Jump to content

[672l] w budowie


Filip91
 Share

Recommended Posts

Witam !

Daje foto mojego nowego zbiornika.Informacje :

wymiary 160x60x70 front opti white

filtry unimax 250 i jbl e1501

ogrzewanie Eheim 300w

światło 4x40w

podłoże 70L jbl manado + grys (4-8mm) ok.40kg

rośliny nurzaniec olbrzymi i trawa(nie wiem co to dokładnie)

Ph wody to 6,8

nawozy brak

Pokrywa w budowie zresztą jak całe akwarium tak na prawdę.

Chemia : chcę jeszcze zmiękczyć wodę i trochę zakwasić w użyciu będą produkty firmy Tropical.

Resztę parametrów dodam bo mam problemy z dostawą testów.

Dołączona grafika

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 120
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Narazie akwarium zapowiada się naprawde nieźle;D

Czekać tylko aż dokończysz "budowe" akwarium.

Jak tylko roślinki wystartują to dopiero będzie git.

Zamierzasz jakiś meszek dać na te korzonki?

 

Jeszcze jakieś roślinki posadzisz? :D (fajnie by było jak by się z tego zrobił taki odpowiedni busz :) )

Link to comment
Share on other sites

Tak jak Pley powiedział:

 

Jeżeli akwa jest wypoziomowane, to może stać nawet na 130cm blacie i nigdy nie pęknie :D .

 

Nawet, jeżeli akwa nie jest wypoziomowane a wystaje tylko trzoszke to raczej nic nie powinno się stać.

Link to comment
Share on other sites

Chyba jak jest puste???

No ale jak ktoś lubi ryzyko a nie lubi sąsiadów i do tego jest dobrze ubezpieczony to luzik...

Tak na poważnie to pracowałem pare latek ze szkłem i mojim zdaniem nigdy tak stać nie powinno bo szkło to szkło i zawsze ma w sobie wewnetrzne naprężenia,których nie widać rok może być ok i nagle wielka woda w domu.

Link to comment
Share on other sites

Wrażenie na foto. Szafa jest nawet dłuższa od zbiornika o jakieś 4cm. a całe akwarium stoi w pełniej objętości na macie piankowej. Sam nie wiem. Ostatni padły mi ryby prawdopodobnie od stresu. W czwartek będę wiedział czy uda mi się załatwić. Myślę o

pygocentrus cariba

pygocentrus nattereri

pygocentrus piraya

Najlepiej w miksie ale nie wiem czy uda mi się załatwić. Jeśli nie to dam ze 100 neonów i jakieś gibbicepsy. Czas pokaże.

Link to comment
Share on other sites

Chyba jak jest puste???

No ale jak ktoś lubi ryzyko a nie lubi sąsiadów i do tego jest dobrze ubezpieczony to luzik...

Tak na poważnie to pracowałem parę latek ze szkłem i mojim zdaniem nigdy tak stać nie powinno bo szkło to szkło i zawsze ma w sobie wewnetrzne naprężenia,których nie widać rok może być ok i nagle wielka woda w domu.

Tak, fajnie, a wiesz, że szyba w przeciętnej wadze łazienkowej obsługiwana przez 120kg ludzi jest gruba na 4mm?

Szyby są naprawdę wytrzymałe, ale autor rozwikłał wasze wątpliwości.

 

Gibbiceps przy takim podłożu to kiepski pomysł.

 

Ostateczna obsada jak bedzie wyglądać?

Link to comment
Share on other sites

No to nie podlega dyskusji ale przecież np nattereri i cariba trzymają się normalnie razem. To nie są moje pierwsze piranie w życiu. Normalnie jedzą , pływają. Nie ma wśród nich rasizmu , że tak powiem. Kiedyś miałem piraya z nattereri i było ok. Choć pewnie jak się dowiem ceny cariby to i tak zrezygnuję.:) Dziś miałem cennik dostać i chyba nic z tego nie wyjdzie.

Link to comment
Share on other sites

Aha ...

ale cały ten wystrój nie pasuje do tych ryb?

Piranie , duże zbrojniki w takim wystroju kiepsko by wygladały.

Piasek , korzenie . i jak najwięcej strzałki.

Kiedyś Yorki miał baniak z nimi i świetnie to zrobił.

Nie którzy rezygnują kompletnie z roślin po za anubiasami

Link to comment
Share on other sites

Piranii nie mogę załatwić tzn jest fajny komplet 10 sztuk dorosłych ale bardzo daleko. Poza tym mają po 20cm i facet sam gadał , że jemu te piranie atakowały zbrojniki. U mnie na początku gibbiceps był pogryziony ale później już nigdy się to nie powtórzyło. A jestem w sumie fanem zbrojników. I nie wiem co miałbym z nimi począć. A mam przecież teraz dwa. Raczej nie jestem za sprzedawaniem ryb bo jakiś czubek kupi i go da do akwarium 150l. Wychowałem go sobie i czuje się jakoś odpowiedzialny żeby sobie spokojnej starości dożył. Ew mógłbym je oddać do palmiarni. Więc raczej po piraniach. Szkoda mi bardzo do takie duży zbiorniki był specjalnie pod nie. No ale da się jakieś korzenie coś i się przerobi na zbrojnikarium. Innych pomysłów nie mam. Już nawet transport po te ryby na Śląsk załatwiłem nie licząc się z kosztami ale po rozmowie ze sprzedającym muszę zrezygnować bo mi będą męczyć te gibbicepsy , które są przecież bezbronne.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share




×
×
  • Create New...