Jump to content

cherax destructor + CAMBARELLUS ORANGE


Recommended Posts

Witam wszystkich miłośników "wodnych baniaków domowych" :D

 

Pytanko jak w temacie, czy te dwa gatunki dadzą radę żyć w symbiozie? Wiem już że Cambarellus nie dogadają się z rakiem luizjańskim ale nigdy nie miałem cheraxa destructora (planuje zakup) i nie wiem jakie te raki mają nastawienie do innych żyjątek.

 

Googlowalem o destructorach jednakże nie znalazłem żadnych ciekawych informacji nie licząc opisu skąd pochodzą itepe.

Jeśli ktoś hoduje te błękitne piękności to proszę o wypowiedzenie się o ich agresywności, przekopywaniu i jedzeniu roślinek, aktywności w dzień/w nocy, jakieś inne wyróżniające je tendencje/zachowania na tle innych raków.

 

Ogólnie nie potrzebuję rozprawek o rakach, bo te znam dość dobrze i mam/miałem kilka gatunkow (marmurkowy, luizjański, czerwonoszczypcowy, camb. orange), więc wiem jak ogólnie sie z nimi obchodzić (oczywiście mam kilka baniaków, żeby ktoś mnie nie posądził o jakieś racze tortury czy coś :D). Chodzi mi konkretnie o wypowiedź na temat cheraxa destruktora z punktu widzenia akwarysty a nie biologa i czy pogodzi się z małymi orange.

 

Baniak do którego chce włożyć cheraxa i orange ma ok. 75l. Obecnie w nim są neonki, parka bojowników, dwa zbrojniki. Kryjówek ma wiele bo miałem tam wcześniej raka luizjańskiego a jeszcze wcześniej raki marmurkowe.

 

Jakby ktoś miał jakieś pytania o rakach które hodowałem to bede starał się pomagać :D

Link to comment
Share on other sites

  • 3 months later...

Choduję YABBY od ponad roku i musze powiedzieć że sa strasznie fajne nie tylko przez kolor niebieski ale ich zachowanie przyprawia czasem o ból brzucha ze smiechu.

Jedno co musisz wiedziec to raka Australijskiego nie wolo trzymać z rakami Amierykańskimi czy połaczenie ich z cambarellus orange odpada poniewż rak amerykański nosiw sobie bakterię na którą sam jest odporny a raki australijskie nie są i padają, a tak pieknego raka to szkoda by było stracić. Jeśli mogę coś doradzić i chcesz mieć raka niebieskiego to proponuje raka luizjańskiego to rak amerykański i mze być chodowany z cambarellusami.

Ja mam samca i dwie samiczki, to najbardziej optymalne połączenie miałem 2 samce ale konkurencja nie śpi i została zjedzona przez więkrzego dominującego samca (tak jak w przyrodzie więkrzy ma rację :D )

co do ich zachowania aktywne sa rano, popoludniu i wieczorem, nie atakuja innych mieszkańców akwarium chyba że ich się nie karmi, starsznie lubią kopać w dnie i nigdy nie wiem co rano zastanę bo lubia urzadzać akwarium po sojemu. Nie mam roślin bo wszystkie pływały na powierzchni wiec postanowiłem, że wsadze w koszyczku ale i tak z koszyczka potrafia wyciągnąć roslinkę dlatego trzymam tam tylko jedną żabienice ocelowatą ale i tak dają jej rade i czasem nawet z koszyczkiem przerzucają. Dawniej mieszkały razem z rybkami i nic im nie robiły (ale teraz mają własny baniaczek) nie wymagaja grzałki optymalna temperatura to około 20oC i dobre napowietrzanie i filtracja (mam filtr biologiczny i mechaniczny). Akwarium z pokrywą bo lubia spacery (ja czasem wypuszczam ich na zewnątrz aby kości rozprostowały :D to jak mnie zobaczą ro zaraz chcą wychodzić na spacer bardzo to lubią). Co do baniaczka na 1 sztuke powinno przypadać około 100 litrów powiedzmy bo to dość duży rak ale nie jest to tak do końca bo moje akwa jest o wymiarach 120x40x25 czyli niewiele ponad 100 litrów i wystarcza tylko potrzebuja przestrzenii. choduje je ze zbrojnikami złotymi i nie robią im krzywdy, czasem jest tylko walka o kryjówkę ale to tylko takie przepychanki i o dziwo to zbrojniki wygrywają (jak bedzie za dużo kryjówek na dnie to je powyrzucją bo lubia mieć przestrzeń). Dochowałem sie juz nawet potomstwa w zeszłym roku teraz też samica ma jajka i zapewne będzie ponowne (strasznie trudno dochować się potomstrwa bo jak są małe to są strasznymi kanibalami). Nie wiem dlaczego ale tylko na jesieni dochowałe m się potomstwa, w ciągu roku miały samice jajka ale nie donosiły do wylęgnięcia.

Jak cos bedziesz chciał jeszcze wiedzieć to pytaj

 

mozna również z tymi rakami trzymać inne niebieskie amerykańskie np raka florydzkiego.

 

Pisownia!//lopezz

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...