Jump to content
Sign in to follow this  
tomek_dg

Problemy z dojrzewającym akwarium

Recommended Posts

Najpierw opis akwarium.

 

- Zbiornik 54 litrowy o wymiarach 60x30x30

- Oświetlenie 1x11W - wiem, że mało, ale taki zestaw dostałem. Oświetlenie włączone jest obecnie po 6h na dobę. Na początku zrobiłem błąd sądząc, iż jeżeli mam mało światła to będę świecił dłużej. Przez pierwsze dwa tygodnie po zalaniu świeciłem po 10-12h. Później zmniejszyłem na 5h i tak jak pisałem obecnie świeci po 6h i systematycznie wydłużam.

- Grzałka z termostatem 50W. Temperatura 23 stopnie.

- Filtr wewnętrzny o mocy 3W i wydajności od 50 do 360l/h

- Zbiornik zalałem 09.10.2012.

- Wyniki testów po dwóch tygodniach: PH 8, KH 17, GH 22. Dzisiejsze wynik PH 7,6-7,8 (ciężko dokładnie ocenić przy słabym świetle dziennym) KH 16, GH 20.

- Podłoże to żwir, a pod nim ziemia.

- Rośliny: nurzaniec vallisneria, eleocharis parvula, cryptocoryne parva. Ponieważ zaczęły marnieć dokupiłem (ale jeszcze nie są w zbiorniku) kolejne parvule i parvy oraz gałęzatkę i flame moss.

- w akwarium mam jeszcze korzeń i kokosy (wszystko wygotowałem).

- nie stosowałem żadnych nawozów

- planowana obsada Pielęgniczka Ramireza 2, razbora galaxy 8, otosek 6

 

A teraz historia zbiornika i pytania. Po dwóch tygodniach od zalania pojawiły się okrzemki na przedniej szybie i niewielkie ilości na żwirku. Szyby przetarłem i to wystarczyło, ale na żwirku pojawiło się ich więcej. Po następnym tygodniu (czyli 3 tygodnie po zalaniu) pojawiły się glony nitkowe. Wyczytałem, że przy dojrzewających zbiornikach może tak się dziać, więc staram się je usuwać ręcznie. Niestety wczoraj znalazłem na korzeniu malutkiego ślimaka, którego udało mi się wyłowić. Dzisiaj znalazłem dwa kolejne, niestety już nieco większe. Nie wiem skąd się wzięły w akwarium ponieważ od zalania nic więcej nie wkładałem do akwarium. Proszę o wskazówki, ponieważ wydaje mi się, iż jest coraz gorzej i akwarium nie rozwija się w dobrym kierunku.

 

Jeszcze kwestia oświetlenia. Jeżeli chodzi o dołożenie to nie wiem czy mam taką możliwość, ponieważ w mojej obudowie świetlówka nie jest prosta, tylko zawinięta w kształt litry "U" i jest trochę mało miejsca. Sprawdzam różne rozwiązania.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W takim świetle rośliny będą marnieć musisz trochę dołożyć światła, ślimaki pewnie przyniosłeś na roślinkach ze sklepu a glony są pewnie przez to że ziemia ma kontakt ze światłem. Sprawdź czy w żądnym miejscu ziemia nie dotyka szyby i czy dałeś przynajmniej 4 cm żwiru na ziemie. Powiedz jeszcze jakie masz wyniki testu na NO3 i NO2.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak jak pisałem, staram się rozwiązać problem światła, ale nie jest to prosta sprawa. To ślimaki uaktywniły się dopiero po prawie czterech tygodniach? Ziemia na pewno nie dotyka szyb i przykryłem ją sporą warstwą żwiru. Robiłem to bardzo starannie. Nie posiadam testów na NO3 i NO2, niestety.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Glony mogą powstawać przez zbyt duże NO3, ślimaki to dość śliski temat i czasami to nigdy nie wiadomo jak się pojawią. Rozwiąż problem z oświetleniem i wtedy zobacz jak to wszystko rośnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bez tego się nie obejdzie? W necie znalazłem rozwiązanie, gdzie do zainstalowanej już świetlówki, doczepia się drugą. Jeżeli w pokrywie nie znajdę miejsca na drugą, będę musiał zaopatrzyć się w nową pokrywę. Czyli kolejne koszty :/ A jeżeli uda mi się coś wymyślić, jaką świetlówkę powinienem dokupić? Swoją drogą, kto produkuje zestawy z tak beznadziejnym oświetleniem?!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może wypowiem się.

Mam średnio 5cm ziemi ogrodowej, na tym siatkę styropianową o drobnych oczkach, 5mm piasku o granulacji 0,25mm, później ok 6cm żwiru. Ziemia dotyka szyb. Swiatło od początku prawie świeciło na maksa -0,37W/l. NO3 nie mierzyłem, bo nie miałem czym. Akwarium stało 1m od okna, słońce świeciło. Glonów nigdy w tym akwarium nie miałem!

 

W pokrywach niestety są badziewne oświetlenia.

Ja zrobiłem ostatnio pokrywę ze sklejki. Sklejka powlekana z przycięciem to koszt u mnie 10 zł. Kilka wkrętów + parę godzin pracy i gotowe. Wstawiłem tam panel świetlny + osobna jarzeniówka 3x18W i działa. Kwestia jeszcze zamoknięcia statecznika. Mam uchylone wieko pokrywy, to woda nie zbiera mi się na stateczniku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie masz problemów z ramirezkami przy takich parametrach wody ?

 

 

Przeczytaj tytuł, "planowana obsada". Spam. +1. Mapet

 

EDIT:

 

 

Nie masz problemów z ramirezkami przy takich parametrach wody ?

 

 

Przeczytaj tytuł, "planowana obsada". Spam. +1. Mapet

Sorki pomyliłem się chodziło mi o to że możesz mieć problemy z ramirezkami przy takich parametrach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To wiem, że mogę mieć problemy, dlatego pytam co zrobić, aby akwarium przystosować pod planowaną obsadę. Jeden z pracowników sklepu zoologicznego poradził, abym wpuścił do akwarium np. gupika, że on w tych parametrach wytrzyma, a ustabilizuje i poprawi stan zbiornika.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie testuj baniaka na rybach - jeden gupik nic nie da. Kup testy i sprawdzaj parametry wody. Jeżeli rośliny mają przyzwoite warunki (światło) to same poprawią jakość wody (NO3, NH4).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ok, ale ile mam tak sprawdzać? Chyba muszę coś zrobić, żeby te parametry w końcu były odpowiednie dla mojej planowanej obsady. Problem światła staram się rozwiązać. Facet z zoologicznego powiedział, że jak w akwarium coś zacznie żyć to parametry się poprawią, a gupik powinien wytrzymać w takich warunkach jakie mam obecnie. Ale też nie jestem przekonany do takiego rozwiązania.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aż testy na NO2 i NH3/NH4 będą wskazywały zerowe wartości. Wtedy masz dojrzałe akwarium. Możesz wsypać szczyptę pokarmu, co też przyśpieszy jego dojrzewanie. Ale nie żadne ryby, żeby to sprawdzić. Pozdrów "inteligentnego" sprzedawce sadystę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sprawdziłem na allegro i testy zoolka są w granicach 20 zł. Trochę już ostatnio zainwestowałem, a mam jeszcze w planach dodać oświetlenie, więc pytam czy te testy są konieczne. Bez nich się nie obejdzie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najważniejsze to: pH, KH, GH.

W razie dojrzewania akwarium, chorób itd: NO3, NO2, NH3/NH4.

Dla roślinek: NO3, PO4 i Fe.

NO3 nie kupuj zooleka jest mało czytelny.

 

Bez tych NO2 i NH3/NH4 obejdzie się jak przeczekasz z wpuszczeniem rybek 2-3 tygodnie (im dłużej tym lepiej).

Wszystko też zależy jak masz dostosowany filtr do akwarium i jakie w nim media (wkłady).

Akwarystyka to niestety nie jest tani "sport".

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie się o tym przekonuję, że to trochę więcej niż akwarium, woda i rybki. Ok, czyli najlepszym rozwiązaniem będzie po prostu czekać i co kilka dni robić testy KH GH? Nie śpieszy mi się z wpuszczeniem rybek, ważne żeby warunki były odpowiednie. Mam filtr wewnętrzny o mocy 3W i wydajności od 50 do 360l/h i jest włączony 24h na dobę przez 7 dnie w tygodniu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

×