Jump to content

rybki przy powieszchni/piana/rybki sie podgryzają


Recommended Posts

Witam wszystkich, zarejestrowałem się tu, bo mam dosyć poważny problem z moim akwarium.

Sytuacja:

Dostałem 2 welonki w kuli, wiem, że w kuli nie można, więc zostaną oddane koledze co ma oczko wodne z welonkami jak tylko zrobi się cieplej. Mieszkam w Hiszpanii, więc powinno byc to mniej więcej w marcu. Żeby dożyły do marca, zostały umieszczone w 10l akwarium z filtrem, plastikową roślinka, kamykami na dnie i ozdobną szklanką, żeby sie miały gdzie chować (szklanka nie pochodzi ze sklepu zoologicznego, ale wydaje mi się, że szkło nie może być chyba toksyczne, a poza tym rybki sie tam chowają wiec chyba lubią). WIEM, że to dla welonek jest za małe, ale chodzi tylko o to, żeby dotrzymały do wiosny, na większe akwarium mnie po prostu nie stać i nie mam gdzie go postawić. Poza tym, póki co, welonki są jeszcze bardzo małe.

 

Problemy:

Po podmianie ok 50% wody 2 dni temu, pojawiło się troche piany na powierzchni. Nie ma jej dużo, nie ma żadnego zapachu, jak ją wyjmę z akwarium to od razu znika. Znajduje się tylko przy ściankach zbiornika. Do tego rybki popływają co jakiś czas do powierzchni, tak jakby im brakło powietrza. Przed podmiana tego nie robiły. Moje podejrzenia:

- pompka do podmiany wody mogła mieć w sobie jakieś chemikalia (nie umyłem jej przed użyciem, na serio, zapomniałem, pierwszy raz zajmuję sie rybkami).

- uzdatniacz do wody im szkodzi (Anticloro firmy Zobby), ale dodałem go chyba nawet mniej niż piszą w instrukcji. (Woda była odstana przez mniej wiecej 24h)

- rybki nabrudziły i i im się coś tam niemiłego wytworzyło w akwarium (ale dlaczego PO podmianie wody a nie PRZED?)

- po podmianie wody zaburzyła im się równowaga w wodzie (czytałem o tym na jakiejś stronie, że tak może być)

Drugi problem:

Jedna rybka podgryza drugą. Tzn wydaje mi się, że krzywdy za bardzo jej nie robi, bo tamta płetwy ma całe, ale co raz podpływa od tyłu i robi "cap!" i straszy tamtą. Ta podgryzana od początku była jakaś taka niepełno sprytna i np. czekała dość długo żeby podpłynąć do jedzenia itd. Przez pierwszy tydzień się nie gryzły i nawet od czasu do czasu siedziały razem w kącie akwarium.

moje podejrzenia:

- mają za mało miejsca i jedna próbuje przegonić drugą (i w sumie nie bardzo wiem jakbym mógł sobie z tym poradzić...)

- mam wredną rybkę

 

Proszę o pomoc i obiecuję, że jak tylko oddam te rybki w dobre ręce to poczekam aż będę miał czas miejsce i pieniądze na założenie porządnego akwarium i przygotowanego od początku, w którym rybki będą miały tyle miejsca ile powinny mieć to to zrobię. Póki co jednak moim celem jest, żeby te biedne welonki (nawet nie wiem jaka to odmiana, bo się po hiszpańsku nazywają i za cholere nie idzie tego przetłumaczyć! W wolnym tłumaczeniu to jest "kometa" i "trzy ogony") dożyły do wiosny. Z góry dzięki za pomoc!

Link to comment
Share on other sites

50 % podmianka wody zaburzyła cykl nitryfikacyjny.

Wymienia się max 40%.

Dlatego masz problemy z rybami.

Welony rosną bardzo szybko, przez co u Ciebie będą mocno karłowaciały - będą znieksztaucone. Raczej nie wierzyłabym, że w tych warunkach dożyją do wiosny.

Welony to okropne brudasy więc musiałbyś mieć super wydajny filtr kubełkowy i akwa conajmniej 100 l.

Pozdrawiam i powodzenia :)

Link to comment
Share on other sites

100 litrów, na serio? Ja wiem, że one na dłuższą metę potrzebują dużego akwarium, ale chyba nie 100 litrów zeby przeżyć 4 miesiące O.o Ludzie trzymają welonki w kulach bez filtra przez rok, dwa zanim im padną... Chodzi tylko o przetrzymanie tych ryb do czasu kiedy będę mógł je oddać.

Link to comment
Share on other sites

Ta ryba dożywa do 30 lat w dobrych warunkach.

Najważniejsze w rozwoju i wzroście są pierwsze miesiące życia - jeśli na tym etapie skarłowacieją to i tak później w lepszych warunkach będą już chore.

Gdybyś zaopatrzył się chociaż w akwa 50 l i baaardzo dobry filtr to do wiosny dotrwają.

Link to comment
Share on other sites

Wiem, że długo żyją jak mają dobre warunki, zdążyłem przeczytać już sporo stron o tych rybkach od kiedy je dostałem. Chodziło mi tylko o to, że w gorszych niż te co ja mam nie padają po 4 miesiącach.

Jeśli chodzi o większe akwarium to niestety nie dam rady, bo nie mam ani kasy (w Hiszpanii, a przynajmniej w moim mieście, wszystko co ma związek z akwarystyką jest mniej wiecej 5x droższe niż w polsce, nawet 20l akwarium kosztuje coś koło 200zł, właściwie jedyne co jest tanie to same ryby i kule, co prowadzi to tego, że sie dostaje takie prezenty jak ryba w kuli :( ) ani miejsca (dlatego też sam bym sobie żadnych ryb teraz nie kupił, a już na pewno nie welonów).

Nie wiem co teraz z tymi biednymi rybkami robić, jak je teraz wrzuciłbym do tej sadzawki to wątpię, żeby to wytrzymały, jest zimno a one są małe.

Co gorsza to jest prezent od mojej dziewczyny, którą koleś w zoologicznym bezczelnie oszukał i już samo wytłumaczenie jej, że tak nie można ich trzymać i że będziemy musieli je oddać koledze było ciężkie... :(

 

 

Mapet

Link to comment
Share on other sites

No właśnie w Polsce jakbym był to by nie było problemu, na allegro widziałem mnóstwo takich akwariów, że i ja bym się mógł w nich wykąpać i to w przyzwoitej cenie. Tutaj niestety jest całkiem inaczej. I to nie tylko z akwariami, rower sobie chce kupić, ale nawet składaki są po 200 euro w sklepach.

Będę szukał tu kogoś komu mogę oddać rybki jak najszybciej.

 

A teraz tak z innej beczki na przyszłość:

 

Można w ogóle coś trzymać w takim akwarium 10l? Jakieś neonki, krewetki, gupiki (oczywiście w bardzo rozsądnej ilości i nie mieszając z innymi gatunkami)? Czy jest za małe na cokolwiek? Kobieta w sklepie mówiła ze neonki można (tu mają takie neonki normalne i takie neonki co są jeszcze mniejsze, po euro za sztukę sprzedają i mają może z 1,5cm długości), ale nie wiem czy jej można wierzyć.

Link to comment
Share on other sites

Neonki pod żadym pozorem.

Polecam krewetki i ślimaki, jeśli to nie kula.

Ale to już pytaj w dziale obsady.

Podobno w takim litrażu można trzymać raczka.

Nie znam się na nich.

Ten temat mogę już zamknąć?

Czy masz jeszcze jakieś pytania?

Link to comment
Share on other sites

Nie nie, to nie kula, kule dostałem, ale wiem, że w kuli nie można trzymać niczego co się rusza, więc przeniosłem je do akwarium prostokątnego takiego z filtrem.

W sumie chyba można zamknąć, rybki już sie zachowują normalnie i nie pływają pod powierzchnią a ja szukam kogoś komu można by je oddać. Dzięki za pomoc.

 

 

Zamykam. Mapet

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...