Skocz do zawartości
ebola

kokony ampularii

Rekomendowane odpowiedzi

Może nie powinnam zakładać nowego wątku ale nie wiem co robić z kokonami ampularii? Mianowicie, pierwsze dwa kokony pojawiły mi się 15 października, 25 października trzeci kokon,a dziś czwarty. Cztery kokony i co dalej? Jak długo one maja być tak na tej pokrywie akwarium? Może powinnam te dwa pierwsze usunąć, bo nic z nich się nie wykluje? Czy powinnam poczekać jeszcze? Bardzo proszę o pomoc, nigdy nie miałam kontaktu wcześniej z ampularią i nie wiem jak mam zachować się, będę wdzięczna za każdą pomoc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tutaj masz ciekawą stronę o ampularii: http://www.applesnail.net/content/multi ... polish.htm. Zgodnie z nią: "po 2 - 4 tygodniach (w zależności od temperatury) małe ślimaki są gotowe aby się wylęgnąć."

Nic tam nie grzeb, jak ślimaki dojrzeją, to same wypadną z jaj i wskoczą do wody. Dopiero po tym możesz usunąć to, co zostanie z "kokonu".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuje :)

Będę cierpliwie czekać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

:( za 2 dni będzie miesiąc jak pojawiły się 2 pierwsze kokony...

Nadal nie mam małych ślimaczków, może te kokony są puste, może wyschły czy coś?...

Pousuwać już je, czy dalej czekać? Bardzo proszę o odpowiedź, bo to chyba za długo?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie ampularie mnożą się jak szalone. Kokony zostaw. Czasem dłużej się wylegają. Z doświadczenia wiem, że jak zdjąłem kokon i chciałem przenieść, 25 procent nie wylęgało się.

 

Tapatalk'ed

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziś pojawił mi się piąty...

Hmm na tych dwóch pierwszych zauważyłam, że połuszczyły się troszkę..Chyba już nic z nich nie będzie :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też czekam, czekam...._I czekam.

 

Luna: Kolejny post o niczym?

Dbaj o pisownię.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pokrywa w akwarium jest szczelna? Jaka jest temperatura wody? Musi być ciepło i wilgotno. W przeciwnym razie z kokonów nic się nie wylęgnie. Poczekaj jeszcze i nic nie usuwaj.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pokrywa w akwarium jest szczelna? Jaka jest temperatura wody? Musi być ciepło i wilgotno. W przeciwnym razie z kokonów nic się nie wylęgnie. Poczekaj jeszcze i nic nie usuwaj.

Pokrywa raczej szczelna..Hmm może faktycznie za zimno jest, temperatura to 25-26 stopni

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wszystkie te kokony niestety usunęłam, bo były jakieś zasuszone :(, pojawiły się zaraz nowe i dziś cud , jeden pękł, pojawiły mi się trzy malutkie ślimaczki... Pod pokrywą pozostają jeszcze 2 kokony, a z tego pękniętego chyba jeszcze wypadnie kilka ślimaczków, bo wygląda przerażająco..

Hmm tylko teraz to pewnie nie pocieszę się długo malutkimi, bo mam helenki :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli wykluje się ich sporo, to część ma szanse przeżyć. Poza tym nigdy nie przeżyją wszystkie, które się wykluwają. Jak masz też świderki lub inne ślimaki, to jest szansa, że helenki zainteresują się nimi, zamiast ampularii :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cały czas spadają ;) naliczyłam ok 11-12 teraz.. Cieszę się zwłaszcza, po tym, że miałam tyle kokonów i nic z nich jednak nie było..

Niestety nie mam innych ślimaków, tylko ampularie i helenki, po dnie też chodzą krewetki.. Ciekawa jestem czy pozostałe 2 kokony też mi się wyklują, jeden jest starszy od tego co dziś wysypał się, drugi ma kilka dni..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zobaczysz, jeszcze będziesz zachodziła w głowę co zrobić z tymi ampulariami, jak Ci się zaczną mnożyć..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

×