Jump to content
Thomas

żart dnia:)))))))))

Recommended Posts

Szkot wysłał żonę na wakacje na Karaiby. Po tygodniu otrzymuje depeszę z hotelu:

"Pańska żona się utopiła STOP Jej zwłoki oklejone krewetkami wyłowiła straż przybrzeżna STOP Co robić? STOP".

Szkot idzie na pocztę i nadaje telegram:

"Krewetki sprzedać STOP Pieniądze przelać na moje konto STOP Przynętę zarzucić ponownie STOP".

 

 

Syn pyta ojca:

- Czy to prawda, że w niektórych krajach Afryki mężczyzna nie zna swojej żony do momentu, aż się z nią ożeni?

- To się dzieje w każdym kraju, synu...

 

 

pani w szkole pyta sie dzieci: Czy znacie jakieś zdanie do niemiecku?

zgłasza sie Jasio!

-j a znam!

- wiec prosze!

- Postrafiam fszyskih Polakuf

 

 

 

Czym się różni Druga Rzeczpospolita od Czwartej?

Tym, że w Drugiej rząd był w Londynie, a naród w Polsce

a w Czwartej naród jest w Londynie a rząd w Polsce

Share this post


Link to post
Share on other sites

No dobra, to jak jesteśmy w takich klimatach, a poza tym to forum akwarystyczne, zapodam taki stary dowcip. Pewnie znacie ;)

 

 

-Co robi blondynka na dnie oceanu?

-Szuka walenia :mrgreen:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest papuga co strasznie lubi pic wodke.Wkocnu wlasciciel sie wkurzyl i mowi do niej: jak wypijesz chociaz setke wodki to ci wszystkie piora powyrywam.Gosciu wyszedl z domu i zostawil wodke na stole z pelnym kieliszkiem.Papuga tak chodzi dookola tej wodki ,chodzi,chodzi i nagle pach jedna setke druga setka,a przed trzeciom wyrywa wszystkie piora i krzyczy PO CHOLERE MI TE PIORA

Share this post


Link to post
Share on other sites

:mrgreen::mrgreen::mrgreen::mrgreen::mrgreen: to może jeszcze to :arrow:

14.04.2008 20:02

Temat: Dlaczego zwolniłem moją sekretarkę

Data: 19 maja 2006 10:22

 

 

Dwa tygodnie temu były moje trzydzieste(z hakiem)urodziny,ale jakby

nikt tego nie zauważył.

Miałem nadzieję, że rano przy śniadaniu żona złoży mi życzenia,może

Nawet będzie miała jakiś prezent. Nie powiedziała nawet ‘cześc kochanie’

Nie mówiąc już o życzeniach. Myślałem, że chociaż dzieci

Będą pamiętały-ale zjadły śniadanie, nie odzywając się ani słowem.

Kiedy jechałem do pracy, czułem się samotny i niedowartościowany.

Jak tylko wszedłem do biura, sekretarka złożyła mi życzenia urodzinowe i od razu

Poczułem się dużo lepiej-ktoś pamiętał.

Pracowałem do drugiej.Około drugiej sekretarka weszła i powiedziała:

-Dzisiaj taki piękny dzień, w dodatku są pana urodziny,może

zjemy gdzieś razem obiad?

Zgodziłem się.To była najmilsza rzecz, jaką od rana usłyszałem.

Poszliśmy do cudownej restauracji, zjediśmy obiad w przyjemnej

Atmosferze i wypiliśmy po lampce wina.Wdrodze powrotnej do biura

sekretarka powiedziała:

-Dzisiaj taki piękny dzień.Czy musimy wracac do biura?

-Właściwie to czemu nie-stwierdziłem.

-No to chodźmy do mnie-zaproponowała.

U niej wypiliśmy jeszcze po lampce koniaku, porozmawialiśmy chwilę, a

Ona zaproponowała:

Czy nie masz nic przeciwko temu, jeśli pójdę do sypialni przebrac

Się w coś wygodniejszego?-

Jasne-zgodziłem się bez wachania.

Poszła do sypialni, a po kilku minutach wyszła, niosąc tort urodzinowy

Razem z moją żoną, dziecmi i teściową. Wszyscy śpiewali

‘STO LAT’ a ja kurna siedziałem na kanapie w samych skarpetkach.....

 

Pozdrawiam wszystkich...wreszcie najpiękniejsza pora roku 'WIOSNA'

 

:oops: 8-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

O blondynkach tak

 

Co robi blondynka jak jest jej zimno ???

Idzie do kata bo tam jest 90 stopni

 

 

Rozmawia dwoch kumpli:

wycierasz tylek jak wychodzisz z ubikacji???

drugi mowi:

po co jak i tak majtki ida do prania :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

-co zrobić,żeby żona krzyczała po orgaźmie jeszcze przez godzinę?

-wytrzeć penisa w firankę!

dobre :D:D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kilka zdumiewających faktów wg statystyków o nas:

Potrzebne jest 7 sekund żeby jedzenie z buzi przeszło do żołądka

Ludzki włos wytrzymuje obciążenie 3 kg

Długość męskiego penisa jest równa długości kciuka razy 3

Udo jest tak twarde jak cement

Serce kobiety bije szybciej niż mężczyzny

Na każdej stopie mamy ok. tysiąca miliardów bakterii

Kobieta mruga dwa razy szybciej od mężczyzny

Używamy 300 muskułów tylko żeby utrzymać balans jak stoimy

Kobiety już dawno przeczytały ten tekst

Mężczyźni w dalszym ciągu oglądają swój kciuk ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie, uszczęśliwienie kobiety jest bardzo proste, podaję zasady...

 

 

A. Należy tylko być:

1. przyjacielem

2. partnerem

3. kochankiem

4. bratem

5. ojcem

6. nauczycielem

7. wychowawcą

8. spowiednikiem

9. powiernikiem

10. kucharzem

11. mechanikiem

12. monterem

13. elektrykiem

14. szoferem

15. tragarzem

16. sprzątaczką

17. stewardem

18. hydraulikiem

19. stolarzem

20. modelem

21. architektem wnętrz

22. seksuologiem

23. psychologiem

24. psychiatrą

25. psychoterapeutą.

 

B. Ważne też są inne cechy. Należy być:

1. sympatycznym

2. wysportowanym ale

3. inteligentnym ale

4. silnym

5. kulturalnym ale

6. twardym ale

7. łagodnym

8. czułym ale

9. zdecydowanym ale

10. romantycznym ale

11. męskim

12. dowcipnym i

13. wesołym ale

14. poważnym i

15. dystyngowanym

16. odważnym ale

17. misiem ale

18. energicznym

19. zapobiegawczym

20. kreatywnym

21. pomysłowym

22. zdolnym ale

23. skromnym i

24. wyrozumiałym

25. eleganckim ale

26. stanowczym

27. ciepłym ale

28. zimnym ale

29. namiętnym

30. tolerancyjnym ale

31. zasadniczym i

32. honorowym i

33. szlachetnym ale

34. praktycznym i

35. pragmatycznym

36. praworządnym ale

37. gotowym zrobić dla niej wszystko [np. skok na bank] czyli

38. zdesperowanym [z miłości] ale

39. opanowanym

40. szarmanckim ale

41. stałym i

42. wiernym

43. uważnym ale

44. rozmarzonym ale

45. ambitnym

46. godnym zaufania i

47. szacunku

48. gotowym do poświęceń i, przede wszystkim,

49. wypłacalnym.

 

 

C. Jednocześnie musi mężczyzna uważać na to, aby:

a) nie był zazdrosny, a jednak zainteresowany

b) dobrze rozumiał się ze swoją rodziną, nie poświęcał jej jednak więcej czasu niż danej kobiecie

c) pozostawił kobiecie swobodę, ale okazywał troskę i zainteresowanie gdzie była i co robiła

d) ubierał się w garnitur, ale był gotów przenosić ją na rękach przez błoto po kolana i wchodzić do domu przez balkon, gdy ona zapomni kluczy, lub gonić, dogonić i pobić złodzieja, który wyrwał jej torebkę, w której przecież miała tak niezbędne do życia lusterko i szminkę.

 

 

D. Ważne jest aby nie zapominać jej:

1. urodzin

2. imienin

3. daty ślubu

4. daty pierwszego pocałunku

5. okresu

6. wizyty u stomatologa

7. rocznic

8. urodzin jej najlepszej przyjaciółki i ulubionej cioci.

 

 

Niestety, nawet najbardziej doskonałe wykonanie powyższych zaleceń nie gwarantuje pełnego sukcesu. Kobieta mogłaby się bowiem czuć zmęczona obecnością w jej życiu idealnego mężczyzny oraz poczuć się zdominowaną przez niego i uciec z pierwszym lepszym menelem z gitarą, którego napotka.

 

 

A teraz druga strona medalu. Uszczęśliwić mężczyznę jest zadaniem daleko trudniejszym, ponieważ mężczyzna potrzebuje:

1. seksu i

2. jedzenia

 

 

Większość kobiet jest oczywiście tak wygórowanymi męskimi potrzebami mocno przeciążona. Zaspokojenie tych potrzeb przerasta siły naszych pań.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czym się różni facet od literki "Q"? Niczym - to i to jest zerem z ogonkiem. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie, uszczęśliwienie kobiety jest bardzo proste, podaję zasady...

proste jak...metr sznurka w kieszeni :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jaś pyta się ratownika:

-Proszę pana, mogę popływać?

-Zależy... Jak pływasz?

Jasio wskakuje do wody robi fikołki i pływa doskonale i wychodzi z wody, a ratownik:

-Świetnie pływasz jak nauczyłeś się tak pływać?

-Ojciec wrzucał mnie na środek jeziora.

-Och... to trudno było ci wrócić do brzegu...

-Niee, najtrudniej było wyjść z worka...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dlaczego Bóg stworzył najpierw mężczyznę? Bo zawsze zaczynamy od zera!!

 

Jak nazwać inteligentnego faceta w Polsce?

Turysta.

 

Kiedy mężczyzna jest inteligentny?

Przed stosunkiem ?

W trakcie stosunku?

Czy po stosunku?

??????????????????????????????????????????????????

W trakcie stosunku!!

A wiecie dlaczego ??

Bo jest podłączony do INTELIGENCJI!!

 

 

ps. wojna damsko-męska :?::mrgreen: hahaha

Share this post


Link to post
Share on other sites

ps. wojna damsko-męska :?::mrgreen: hahaha

Blondynka przyszła do apteki.

- Czy są testy ciążowe?

- Są

- A trudne są pytania?

 

Blondynka jedzie swym pięknym różowym kabrioletem. Spowodowała wypadek z maluchem. Wychodzi facet z malucha i rysuje koło na ulicy i mówi:

- nie wychodź z tego koła

I poprzebijał jej koła. Odwraca się, a blondynka się śmieje. To powybijał jej szyby. Odwraca się, a ona sie śmieje. To rozwalił jej całe auto. Odwraca się, a ona w śmiech. W końcu nie wytrzymał i pyta się:

- co cię tak śmieszy?

A ona na to:

- nie bo jak patrzyłeś to ja wychodziłam z kółka

 

Dwóm przyjaciółkom po długich namowach, udało się wreszcie przekonać

>mężów, żeby zostali w domu i same wychodzą na kolacje do knajpy, żeby

>przypomnieć sobie "dawne czasy".

>Po zabawnie spędzonym wieczorze, dwóch butelkach białego wina,

>szampanie i buteleczce wódki opuszczają restauracje całkowicie pijane!

>W drodze powrotnej obie nachodzi "nagła potrzeba", może dlatego, ze

>dużo wypiły. Nie wiedzą gdzie iść się wysikać, bo było już bardzo

>późno, jedna wpada na pomysł i mówi do drugiej:

>- Wejdźmy na ten cmentarz, tutaj na pewno nikogo nie będzie.

>Wchodzą na cmentarz, najpierw jedna sćiaga majtki, sika, wyciera się

>tymi majtkami i oczywiście je wyrzuca... Widząc to, druga od razu sobie

>przypomina, ze ma na sobie droga, markowa bielizna i szkoda by ja było

>tak wyrzucić. ściąga wiec majtki, wkłada je do kieszeni, sika i zrywa

>kokardę z pierwszego lepszego wieńca, żeby się "podetrzeć". Na drugi

>dzień mąż pierwszej, dzwoni do męża drugiej:

>- Jurek, nawet sobie nie wyobrażasz co się stało! To koniec mojego

>małżeństwa!

>- Dlaczego?

>- Moja zona wróciła o 5-tej rano kompletnie pijana i na dodatek bez

>majtek. Od razu wywaliłem ja z domu.

>Na to drugi:

>- Marek, to jeszcze nic, wiesz co do wykombinowała moja? Nie tylko

>przyszła pijana i bez majtek, ale miała włożona w tyłek czerwona

>kokardę z napisem: "Nigdy Cie nie zapomnimy. Lukasz, Ignac, Staszek i

>pozostali przyjaciele z siłowni".

Share this post


Link to post
Share on other sites

Żeby odbiec od tematu damsko męskiego:

 

Porwanie rosyjskiego samolotu dzień po dniu

 

 

Poniedziałek

 

Porwaliśmy samolot na lotnisku w Moskwie, pasażerowie jako zakładnicy.

Żądamy miliona dolarów i lotu do Meksyku.

 

Wtorek

Czekamy na reakcję władz. Napiliśmy się z pilotami. Pasażerowie wyciągnęli

zapasy. Napiliśmy się z pasażerami. Piloci napili się z pasażerami.

 

Środa

Przyjechał mediator. Przywiózł wódkę. Napiliśmy się z mediatorem, pilotami i

pasażerami. Mediator prosił, żebyśmy wypuścili połowę pasażerów.

Wypuściliśmy, a co tam.

 

Czwartek

Pasażerowie wrócili z zapasami wódki. Balanga do rana. Wypuściliśmy drugą

połowę pasażerów i pilotów.

 

Piątek

Druga połowa pasażerów i piloci wrócili z gorzałą. Przyprowadzili masę

znajomych. Impreza do rana.

 

Sobota

Do samolotu wpadł specnaz. Z wódką. Balanga do poniedziałku.

 

Poniedziałek

Do samolotu pakują się coraz to nowi ludzie z gorzałą. Jest milicja, są

desantowcy, strażacy, nawet jacyś marynarze.

 

Wtorek

Nie mamy sił. Chcemy się poddać i uwolnić samolot. Specnaz się nie zgadza.

Do pilotów przyleciała na imprezę rodzina z Władywostoku. Z wódką.

 

Środa

Pertraktujemy. Pasażerowie zgadzają się nas wypuścić, jeśli załatwimy wódkę.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wielki, ogromny, wielopiętrowy supermarket, w którym kupicie wszystko. Szef przyjmuje do pracy nowego sprzedawcę, dając mu jeden dzień okresu próbnego żeby go przetestować.

Po zamknięciu wzywa szef nowego sprzedawcę do biura:

- No to ile dziś zrobił pan transakcji? - pyta sprzedawcę.

- Jedną, szefie.

- Co? Jedną?! Nasi sprzedawcy mają średnio od sześćdziesięciu do siedemdziesięciu transakcji w ciągu dnia! Co pan robił przez cały dzień? A właściwie to ile pan utargował?

- Trzysta osiemdziesiąt tysięcy dolarów.

Szefa zatkało.

- Trzy... sta osiem... dziesiąt tysięcy? Na Boga, co pan sprzedał?!

- No, na początku sprzedałem mały haczyk na ryby...

- Haczyk na ryby? Za trzysta osiemdziesiąt tysięcy?

- Potem przekonałem klienta żeby wziął jeszcze średni i duży haczyk. Następnie przekonałem go, że powinien wziąć jeszcze żyłkę. Sprzedałem mu trzy rodzaje: cienką, średnią i grubą. Wdaliśmy się w rozmowę. Spytałem gdzie będzie łowić. Powiedział, że na Missouri, dwadzieścia mil na północ. W związku z tym sprzedałem mu jeszcze porządną wiatrówkę, nieprzemakalne spodnie i rybackie gumowce, ponieważ tam mocno wieje. Przekonałem go, że na brzegu ryby nie biorą, no i tak poszliśmy wybrać łódź motorową. Spytałem go jakie ma auto i wydusiłem z niego, że dość małe aby odwieźć łódź, w związku z czym sprzedałem mu przyczepę.

- I wszystko to sprzedał pan człowiekowi, który przyszedł sobie kupić jeden, jedyny haczyk na ryby?!

- Nieee. On przyszedł z zamiarem kupienia podpasek dla swojej żony. Zaproponowałem mu, że skoro w weekend nici z seksu to może pojechałby przynajmniej na ryby...

Share this post


Link to post
Share on other sites

To i ja coś dorzucę :)

 

Pewnego dnia, podczas pracy nad brzegiem rzeki drwalowi wypadła

siekiera i wpadła do wody. Drwal usiadł i zaczął płakać.

Nagle objawił mu się Bóg i zapytał:

- Dlaczego płaczesz?

Drwal odpowiedział, że siekiera mu wpadła do wody.

Bóg zstąpił na ziemię, wszedł do wody i po chwili wyłonił się ze

złotą siekierą.

- To Twoja siekiera? - zapytał

- Nie - odpowiedział drwal.

Bóg ponownie się zanurzył i po chwili trzymał srebrną siekierę,

pytając drwala czy to jego.

- Ta również nie jest moja - odparł drwal.

Bóg po raz trzeci się zanurzył i wyjął z wody żelazną siekierę.

- A może ta?

- Tak, to moja siekiera - ucieszył się drwal.

 

 

Bóg był zadowolony, że taki uczciwy człowiek chodzi po ziemi i w

nagrodę podarował mu wszystkie trzy siekiery. Drwal wrócił do domu

szczęśliwy.

 

 

Innego dnia drwal spacerował nad brzegiem tej samej rzeki wraz z

żoną. Nagle żona potknęła się i wpadła do wody. Drwal usiadł na

brzegu rzeki i zaczął płakać. Ponownie objawił mu się Bóg i zapytał:

- Dlaczego płaczesz?

Drwal odpowiedział, że żona mu wpadła do wody.

Bóg jeszcze raz zstąpił na ziemię, wszedł do wody i po chwili

wyłonił się wraz z Jennifer Lopez.

- To Twoja żona? - zapytał

- Tak - odparł drwal

Bóg się na poważnie zdenerwował:

- Ty kłamco! To nie jest prawda! To nie jest Twoja żona!

Drwal odparł:

- Boże wybacz mi, to nieporozumienie. Widzisz, jeśli powiedziałbym

'nie' Jennifer Lopez, wróciłbyś i wyszedł z Cameron Diaz, i jeśli

znowu powiedziałbym 'nie', poszedłbyś trzeci raz i wrócił z moją

żoną, której powiedziałbym 'tak', a wtedy otrzymałbym wszystkie

trzy. Ale Panie, jestem tylko biednym drwalem, nie dałbym rady dbać

o trzy żony, dlatego właśnie powiedziałem 'tak' za pierwszym razem.

 

 

Jaki z tego morał?

 

 

Ano morał z tego taki, że jeśli już mężczyzna kłamie, to zawsze w

pożytecznym i szczytnym celu!!!

Share this post


Link to post
Share on other sites

co robią dwie blondynki w szambie??

za kupy

Share this post


Link to post
Share on other sites

To może coś o teściowych ? ;)

 

Teściowa do zięcia:

- Dzisiaj w radiu puścili piosenkę mojej młodości !

Zięć:

- "Bogurodzicę" ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wraca mąż ze szpitala gdzie odwiedzał ciężko chorą teściową i zły jak

nieszczęście mówi do żony:

- Twoja matka jest zdrowa jak koń, niedługo wyjdzie ze szpitala i

zamieszka z nami.

- Nie rozumiem - mówi żona - wczoraj lekarz powiedział mi, że mama jest

umierająca!

- Nie wiem co on tobie powiedział ale mnie, kur*a radził przygotować się

na najgorsze

 

Mąż do żony:

- Taka piękna pogoda, a ty męczysz się myciem podłogi. Wyszłabyś lepiej

na

dwór i umyła samochód...

 

Kolega dzwoni do kolegi:

- Wpadaj do mnie, są dwie znajome, zabawimy się!!

- Ładne???

- Wypijemy, będzie ok...

 

Dwóch kolegów w pracy :

- Ty stary czy rozmawiasz z żoną po stosunku

- Jak zadzwoni to czemu nie?!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×