Jump to content
Sign in to follow this  
Peth

Agresywny bojownik

Recommended Posts

Witam, mam następujący problem: około miesiąc temu kupiłem samczyka bojownika, za poradą sprzedawcy, który stwierdził, że ma najmniejsze wymagania dotyczące akwarium, a jedyne, co mogłem zaoferować to szklana kula o pojemności ok. 15 l bez oprzyrządowania. Bojownik radził sobie dobrze, ale wydawał się samotny i smutny, więc w zeszłym tygodniu poszedłem do sklepu zoologicznego i za poradą sprzedawcy dokupiłem mu dwie samiczki do towarzystwa. Sprzedawca zapewniał mnie, że nie powinno być kłopotów i że warunki w akwarium powinny być wystarczające dla trzech rybek. Niestety, rybki nie potrafiły dogadać się ze sobą... Dzisiaj rano znalazłem samczyka poobijanego, z poszarpanymi płetwami, kryjącego się za muszlą (w akwarium jest nieco żwirku, sztuczna roślinka i dekoracyjna muszla). Tymczasowo rozdzieliłem rybki, ale nie wiem co robić dalej... Z góry dziękuję za wszelką pomoc.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po pierwsze nie nazywaj kulą akwarium. I nie sugerują się tym co mówią sprzedawcy bo oni chcą tylko zarobić.

W kuli się ryby męczą i nie ma znaczenia jaka ryba tam pływa... Jedyne rozwiązanie oddaj rybki albo pomyśl nad normalnym akwarium, jeżeli masz namyśli dobro rybek.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widziałeś kiedyś jak sprzedają bojowniki? Już lepsza chyba taka kula niz plastikowy kubek... A mnie bardziej martwi co zrobić żeby się nie atakowały i czy to w ogóle normalne że samica atakuje samca...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak trzymają bojownika w kubkach, to tylko świadczy jakie sprzedawcy mają podejście do zwierząt które sprzedają. Byle by sprzedać i nawet by Ci wepchali dwa skalary do tej kuli.

To że kupek jest zły dla tych ryb nie zmienia faktu że kula jest dobra.

Musisz wiedzieć że kogokolwiek zapytasz na tym forum o kulę, będzie miał takie samo zdanie.

A to że chcesz hodować bojownika, pewnie też świadczy o tym że chcesz dla niego jak najlepiej. Więc nie złość się jak ktoś Ci piszę, że źle robisz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Doceniam komentarze ale co ja mam zrobić - przecież nawet jakbym oddał go do sklepu iby go przyjęli to znowu go wsadzą do kubka i kto wie ile tam bedzie siedział... Jak mnie tylko będzie stać załatwię coś porządniejszego ale jak na razie mam problem do rozwiązania z którym nie wiem co robić a wasze odpowiedzi w żaden sposób mnie nie zbliżają do jakiegoś sensownego rozwiązania.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wyjmij po cichaczu sąsiadowi okno, trochę silikonu i akwa gotowe :D

 

A tak już zupełnie serio, postaraj się jak najszybciej uzbierać na nowe akwarium, a twoje kłopoty znikną, to jedyne sensowne wyjście.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Koszt akwarium małego to 20zł plus, jakiś mały filtr to 30zł. Nic innego Ci nie można doradzić, chyba że ktoś ma jakiś pomysł jeszcze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja słyszałam, że z bojownikami nie można żadnych innych rybek trzymać, bo się zeżrą. Już chyba sama nazwa wskazuje, że jakoś są bojowo nastawione.. :patyk:

 

 

Po co odgrzebujesz stare tematy i jeszcze off top? Temat zamykam. Mapet

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja słyszałam, że z bojownikami nie można żadnych innych rybek trzymać, bo się zeżrą. Już chyba sama nazwa wskazuje, że jakoś są bojowo nastawione.. :patyk:

Można, nawet w małym akwarium - o ile jest ono gęsto porośnięte roślinnością. Chyba, że posiada się bojownika niewychowywanego w kubku tylko w akwarium z innymi rybkami, to wtedy nawet z krewetkami można go trzymać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.
Sign in to follow this  

×