Jump to content

Pytanie o podłoże


Tasman
 Share

Recommended Posts

Witam

Planuję postawienie nowego zbiornika 45-50L. Oświetlenie będzie w granicach 0,3-0,4W/litr. Planowane roślinki to jakieś zwratki, strzałka pływająca, hydrocotyle, microsoria anubiasy itp. Nic wymagającego.

I teraz moje pytanie czy przy takim oświetleniu i zielsku jest sens pod bazalt pchać jakiś substrat?

Link to comment
Share on other sites

Ogólnie zastanawiam jakie podłoże zastosować. Myślałem o bazalcie samym lub bazalt i coś pod niego. Po głowie chodziło mi tez aqua substrate II ale nie wiem co byłoby optymalnym rozwiązaniem. W ADA nawet nie chce się bawić.

Trochę liczę na rady bardziej doświadczonych akwarystów ;)

Link to comment
Share on other sites

Po co kombinować? Ja używam od długiego czasu podłoży z ziemi + żwirek czy bazalt i wszystko rośnie jak potrzeba. Obecnie jestem na etapie testowania podłoża na bazie biohumusu - ale to podłoże dla nieco bardziej zaawansowanych "ogrodników".

Link to comment
Share on other sites

Po co kombinować? Ja używam od długiego czasu podłoży z ziemi + żwirek czy bazalt i wszystko rośnie jak potrzeba. Obecnie jestem na etapie testowania podłoża na bazie biohumusu - ale to podłoże dla nieco bardziej zaawansowanych "ogrodników".

Powiem szczerze, że nie mam chęci bawić się z ziemią bo jak znam życie i moje zdolności to wyjdzie z tego jedna wielka tragedia.

 

Miałem substrat w tym litrażu i teraz dałbym jakieś ASII+. Sama ziemia, czy substrat [mam porównanie Tetra/Tropica, pierwszy nie zapaćka wody gdy się dostanie, drugi wydajniejszy] też ok, ale koniecznie z jakąś siatką i solidną warstwą żwirku.

 

Czyli mam rozumieć, że Auqa substrate II byłoby nie najgorszym pomysłem.
Link to comment
Share on other sites

Ogólnie zastanawiam jakie podłoże zastosować. Myślałem o bazalcie samym lub bazalt i coś pod niego. Po głowie chodziło mi tez aqua substrate II ale nie wiem co byłoby optymalnym rozwiązaniem. W ADA nawet nie chce się bawić.

Trochę liczę na rady bardziej doświadczonych akwarystów ;)

To wątpie aby ktoś odpowiedział jeśli chcesz czytać tylko wypowiedzi swoich top expertów :) według mnie każda dorada forumowicza się liczy.

Jeśli o mnie chodzi to zrobiłem przesiadke juz dawno ze żwiru na ziemia + bazalt + sole + tematy łorena, według mnie to sprawe załatwia ;) wystarczy poczytać i podejść do sprawy spokojnie, po co wydawać na substraty... Przemyśl :)

Pzdr

Link to comment
Share on other sites

Nie wiem czy jest większy sens ładowania kasy w takie podłoże jeśli nie chce się robić typowego rośliniaka.

Serio - nie ma sensu.

Uważam, że gotowe podłoża typu Amazonia, ASII, Pro Soil to oświetlenie 0,6w/l+ , nawozy, duża masa roślinna. Bez tych warunków mija się to z celem bo podłoże nie jest wykorzystywane w 100%.

 

Wcześniej w swoim akwa miałem ziemię pod bazaltem i przy oświetleniu ok. 0,4w/l wszystko się powoli bujało i ziemia spokojnie wystarczała.

 

Teraz kiedy przyrosty roślin są znacznie większe mogło by być ciężko z ziemią więc gotowce są wskazane chociażby ze swoich właściwości mineralnych.

Link to comment
Share on other sites

Teraz kiedy przyrosty roślin są znacznie większe mogło by być ciężko z ziemią więc gotowce są wskazane chociażby ze swoich właściwości mineralnych.

A jakie to właściwości mineralne mają gotowe podłoża względem ziemi? Bo moim zdaniem żadnych - występują dwie zasadnicze różnice - pierwsza to kwestie estetyczne a drugie to właściwości jonowymienne - i tak naprawdę to jest to jedyna różnica między ziemią a gotowymi podłożami. Co do zasobności podłoży gotowych (tu opieram sie o testy prowadzone m.in przez zulixa ) mam duże wątpliwości czy to co pisze na opakowaniu jest prawdą. Kiedyś zulix prowadził test Ady Amazonii - wszystko było robione zgodnie z "instrukcją" i po miesiącu pojawiły się glony - już wtedy wystąpiły pierwsze niedobory - byłem u niego - widziałem na własne oczy jak cudowne właściwości ma to podłoże... w akwarium obok na ziemi wszystko rosło pięknie a w tym z Adą...kupa.

Co do podłoża roślinnego - według mojego stanu wiedzy i doświadczenia na dzień dzisiejszy - istotą sprawy jest to aby podłoże miało właściwości sorpcyjne - mogło pochłaniać nadmiary pierwiastków i oddawać je do wody w razie niedoborów - i takie właściwości maja gotowe podłoża sklepowe ale ma je także ziemia i do tego wszystko się sprowadza niezależnie od tego czy mamy obsadzone 20 czy 70% powierzchni dna.

P.S - kulki , pałeczki i inne wynalazki to nie jest podłoże :) to punktowe zasilenie roślin a bez podłoża ... cóż będzie marnie - ale próbować oczywiście można , nawet trzeba :D . Najcenniejsze są własne doświadczenia.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...