Jump to content

Prosze o pomoc w identyfikacji oraz leczeniu rybek


Recommended Posts

Mam małe i skromne 112l akwarium. Podłoże to wymieszany żwir z substratem (nie pamiętam nazwy takie małe pałeczki jak pokarm dla chomika) oraz kulkami gliniano torfowymi, przysypane około 5cm warstwą żwiru. W akwarium korzeń wygotowany w roztworze solnym oraz moczony w goracej wodzie długi czas. Duża obsada roślin. Do akwarium dodałem szczepy bakteri w kapsułkach oraz uzdatniacze do wody wodociągowej Anty Chlor Tropicala oraz mikro makro oraz podaje CO2 z butli. Dwa filtry aquaela po 2 stronach (wewnętrzne). Temperatura 25/26stopni.

 

Po 2 tygodniach wpuściłem obsade 3 gupiki,2 molinezje black molly, 3 mieczyki, 4 zbrojniki niebieskie, 4 kiryski spizowe oraz 6 otosków. Każda strefa akwarium była w dobrym bycie kiryski na dnie, zbrojniki na szybach, gupiki mieczyki molinezje na powierzchni i środku, otoski na roślinach.

 

Jednak po kilku tygodniach znajomy dał mi kilka gupików, po kilku dniach dwa jego gupiki padły, po kolejnych dniach 2 moje samice gupika padły, później samica mieczyka i co jakiś czas pada kolejna ryba dziś molinezja black molly jest czymś zarażona.

 

Objawami są na poczatku brak apetytu, szuka spokojnych miejsc typu na filtrze/pod filtrem pod korzeniem. Jest bardzo osłabiona oraz zaczynają pojawiać się jej białe plamki na płetwach piersiowych (czytałem o ospie ale to nie jest kasza manna tylko 2 albo 3 duże plami po 2mm). Teraz leży na kamieniach i kołysze się na boki. U jednej ryby gupika zauważyłem że ogon mu się jakby rozpołowił oraz po 2 dniach widoczne było martwica ogona (ogon cały biały jak już u pływającego trupa).

 

Jak macie pytania co do opisu bo być może o czymś nie napisałem co może być ważne to pisać. Co do dokładnych paramertów nie napisałem ponieważ testy kropelkowe są dla mnie stanowczo puki co za drogie.

Link to comment
Share on other sites

http://allegro.pl/mhk-filtus-paleczki-d ... 20764.html takie coś zmieszałem z kubkiem żwiru dodałem troche nawozu w płynie by pałeczki nasiąkłeły równiez płynem, przysypałem żwirem (tak bylo w instrukcji) by nie wypłukiwała to woda lecz powoli substancje były uwalniane wprost do korzeni.

 

Obecnie podniosem temperature wody do 27 stopni dolecowo chce do 30 stopni podnieść. Dodałem preparat CMF od Tropicala.

 

Cos jeszcze moge zrobić? Może głodówka oraz czestsza podmiana wody.

 

Takie pytanie czy wymiana wody która nie była odstana może przyczynić się do choroby lub śmierci (chodzi mi o opisane objawy)

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...