Jump to content
Sign in to follow this  
Goosia

[25l] Krewetkarium - początki i problemy

Recommended Posts

Witam,

mam już jeden baniaczek ogólny [54l], który niedługo przedstawię, postanowiłam jednak stworzyć kolejny kawałek podwodnego świata - krewetko-mcharium.

 

Akwa: 40x25x25 - 25l

Filtr: relikt przeszłości zachowany z lat młodości - AquaSzut Junior 11w (chcę kupić kaskadę, ale poczyniłam ostatnio spore inwestycje w 54l :? )

Oświetlenie: świetlówka 11w (lampę dostałam, to DIY, zachował się tylko napis 11w)

Ogrzewanie: grzałka polskiej produkcji 10w bez termostatu, utrzymująca stałą temperaturę 26 stopni

Podłoże: Aqua-Art - Shrimp Sand czarny, warstwa 3cm

 

Mam testy paskowe Dajana (kupione szybko kiedyś, nie polecam, nieprecyzyjna skala), mierzące 3 parametry.

Oto wynik kranówki:

ph 7,3 ( wodociągi twierdzą, że 7,5)

Kh 15

Gh 21 (lub więcej - słaba skala- wg wodociągów 28)

 

 

Oto mój problem:

Postąpiłam wg zaleceń producenta tj.

-nasyp do akwarium ShrimpSand tak by na dnie utworzyła się minimum 4-6-cio centymetrowa warstwa

-napełnij akwarium wodą do ok. 80% pojemności. Po chwili, wypuść uprzednio wlaną wodę, wykonaj czynność

delikatnie, używając wężyka lub odmulacza itp.,

-ponownie nalej do akwarium wodę, bardzo ostrożnie, uważając, aby nie kierować strumienia wody bezpośrednio na podłoże

- po ok. 6-10 godzinach, woda powinna uzyskać oczekiwane parametry

 

Uznałam, że warstwa 3cm wystarczy, gdyż docelowo z roślin będą tylko mchy.

Baniak zalany 12.11. wieczorem.

Woda, której użyłam po raz pierwszy była odstana, na drugie zalanie już mi nie wystaczyło, ale uznałam że i tak będę czekać 2 tyg. wiec może być karnówka.

Następnie podłączyłam filtr, włączyłam grzałkę i czekałam by za kilka dni zainstalować na korzeniu mchy i rozpocząć oświetlanie, a za 2 tyg wpuścić pierwszych mieszkańców.

 

Korzeń włożyłam 13.11. Został zakupiony w akwarystycznym. Próbowałam go obgotowywać w solance, ale jest zbyt duży i moczył się 14h zalany wrzątkiem i solanką, a także solą akwarystyczną (niebieską), żeby zabić wszelkie bakterie. To że nieco się przybarwił gdzieniegdzie to już inny kłopot...

 

Przechodzę do meritum - woda jest mętna, niemal nieprzezroczysta, koloru siwego.

 

Był kiedyś taki temat, ale nie za wiele z niego wynika: podloze-dla-krewetek-schrimpsand-pomocy-t27909.html

 

Pytania: czy woda się wyklaruje, kiedy?

Co zrobiłam źle? (boję się, że to może ta sól na bakterie)

Co robić dalej, żeby baniak miał dobry start?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Takie zmętnienie wody jest normalne podczas dojrzewania zbiornika. Przy czyszczeniu gąbki w 54l tą z 25l przepłukaj w tej brudnej wodzie po wyciśnięciu poprzedniej. Co do parametrów przy zastosowaniu shrimp sandu, podłoże jedynie stabilizuje parametry. Chcesz mieć miękką wodę, to wlej taką już na samym początku i taką samą podmieniaj. Przy tych parametrach kranówki ss szybko straci swoje właściwości. Jak masz ciepło w pokoju i temp utrzyma się w okolicach 20*C to grzałka nie jest ci potrzebna. Jakie krewetki zamierzasz tam trzymać ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za odp. Niby wiedziałam,że woda może być mętna przy dojrzewaniu zbiornika, ale obawiałam się, że coś źle zrobiłam. Bez grzałki woda będzie miała 21 stopni (przetestowane). Akwa jest przykryte szybą, na nim lampa. Dopóki nie mam mchów, jeszcze jej nie palę.

 

Co do krewetek, to decyzja miała zapaść w ciągu tego tygodnia. To moja pierwsza przygoda z krewetkami, więc będą to raczej jakieś niewymagające jak amano. Bardzo podobają mi się kolorowe odmiany, dopiero wgłębiam się w temat, jakie się będą nadawały do mojego zbiornika itd.

Jestem otwarta na podpowiedzi i sugestie co do obsady.

 

Edit:

właśnie dostałam przesyłkę z mchami, czy mogę już je zaszczepić? I czy mogę włożyć do zbiornika korzonek z zaszczepionymi już innymi mchami, który obecnie znajduje się w moim większym, dojrzałym baniaku?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Woda rzeczywiście zaczęła się klarować, jednakże na korzeniu zauważyłam biały nalot. Wyczytałam, że to nic szkodliwego, postanowiłam jednak wyjąć go, wyszorować i pożyczywszy większy garnek porządnie wygotować.

 

Dziś rano poszłam zilustrować sytuację, zapaliłam oświetlenie żeby dokładnie przyjrzeć się zbiornikowi i...co ???

Krasnorosty, na szkle kilka plamek, na podłożu i gąbce od filtra dorodne brązowe kłaczki w kępkach średnicy ok. 0,5 cm.

 

To akwa było używane przy restarcie moich 54l. Znalazł się tam przez chwilę anubias zakupiony w zoologicznym, jednak przy świetle okazał się "zarażony" krasnorostami, więc szybko powędrował do kosza. Korzeń do którego go przyczepiłam został, jednak w krewetkarium go nie ma.

 

Akwa przed startem zostało wyszorowane solą kuchenną. Glony jednak przetrwały.

Mam piękne, zdrowe rośliny zakupione u Sławka121, które miałam w ten weekend posadzić w zbiorniku, ale teraz to chyba bez sensu?

Proszę o pomoc, co robić? Zacząć od początku? Wyrzucić podłoże?

 

Temp. po wyłączeniu grzałki to 23 stopnie (jest cieplej w mieszkaniu).

 

 

 

agunia997- Pisownia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zapoznałam się z tematami dot. krasnorostów i okrzemek, które atakują nowozalane akwaria.

W swoim zbiorniku, po mechanicznym usunięciu widocznych glonów posadziłam moczarkę i gałęzatka. Podmieniłam 20% wody na destylowaną.

Kupiłam Planta Gainer CARBO i dałam podwójna dawkę przez dwa kolejne dni. Dziś też podam.

Włożyłam małe kawałki kokosa, na których zaszczepiłam mech, Taiwan i Flame, w małej (próbnej ilości) - niestety marnieją w oczach.

Wczoraj rozpoczęłam naświetlanie (po dodaniu roślin) - 5 h. W niedzielę wydłużę o kolejną godzinę.

Co dalej? Chciałabym włożyć wygotowany już porządnie korzeń, z zamocowanymi mchami, żeby nie wzruszać później znów podłoża. Mogę to zrobić czy jeszcze poczekać?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam, to znów ja.

Nie ukrywam, że jestem nieco rozczarowana brakiem odpowiedzi i pomocy z Waszej strony. Widzę, że doradzacie osobom, które umieszczają ryby i inne stworzenia w baniaku zaraz po zalaniu lub trzymają je w kilkukrotnie zbyt małych zbiornikach. Tymczasem ja chcę wszystko zrobić od początku jak należy, a nie potem czytać, że źle zrobiłaś, oddaj wszystkie krewetki itd., a tu zero odzewu.

Proszę tylko o info, czy wyciągnęłam dobre wnioski z nauk płynących na forum i postępuję prawidłowo.

 

Mech miejscami odbija, krasnorostów nie widzę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na krasnorosty jest dobra np. poczwórna dawka Carbo, jak nie masz obsady to lej śmiało.

 

Jednak aby uniknąć takich sytuacji w przyszłości musisz utrzymywać poprawne parametry wody tj. NO3 musi być 10 razy więcej niż PO4. Poczytaj artykuły Łorena, które ma w podpisie.

 

A na amano akwarium jest za małe.

 

Daj np. Red Cherry/White Pearl (nie mieszaj ich).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Glony i pleśń z korzenia, która przerzuciła się na podłoże pokonały mnie. Zaczynam od początku.

Rośliny: mchy na korzeniu, zagloniona już całkiem moczarka i padnięty rogatek idą do śmieci.

 

Korzeń chyba ponownie wygotuję. Dodam, że korzeń został przecięty i jedna z części znalazła się w akwa ogólnym, gdzie śladu pleśni nie ma. Mech ładnie sobie na nim rośnie i jest ok.

 

Zakupiłam nowe oświetlenie: Aquael Deco Light 11W, 6500K oraz kaskadowy filtr HBL-301.

Zamówiłam nowy zestaw mchów. Innych roślin nie planuję.

 

Proszę o pomoc z ponownym startem. Moje pytania:

1. Czym wyszorować akwa, żeby zabić jak najwięcej przetrwalników glonów?

2. Co z podłożem? Ten shrimp sand jakiś nieładny jest, no i pokryła go miejscami pleń, a chyba już wszędzie glony. Wyrzucić go? Co dać zamiast?

3. Korzeń wyszoruję i wygotuję znów, celem przygotowanie do nowych mchów. Czy to wystarczy?

4. Czy akwa zalać kranówką czy wodą z filtra RO? Przypominam parametry kranówki:

ph 7,3 ( wodociągi twierdzą, że 7,5)

Kh 15

Gh 21 (lub więcej - słaba skala- wg wodociągów 28)

 

 

Krewetki jakie planuję umieścić w zbiorniku to Red Cherry (zgodnie z wskazówką Kubasa), krewetek jeszcze nie mam, kupię jak akwa dojrzeje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

1. Glonów ani ich przetrwalników nigdy nie usuniesz z akwarium, gdyż są częścią jego eko-systemu.

2. Możesz go opłukać dobrze i zostawić (jak przeczytałaś artykuły Łorena to wiesz dlaczego miałaś glony), jeżeli nie zamierzasz mieć zasadzonych roślin w podłożu, daj piasek. Aby tylko nie zatwardzał Ci wody (sprawdź octem).

3. Tak. Pleśń i glony prawdopodobnie były wynikiem słabej filtracji i złego oświetlenia.

4. Pomieszaj kranówke z RO 50/50.

 

Ps. To dział o krewetkach nie o glonach, ani zakładaniu akwarium, więc się nie dziw, że prawie nikt się nie odezwał.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki wielkie za odpowiedzi Mapet :)

 

Fakt, iż zawiedziona brakiem pomocy poprosiłam Modo o przeniesienie tematu do Pytań początkującego akwarysty, ale Koleżanka uznała, że temat dotyczy tworzenia warunków krewetkarium i nie ma co przenosić, czemu przyznałam rację. Tylko, że wkrótce pojawiły się nowe problemy, a nie chciałam mnożyć tematu w kilku działach (wyświetleń jest bowiem sporo) i ciągnęłam go tu ... może i był to błąd, ale na szczęście pomoc uzyskałam.

 

Artykuły Łorena oczywiście czytałam (wracam do nich często w wydrukowanej wersji) i wnioski wyciągnęłam, błędy naprawiam.

 

Kusi mnie by zostawić ten shrimpsand i przekonać się jak będzie się zachowywał (celem uzyskania wiedzy i doświadczeń akwarystycznych), ale chyba skłonię się jednak ku piaskowi (celem uzyskania świętego spokoju ;) ).

 

Dzięki raz jeszcze!!!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zastanów się jeszcze nad tym piaskiem bo możesz mieć problemy z utrzymaniem na nim jakiejkolwiek rośliny.

Z podłoża polecam Filtus Floran.

Nie zmienia parametrów i nie jest oczojebny ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zastanów się jeszcze nad tym piaskiem bo możesz mieć problemy z utrzymaniem na nim jakiejkolwiek rośliny.

Z podłoża polecam Filtus Floran.

Nie zmienia parametrów i nie jest oczojebny ;)

Hmmm, myślałam że do mchów będzie ok... Fakt, że krewetki ładniej wyglądały będą na ciemnym podłożu. O tym FF tez myślałam (mam bowiem jedno z Twoich akwa na pulpicie :oops:;) )

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jestem wzruszony :)

 

Jeśli nie chcesz sadzić w podłożu żadnych roślin to piach dla krewetek będzie idealny ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobra, dam jasny piasek - w tak małym zbiorniku pozwoli to uzyskać wizualnie większą przestrzeń.

Jako obsadę planuję RC więc powinny ładnie się prezentować.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.
Sign in to follow this  

×