Jump to content

200l obsada,proszę o pomoc


frev
 Share

Recommended Posts

Za około 2-3 tygodnie będę kupował akwarium 200l,100x40x50 / 72l bd sprzedawał

Ryby zakupię po 2-3 tygodniach od startu akwarium

Moje pytanie jest następujące

W Obsadzie interesują mnie Neony Inessa, tylko nie wiem w jakiej ilości ( chcę mieć ławice neonów)

3-4 kiryski panda (kamyki,żwirek rzeczny,nie pokaleczą się)

i jeszcze jakaś parka ryb,które się szybko nie mnożą (na pewno nie żyworódki),bo molinezje u mnie się rozmnożyły i mam z 25+ młodych które są wiecznie głodne

3-4 krewetki (przeciw glonom)

Doradzicie jaka ilość obsady?

Link to comment
Share on other sites

Gurami 1+2 lub Prętnik 1+3/4, ale wtedy odpadają Krewetki.

W 200litrach? Wystarczy zrobić parę kryjówek porządnych punktowo porozmieszczanych po akwarium i dać im miesiąc czasu na rozwinięcie populacji.

 

 

Ja rzucę kontrpropozycję:

 

 

1+1 Szczupieńczyk pręgowany

14 x Brzanka wielkołuska

10 x Cierniooczek kuhli

 

Nie wiem jak będzie z agresją szczupieńczyka, ale widziałem takie pływające w spokoju z brzankami.

Link to comment
Share on other sites

 

Gurami 1+2 lub Prętnik 1+3/4, ale wtedy odpadają Krewetki.

W 200litrach? Wystarczy zrobić parę kryjówek porządnych punktowo porozmieszczanych po akwarium i dać im miesiąc czasu na rozwinięcie populacji.
A co litraż mały? Jeśli nawet uda mu się to rozmnożyć to łatwiej będzie mu to sprzedać niż Molki.

 

 

 

Ja rzucę kontrpropozycję:

 

 

1+1 Szczupieńczyk pręgowany

14 x Brzanka wielkołuska

10 x Cierniooczek kuhli

 

Nie wiem jak będzie z agresją szczupieńczyka, ale widziałem takie pływające w spokoju z brzankami.

Jakoś nie mieszałbym Szczupieńczyków z Brzanakami. Szkoda, żeby potem kolega zmieniał obsadę, bo mu się ryby wytłuką.
Link to comment
Share on other sites

Gurami 1+2 lub Prętnik 1+3/4, ale wtedy odpadają Krewetki.

W 200litrach? Wystarczy zrobić parę kryjówek porządnych punktowo porozmieszczanych po akwarium i dać im miesiąc czasu na rozwinięcie populacji.

A co litraż mały? Jeśli nawet uda mu się to rozmnożyć to łatwiej będzie mu to sprzedać niż Molki.

Nie nie, akurat taki, żeby krewetki miały gdzie się chować :D

 

 

 

Ja rzucę kontrpropozycję:

 

 

1+1 Szczupieńczyk pręgowany

14 x Brzanka wielkołuska

10 x Cierniooczek kuhli

 

Nie wiem jak będzie z agresją szczupieńczyka, ale widziałem takie pływające w spokoju z brzankami.

Jakoś nie mieszałbym Szczupieńczyków z Brzanakami. Szkoda, żeby potem kolega zmieniał obsadę, bo mu się ryby wytłuką.

Możesz mieć w tym względzie rację, chociaż wydaje mi się że odpowiednie karmienie mogłoby wyeliminować ten problem.

Link to comment
Share on other sites

Jakoś nie mieszałbym Szczupieńczyków z Brzanakami.

Taa... Przeanalizujmy wszystkie przeciw. Analiza... Znalazłem trzy "problemy":

1) Wielkość: może poważne by to było gdyby szczupieńczyk byłby większy lecz niestety jest na odwrót.

2) Miejsce: gatunki zajmują różne partie wód

3) "Drapieżność": to aż musiałem wziąć w cudzysłów. Jedynie na jaką rybę szczupieńczyk może zapolować to na własne młode i jakiś narybek.

 

Więc....

Link to comment
Share on other sites

Jakoś nie mieszałbym Szczupieńczyków z Brzanakami. Szkoda, żeby potem kolega zmieniał obsadę, bo mu się ryby wytłuką.

Rozumiem, że testowałeś takie połączenie u siebie skoro piszesz, że się nie sprawdzi. Ciekawa sprawa, bo ja mam Szczupieńczyki pręgowane i nie zauważyłem by wykazywały jakąkolwiek agresje w stosunku do innych ryb choć nie wykluczam, że w zbyt małym zbiorniku i przy dużym zagęszczeniu ryb mogą zrobić się nerwowe. Jeśli chodzi o ich drapieżność to spokojnie radzą sobie z pasikonikami o wielkości około 3 cm, więc biorąc to pod uwagę małych ryb o wrzecionowatym kształcie bym z nimi nie łączył. Proponowane tu Brzanki takie małe nie są i w dodatku są dosyć wygrzbiecone, więc nie stanowią potencjalnego posiłku dla Szczupieńczyków.
Link to comment
Share on other sites

Rozumiem, że testowałeś takie połączenie u siebie skoro piszesz, że się nie sprawdzi.

Tak oczywiście. Miałem je w specjalistycznym akwarium dla bojowników 2l kolor zielony dla uspokojenia ryb i się nie sprawdziło.

 

Proszę Cię zacznij czytać dokładnie to co piszę.

Link to comment
Share on other sites

No to w końcu miałeś do czynienia z gatunkami o których tu mowa, czy nie, a jeśli nie to może ktoś ci o tym opowiadał, lub czytałeś gdzieś o takim nieudanym połączeniu? Często jest tak, że u jednej osoby dany zestaw się sprawdza, a u innej wręcz przeciwnie o czym zresztą doskonale wiesz i właśnie z takich konkretnych obserwacji można wyciągać jakieś wnioski. Ja rozumiem, że nie trzeba samemu trzymać np Brzanek rekinich, by wiedzieć że nie pasują do 200 l zbiornika, ale akurat w tym wypadku litraż jest w porządku dla ryb zaproponowanych przez Swertinga, a samo przeczucie to jednak trochę mało, by je odradzać. Przyznaje, że akurat z Brzankami Szczupieńczyków nie trzymałem. Miałem je w jakże niebiotopowych połączeniach z Akarami marońskimi, Akarami cętkowanymi, Żałobniczkami, Motylowcem, a nawet z.. Karlikami szponiastymi i nie wykazały żadnych oznak agresji i dlatego nie widzę przeszkód, by wypróbować zestaw naszego forumowego experta ;)

Link to comment
Share on other sites

Dyskusja na dłuższą metę jałowa bez poparcia faktami.

 

Nie ekspertuj mi tu Karkonosz, bo jak mnie robili na niebiesko, to to się nazywało przyjaciel...;D

 

Na temat takiego zestawienia gadałem wczoraj z facetem ze sklepu stricte akwarystycznego, który dorosłego szczupieńczyka trzyma w akwarium sklepowym 112 litrów z różnymi gatunkami brzanek od dłuższego czasu i problemów żadnych nie zauważył. Wiele stron internetowych podaje, że zapędy drapieżne tej ryby odnoszą się głównie do owadów i malutkich rybek, a szczupieńczyk takiej znowu wielkiej paszczy nie ma.

 

Obsadę podyktowałem na zasadzie przesłanek z internetu, znajomych i dedukcji. Brzanka wielkołuska jest w tym zestawieniu rybą stosunkowo dużą (w porównaniu do największej jaką jest szczupieńczyk), szybką i okrytą solidnymi łuskami na tyle dużymi, że nawet ewentualny atak ni powinien wyrządzić szkód większych niż utrata jednej łuski. Dodatkowo szczupieńczyk w formie hodowlanej jest, delikatnie ujmując, bijący swoją jarzeniową żółcią po oczach.

 

Dołączona grafika

 

Oto zniesławiony szczupieńczyk z rozdziawioną tak bardzo jak potrafi paszczą.

 

Dołączona grafika

 

A oto brzanka.

 

Po szczupieńczyku widać, że jest typem który łapie zdobycz w całości. Świadczy o tym między innymi fakt, że jego pysk nie ma widocznie odstających elementów służących do trzymania zdobyczy. Jego pyszczek jest raczej jak rura odkurzacza.

 

 

Dołączona grafika

 

Jeżeli ten szczupieńczyk ma około 10cm, a jego pysk otwiera się na wysokość głowy (patrz zdjęcie poprzednie), to oznacza, że jest w stanie zmieścić w nim obiekt nie wyższy niż jakieś 1/8 długości swojego ciała (10cm), czyli 1,25cm Odejmijmy podniebienie, gardło i język - mamy jakiś 1-1,1 cm. Pod warunkiem oczywiście, że trafi idealnie w sam środek ryby nie hacząc o odstające elementy. Dla porównania:

 

Dołączona grafika

 

Czyli znowu nasza brzanka. Szybka zwinna rybka dorastająca w dzikich porywach do 15 cm. Tutaj jest problem z wiarygodnymi źródłami, jednak większość podaje przedział 5-15 cm. Można liczyć, że w akwariowych warunkach dojdzie może do 8 cm, na pewno 5 cm. Wiadomo, to jak z karpiowatymi, jak mogą to urosną większe. Policzmy w takim razie dla najmniej optymistycznego wariantu - 5 cm. Proporcja tej brzanki to jakieś 1:2, 1:3 jeśli nie policzymy płetwy. W takim wariancie dorosła rybka ma około 2 cm wysokości, a to nie jak nie mieści się w możliwościach szczupieńczyka.

 

Reasumując, jeśli bać się o jakiekolwiek ofiary szczupieńczyków, to będą to rybki wielkości samców gupika i mniejszych rybek, ponieważ takiej wielkości narzędziem zbrodni dysponuje nasz podejrzany. Dodatkowo gwoździem do trumny powinien być fakt, że rybkę tą w obrębie Indii hoduje się głownie w celu wybijania owadów w zbiornikach wodnych.

 

Dziękuję za uwagę.

 

źródła obrazków:

akwafoto

zonaikankita.blogspot

akwariowerybki

superakwarium

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Na oku mam obsadę podstawową czyli:

-ławica neonów

- 8+ kirysków panda

 

Nie wiem jak z krewetkami,ale z tego co wiem szybko się mnożą,jest to uciążliwe jak jest ich dużo?

Trzeba się wtedy pozbywać krewetek?

Akwarium zmniejszyło się z 200l na 160l do tego dojdzie filtr jbl e901,tak więc do takiego litrażu ile polecacie neonów i kirysków?

Link to comment
Share on other sites

Mam jeszcze ostatnie pytanie.

Docelowa obsada to 30 neonów inessa,10 kirysków (małych),krewetki RC i może parka pielęgnic ramireza.

Po 2 tygodniach od zalania,nim woda w miarę dojrzeje to po ile ryb kupować i w jakim odstępie czasu?

Np. 2 tygodnie od startu mija,zakupie 10 neonów,5 kirysków,potem po 2 tygodniach kolejne 10 neonów dochodzi i 5 kirysków.

Tak będzie dobrze?

Link to comment
Share on other sites

A taki mały off top zrobię aby nie zaśmiecać forum, po starcie akwarium nawożenie makro i mikro odpada,a czy można dozować CO2 dla roślin od razu po starcie akwarium?

Będę kupował butle 2kg do 160l akwarium, 2-3 cm ziemi zmieszanej z glina zasypana ok 5 cm drobnym żwirkiem rzecznym, oświetlenie 0,675 W/L?

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...