Jump to content

Prętniki problem


Recommended Posts

Witam.

 

Mam problem z prętnikami.. otóż jakiś czas temu zakupiłem harem prętnika.. ale o tym niżej

Moja pełna obsada teraźniejsza to:

1+1 Molinezja Lirowa Biała

1+2 Prętnik Karłowaty

1+1 Zbrojnik Niebieski

15 Neonów Innesa

i kilka Gupików Endlera różne odmiany

Akwarium 112l - 80 x 35 x 40, temperatura 28*

 

Parę dni temu samiec założył gniazdo na pistiach - duże dosyć i pistie i gniazdo..

I od tych paru dni wszystkie ryby przegania i lewa strona jest tylko jego. Cokolwiek podpłynie to od razu przepędza nawet samiczki. Barwy przybrał bardzo intensywne, granatowy brzuch itp

 

Zastanawia mnie tylko jego zachowanie do tych samiczek. Jak doprowadzić do tarła (chyba że już do niego doszło, ale nie widzę jajeczek w gnieździe) skoro ciągle te samiczki przepędza.. Może odłowić jedną ?

Proszę o pomoc i porady ewentualne

Jedna z nich też dostała intensywniejszych kolorów, w sensie skrzela niebieskie i brzuch.

Link to comment
Share on other sites

To naturalne zachowanie przed tarłem tych ryb,nie powinieneś nic robić prócz założenia hodowli pierwotniaków bowiem nim będziesz musiał karmić narybek po wykluciu.Poszukaj receptury jak to się robi.Dokładnie się przyjrzyj w gniazdo,ikra prętnika jest bardzo mała,łatwo się gubi w pianie.Poszukaj na yt jak wygląda ich tarło,na pewno znajdziesz.Jeżeli są po tarle samice powinno się odłowić a samca kiedy narybek zacznie samodzielnie pływać.

Link to comment
Share on other sites

No właśnie naprawde przeszukiwałem to gniazdo z lupą nawet i nic nie widzę.. Czyli to że samiczki przegania to nie robi nic ? Bo one ukryte przed nim siedzą w kokosach albo w roślinach się chowają. Jedna z nich dostała niebieskich akcentów na ciele jak już pisałem i jest taka grubsza jakby, a druga przeganiana jest przez tą pierwszą, a jak samiec którąkolwiek zobaczy to od razu rzuca się "z zębami" na nie.

Ale ok - nic nie ruszam, niech żyją własnym życiem..

Najgorsze, że jutro przypada termin podmianki, ale boję się cokolwiek ruszać, żeby mu tego gniazda nie zepsuć, bo jak widzę jak on o nie dba i je pielęgnuje to przykro by mi było gdybym coś zrobił nie tak.

A co powiesz o Artemii ? Bo kiedyś mi ją polecali jak chciałem bojowniki rozmnażać.

 

EDIT: takie coś znalazłem ->

, ale niestety u mnie tego nie widać, żeby one się do niego łasiły i na odwrót..

 

EDIT2: odłowiłem tą samiczkę mniejszą, która była przepędzana przez tą drugą samiczkę i samca.. i minute temu moim oczom ukazał się przepiękny taniec samczyka i samiczki ;) Także dzięki i wydaje mi się, że do zamknięcia ;)

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...