinka nie "usycha" bo jest w wodzie. Twoja roślinka ewentualnie marnieje ale na filmiku ciężko coś zobaczyć, czym się to objawia, gnije, traci liście...?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam 80 l akwarium, obsada:

 

Neonki: 15

Glonojady: 5

Żałobniczki: 6

Skalary: 3, ale małe

Danio: 2 sztuki

Molinezje: 3 sztuki

 

Filtr mam Aquel Turbo Filter 500l/h on ma w sobie napowietrzanie wody, szczerze mówiąc o roślinkach dużo nie powiem, są takie jak na filmie, niestety nie znam się na ich odmianach ;(

Temperatura wody ustawiona na 27 C

 

Moje akwarium mam już około 4 miesiące

 

A więc tak czy neonka jest chora, czy to może przed składowanie ikry? Co sądzicie o tej molinezji ?

 

P.S Roślinka szczególnie jedna zamiast zielonego koloru zrobiła się brązowa o to mi głównie chodzi

P.S Jeśli chodzi o neonkę na filmiku wyczajcie moment jak robię zooma, tam dobra jakoś wyszła i zastopujcie dobrze widać, a molinezję to chyba dobrze widać,ale jak źle jutro nagram coś lepszego

Share this post


Link to post
Share on other sites

Brązowa czyli co? Ma brązowy nalot czy jej liście gniją i dlatego robią się brązowe? Wszystkich liści to dotyczy czy tylko młodych lub tylko starych? Jakie masz podłoże? Jakie oświetlenie? W jakim stanie są inne rośliny? Stosowałeś jakieś nawozy? Ogólne zdjęcie zbiornika też będzie pomocne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Reszta roślinek jest w miarę ogarnięta, jedna prawie jakby usychała z zielonej na brazowa się robi, podłożę mam żwirek czarobiały,widać na filmie, oświetlenie mam po 12h na dobę. Nie stosuje chemii.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakiej mocy masz to oświetlenie? To jakieś specjalistyczne świetlówki? Nie stosujesz nawozów a roślinki rosną w samych kamieniach. Nie ułatwiasz im życia. Na samym żwirze nawet polna trawa słabo rośnie. Rośliny powinny mieć jakieś żyzne podłoże.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie jestem zwolennikiem chemii ;p Albo naturalnie albo wcale, chcesz wiedzieć moc lamp? Roślinki przez 3 miesiące miały się dobrze, ale trudno to tylko jedna roślinka, reszta w porządku, bardziej interesuje mnie pytanie o rybki, jestem początkującym dlatego też małą mam wiedzę na ten temat.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nawozy to nie "chemia" w stylu preparatów. To uzupełnianie zamkniętego ekosystemu, w którym nie wszystkie procesy i cykle domykają się tak jak w naturze. Rośliny same się nie wyżywią - chyba że w LT, a przynajmniej nie tak jak w nawożonym baniaku. Sam nie nawożę [poza potasem na początku] i jestem zadowolony, co chwile wywalam wiadro zielska - ale mam "pure Low Tech" ze wszystkimi ścisłymi prawidłami dotyczącymi tego typu akwariów.

 

PS: Skalary do oddania.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czemu do oddania? Mam małe skalary, może miesięczne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skarłowacieją. Dla nich +200l i 50cm wysokości baniaka. Im szybciej je oddasz tym lepiej dla nich.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Naturalne nawożenie to nie problem. Ziemia pod żwir lub kulki samoróbki. Jesteś początkujący a twoje akwarium nie jest przystosowane pod neony dlatego to raczej nie jest tarło. Możliwe że jest chora. Najbezpieczniej odłowić ją i obserwować.

 

Ryby w zbyt małym akwarium nie rozwijają się prawidłowo, karłowacieją, puchną, chorują, męczą się, zdychają.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nawozy z ziemi kiedyś się skończą, nawet biorąc pod uwagę jej działanie buforujące. Mowa oczywiście o typowym akwarium roślinnym z dobrym światłem, a nie LT gdzie te naturalne nawozy [dostarczane głównie z pokarmem dla ryb] potrafią wystarczyć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oczywiście że ziemia kiedyś się wyczerpie ale to mowa raczej o latach niż miesiącach. Autor nie jest zwolennikiem dolewania nawozów które ja sam też nazywam chemia dlatego kierunek LT wydaje się być właśnie dla niego najlepszy. Nawozy kosztują a do nich obowiązkowe są też różne testy a to kolejne wydatki a ziemia jest wszędzie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rośliny wodne mają inną fizjologię niż rośliny lądowe - rośliny lądowe pobierają azot z powietrza, dwutlenek węgla z powietrza, potas , magnez i żelazo z podłoża i wody przy pomocy systemów korzeniowych - rośliny wodne w znakomitej większości wszystkie te składniki pobierają z wody , gros z nich całą powierzchnią - jesli w wodzie brakuje podstawowych pierwiastków rośliny rosnąć nie będą tak jak powinny - przez jakiś czas mogą utrzymać się przy życiu bo wykorzystują zgromadzone zapasy.Tak więc nawożenie akwarium w jakiejkolwiek bądź formie nie jest laniem chemii tylko dostarczaniem niezbędnych minerałów roślinom. Nawożenie może odbywać się w różnej formie - także takiej naturalnej która nie wymaga naszej interwencji - czyli produktami przemiany materii - taki cykl odbywa się w prawidłowo prowadzonym akwarium LT . Jesli natomiast są symptomy niedoborów to musimy je uzupełniać sztucznie - tu niestety innego wyjścia nie ma.

P.S - podłoże do wymiany ten pstrokaty żwirek nie dość że wygląda kiepsko to składa się z grysu marmurowego który zatwardza wodę i do akwarium ogólnego się nie nadaje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chciałbym was coś zapytać, bo mówicie tak o tych Skalarach,że niby w 80 l nie powinny wgl być? Mam kolegę, ma już 10 miesięcy Skalary, wielkość około rozwartej ręki, normalnie tarło i ma tego 6 sztuk w 60l, jakoś żyją normalnie, rozmnażają się.

 

Co chodzi do roślinek to zaczerpnę waszej rady, mam pytanie słyszałem,że są odmiany Molinezji "Balonowej" czy ta żółta do nich nie należy ? Ona dosyć gruba jest cały czas, jak ją nakarmię to jeszcze większa jest ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może i się rozmnażają, ale na pewno nie mają dobrej budowy.

Są zniekształcone.

Żaden poważny akwarysta nie kupi chorych ryb, które nie dożyją nawet 1/3 prawidłowego wieku.

 

Akwarium to naprawdę mały świat i wszystko ma znaczenie.

Za duże ryby produkują za dużo amoniaku, one chorują, ale także to ma wpływ na rozwój glonów itp.

Share this post


Link to post
Share on other sites

,Nawożenie może odbywać się w różnej formie - także takiej naturalnej która nie wymaga naszej interwencji - czyli produktami przemiany materii - taki cykl odbywa się w prawidłowo prowadzonym akwarium LT.

Jak to w praktyce wygląda w twoim akwarium? W swoim artykule proponujesz dwa sposoby nawożenia. Korzystasz z któregoś regularnie czy udaje Ci się prowadzić rośliny tylko na ziemi? Jeśli już nawozisz to z jakimi niedoborami najczęściej spotykasz się w akwarium z ziemią? Niedobory rozpoznajesz "na oko" czy jakimiś testami?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nawożenie ustalam każdorazowo po starcie akwarium przez okolo 6-8 tygodni na podstawie głównie obserwacji - jeśli dzieje się coś niepokojącego robię test na NO3 i PO4 i w razie znaczących niedoborów robię korekty - resztę liczę na kalkulatorze zulixa i nawożenie dostosowuję do aktualnych poziomów azotu i fosforu. Moje akwaria w dużej mierze służą prowadzeniu doświadczeń więc czasami doprowadzam je do stanu "upadłości" po to aby za jakiś czas wyprowadzić wszystko na prostą. Teraz będę testował nowe oświetlenie - tym razem HQI + T5 które razem dadzą ok 0,9W/L (symulacja dnia w południe pełny żar z nieba ;) )- dawki nawozowe na pewno będa zupełnie inne niż przy oświetleniu 0,5W/L.

Podstawowa reguła nawożenia - nie ma żadnych reguł :D - to już truizm ale będę go powtarzał - nie ma dwóch takich samych akwariów i to co sprawdza sie u mnie wcale nie musi sprawdzić się u kogoś innego - dlatego kierujemy się ogólnymi wskazówkami i kondycją roślin bo gotowych przepisów na sukces nie ma ...przepraszam...są - mają je niektórzy sprzedawcy na allegro :lol:...niektórzy wręcz gwarantują sukces :lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites

To może zapytam z innej strony. Czy udało Ci się przez dłuższy okres poprowadzić akwarium na samej ziemi bez dodawania nawozów z którego byłeś ogólnie zadowolony z wyglądu i wzrostu średnio wymagających gatunków?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oczywiście że ziemia kiedyś się wyczerpie ale to mowa raczej o latach niż miesiącach.

W typowym akwarium roślinnym, jak najbardziej kwestia miesięcy. Uzupełnianie naturalnych braków nawozowych, to coś zupełnie innego niż lanie chemii. Jak najbardziej naturalna sprawa, z taką różnicą że w naturze nawozy dostarcza cały ekosystem i środowisko zewnętrzne.

 

Rośliny wodne mają inną fizjologię niż rośliny lądowe - rośliny lądowe pobierają azot z powietrza, dwutlenek węgla z powietrza, potas , magnez i żelazo z podłoża i wody przy pomocy systemów korzeniowych - rośliny wodne w znakomitej większości wszystkie te składniki pobierają z wody

A systemy korzeniowe mają dla ozdoby. :P

 

Wszystko zależy od konkretnego gatunku, są takie rośliny które bardziej korzystają z żyznego podłoża, inne mniej. Oczywiście w przeciwieństwie do roślin lądowych, pobierają nawozy prawie całą swoją powierzchnią zgodnie z tym co piszesz, ale nie można wykluczyć tutaj roli systemu korzeniowego. Żyzne podłoże jeszcze nikomu nie zaszkodziło. ;)

 

To może zapytam z innej strony. Czy udało Ci się przez dłuższy okres poprowadzić akwarium na samej ziemi bez dodawania nawozów z którego byłeś ogólnie zadowolony z wyglądu i wzrostu średnio wymagających gatunków?

Nie do mnie pytanie, ale powiem że mnie tak - tylko że LT które nie wymaga żadnego nawożenia wychodzi jednej osobie na kilkanaście i już łatwiej dobrać odpowiednie nawożenie, niż zbudować prawie samowystarczalny ekosystem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie - ponieważ prowadzę akwaria HT z dość dużym oświetleniem - wymagają więc dodatkowego nawożenia. Kiedyś bardzo dawno temu pewnie z 15 lat wstecz prowadziłem akwaria LT - z bardzo prostą roślinnością (było jej dużo) i była przy tym bardzo "urozmaicona" obsada (zupa rybna dużo żyworódek które walą kupy że strach ) stan zarybienia zbiornika był zazwyczaj bardzo wysoki więc ryby dostarczały niezbędnych minerałów dla roślin. Na dzień dzisiejszy akwarystyka roślinna to jest to co mnie kręci a chcąc mieć możliwość utrzymania różnorodnych roślin trzeba im zapewnić odpowiednie warunki - to dość poważne wyzwanie - dużo poważniejsze niz stworzenie warunków dla ryb - dlatego też u mnie są one sprawą drugoplanową :).

 

A systemy korzeniowe mają dla ozdoby.

Proponuję czytać uważnie napisałem

Rośliny wodne mają inną fizjologię niż rośliny lądowe - rośliny lądowe pobierają azot z powietrza, dwutlenek węgla z powietrza, potas , magnez i żelazo z podłoża i wody przy pomocy systemów korzeniowych - rośliny wodne w znakomitej większości wszystkie te składniki pobierają z wody

Rośliny typowo wodne praktycznie nie posiadają systemów korzeniowych -Chcę także przypomnieć że spora część roślin akwariowych to rośliny strefy bagiennej okresowo zalewanych wodą i te w zdecydowanej większości posiadają bardzo silne systemy korzeniowe i nie zalicza się ich do roślin typowo wodnych :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rośliny typowo wodne praktycznie nie posiadają systemów korzeniowych

No to chyba jeszcze rośliny typowo wodnej w akwarium nie miałem, bo wszystko [no prócz mchów i roślin pływających], wyciągane z podłoża po dłuższym czasie miało ładne rozbudowane korzonki. Edit: Jednak miałem - małego heńka, ale to wyjątek. ;)

 

Tutaj też wychodzi pewna prawidłowość: przy ziemi/substracie systemy korzeniowe były dużo bardziej rozbudowane, niż w jałowym [teoretycznie jałowym, bo z czasem przestaje być jałowy] żwirze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pytanko, czy da radę rozdzielać roślinki w akwarium ? Znaczy wiem,że się da, uważać trzeba specjalnie aby nie uszkodzić tych korzonków? Ma ktoś jakieś doświadczenie? Sorki ,że pytam o wszystko w jednym temacie, ale też nie chcę robić syfu na forum ;p

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.
Sign in to follow this  

×