Jump to content

Prośba o identyfikację ... (oby nie choroby)


Recommended Posts

Witam.

Od 2 dni zaobserwowałem u kosiarki jakby zranienie na głowie a dziś widze, że "rana" się powiększyła.

Czy spotkał się ktoś z podobnymi objawami czy może jest to choroba (oby nie).

Z góry dzięki za wypowiedzi.

 

Dołączona grafika

 

Dołączona grafika

Link to comment
Share on other sites

Ja tesz to miałem mam książkę a w niej pisze na temat tej choroby ale nie chce mi się jej szukać Wiesz co nie martw się ta rana która powstała z nikąt zablizni się ja to miałem u mieczyka znikło ale moze się nawrucić ;)

Link to comment
Share on other sites

Kofani ale czy podać jakiś lek czy narazie czekać (myśle o podaniu sera baktapur-wczoraj dalem sól). Szkoda mi tych kosiarek takie śliczne urosły. A co do zdjęć to problem bo dość rybka ruchliwa z 20 zdjęć tylko te się nadały ;/

Link to comment
Share on other sites

Mojm zdaniem dawanie soli podrażni ranę ja nie dawałem niewiem najlepiej iść z tym do zoologicznego najlepiej z rybom ale do jakiegoś dobrego bo dadzą ci jakieś złe lekarstwo i tylko kasę wyciągną ;)

Link to comment
Share on other sites

Kofani ale czy podać jakiś lek czy narazie czekać (myśle o podaniu sera baktapur-wczoraj dalem sól). Szkoda mi tych kosiarek takie śliczne urosły. A co do zdjęć to problem bo dość rybka ruchliwa z 20 zdjęć tylko te się nadały ;/

Oddziel ją i zastosuj kąpiel w akryflawinie wg instrukcji. Akryflawina jest dobra na odkażanie i szybsze gojenie ran, jak również na pleśniawkę i niektóre pasożyty zewnętrzne.

P.S.: To jest rana czy jednak "wata"? Wygląda mi na to drugie, przyjrzyj się dokładnie, jezeli nie możesz zrobić bliższego zdjęcia...

Link to comment
Share on other sites

Zastosowałem Mycopur (doradzono mi w zoo) 10min kąpiel + wacik na głowe. Czekam na efekty "rybka zachowuję się jak zawsze-żywa i energiczna ze strasznym apetytem i to lubie"

-Ale w preparat Akryflawina muszę się zaopatrzyć dzięki za wskazówki-

Link to comment
Share on other sites

 Share

×
×
  • Create New...