Jump to content
Sign in to follow this  
radwiar

Gupiki - moment wykocenia się

Recommended Posts

Witam, chciałbym zapytać jak określić moment kiedy będzie się kociła samica Gupika? Nigdzie o tym nie pisze a przejrzałem wiele tematów.

 

Mam samice gupika kupione 3.12.12 czyli parę dni temu ale jedna z nich jest najgrubsza ale też nie taka jeszcze gruba. Ma też plamę ciążową mocno czarną ale i pozostałe dwie też mają choć są bardziej szczupłe. Zależy mi aby ją przenieść do mniejszego akwarium - 9 litrów, na moment wykocenia się aby odchować narybek. Nie wiem też która to ciąża gupiczki z kolei i ile będzie młodych ale wszystkei samice są duże już. Mam już przygotowany zbiornik 9 litrów z pływającą wgłębką ale nie wiem kiedy odsadzić. Nie chcę tego robić za wcześnie, bo dopiero co gupiki oswoiły się w nowym zbiorniku po transporcie i już nie są płochliwe i tak zwlekam aby ich nie stresować siatką znowu, ale obawiam się żeby mi się nie wykociła w ogólnym.

 

Kiedy ją odsadzić do osobnego akwa?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam.Obserwuj zbiornik zobaczysz pływający narybek jedną czy tam parę i w tym momencie daj rybkę do kotnika.Z swojego doświadczenia wiem ,że dorosłe rybki się meczą w kotnikach ,a po drugie mogą załapać jakąś chorobę...

***

Rybka ma dużą czarną kropkę,duży brzuch,ewentualnie może pływać przy powierzchni lub na dnie (u mnie koło filtra ledwo pływała) .Jak masz młodą samice to nie spodziewaj się zbyt wiele narybku..mi urodziła z 12 ,za parę tygodni znów kolejny narybek.

Mam teraz dużo narybku.. :)):

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie mogę nie zaobserwować bo reszta ryb może na bieżąco wciągnąć mi młode i nawet ich nie zobacze. Poza tym nie siedzę przy akwa cały dzień a i w nocy też trzeba spać a może być tak że przetrzyma do nocy i w nocy urodzi i do rana już nie będzie ani jednego:-(( Nie zawsze też jestem w domu aby przypilnować. Zawsze dość precyzyjnie udawało mi się określić ten moment ale to było lata temu.

 

Chodziło mi raczej o charakterystyczne cechy/zachowanie itp. czytałem gdzieś że samica przed koceniem ucieka do kąta gdzieś się kryje i ciężko dyszy i ma też uwypuklony otworek z tyłu ale nie widzę tego jeszcze u żadnej...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie przesadzajmy...Mi nie zjadły, jakoś się chowały w roślinkach i pod korą ;p

Po drugie na owym gupiku nie widzę jako takiej plamki ...Wpisz w grafikę wujka googla: gupik w ciąży.

Z resztą nie urodzi pierwszy i ostatni raz.Po drugie stopniowo to robi.Nie wszystko na raz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam, chciałam się podłączyć do tematu ponieważ mam 2 dorosłe samice gupika, nie były zbyt grube, ale miały plamkę porodową, myślałam że jeszcze dużo czasu im zostało do porodu ale około 20 min temu zauważyłam 5 małych gupików i obydwie samice przeniosłam do kotnika i jak na razie w kotniku nie widze ani jednej. Samice wyglądają teraz tak: plamka tak jakby w poziomie przedzieliła się na 2 części, wygląda jakby górna część była pusta tak jakby była wypełniona powietrzem a dolna część jest ciemniutka :/ u jednej samiczki jest porówno tej pustej przestrzeni i ciemnej, a u 2 jest mniej pustej a więcej ciemnej. (opisy tych plamek opisuje patrząc z boku na samicę)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Onemoga wstrzymywać poród zwłaszcza że były w stresie po wyłowieniu. Na pewno będą młode ale nie trzymaj obu razem tylko osobno bo jedna zje młode drugiej!!

 

Co do moich nie otrzymałem jeszcze odpowiedzi:-(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie to możesz na moment wykocenia się dac do prostokątnego wiaderka 5 czy 10 litrów takie jak są po farbach emulsyjnych ale byle było czyste!! Raz mi się w wiadrze takim wykociła kiedyś jedna samica i miała aż 93 młode - taka ławica małych pływała. Wieczorem odsadziłem i rano już wszystkei pływały!!

 

Tylko żeby wiadro było bielutkie!! Czyste.

Share this post


Link to post
Share on other sites

radwiar moje były chudsze, moje przed porodem samce po brzuchach podgryzały, przed chwilą czytałam że samce robią tak by wywołać poród u samicy, jeżeli zauważysz że samce je oblegają to przenieś je do kotnika i nie zagap się tak jak ja :/

Kurcze ale mi szkoda tych kilku małych co urodziły w akwa ogólnym, nie spodziewałam się że przy takim małym brzuchu dojdzie dziś do porodu :/

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zamykam to kocenie gupików, zostawcie je w spokoju naturalna selekcja pozwoli wyłonić najsilniejsze osobniki.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.
Sign in to follow this  

×