Jump to content

Pokarm dla wybranych rybek


pawelmis
 Share

Recommended Posts

Witam , chcę od nowa założyć akwarium i koledzy z innego działu dobrali mi takie o to rybki , proszę o napisanie jaką karmą mam je karmić i w jakiej częstotliwości.

 

bojownik 1+3(4)

Neon innesa x 10

kiryski x6

krewetki amano x 6

Link to comment
Share on other sites

Dla bojka polecam TetraBetta, możesz karmić też tym inne rybki :).

Dla ryb dennych (krewetek też) TetraWaferMix :).

Zapomniałam dodać dla bojka dobry jest żywy pokarm taki jak wodzień czy ochotka tylko z ochotką to ostrożniej :).

Link to comment
Share on other sites

Tak ten pokarm dla bojka ma cenne składniki także wybarwiające neonkom nie zaszkodzi,a jest smaczne u mnie np. kardynałki też to jedzą nie kupuje oddzielnego pokarmu dla każdego gatunku, ale wszystkie są zadowolone :). Pamiętaj warto dać dla bojka kilka razy w tygodniu coś żywego, lub mrożonkę, natomiast krewetkom banana :).

Link to comment
Share on other sites

Jak się skończy. Ja np. przyjmuję opcję, że dieta ryb powinna być zróżnicowana raz kupuję roślinną innym razem wybarwiająca, wieloskładnikową, różne. Nie spotkałam się z takim przypadkiem, że moje ryby nie chciały jeść pokarmów innych niż wcześniej były karmione; chociaż u innych to się zdarza.

Link to comment
Share on other sites

Ochotki nie radzę dawać. Bezpieczniej karmić wodzieniem i czarnym komarem zarówno żywym, jak i mrożonym. Staraj się urozmaicać rybom jadłospis.

Nie rozumiem tej paniki na słowo "Ochotka". Ja podaje tylko ten pokarm mrożony i nie mam problemu z rybami.
Link to comment
Share on other sites

Ja też nie rozumiem np. u mnie z mrożonek jest tylko ochotka nie karmię ryb nią codziennie po prostu dla urozmaicenia. Ktoś usłyszy, że otłuszcza jelita to już nie karmi nią ryb i co gorsze odradza innym. A o urozmaiconej diecie pisałam więc jeśli ktoś streszcza moje wypowiedzi, pisze to co ja już pisałam, to jest nie fair. Wszystkie mrożonki można dostać w zoologu zależnie tylko czy mają na stanie. Co do krewetek no to banany, słyszałam też o marchewce i ziemniakach, ale nie wiem czy to jest okey, bo nigdy nie próbowała ;p.

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Oczywiście, że ochotka jest OK tylko trzeba umieć ją dozować.

Ja daję suche na przemian z mrożonkami (wodzeń, ochotka, rozwielitka) lub żywym, raz w tygodniu szpinak mrożony i raz głodówka.

Link to comment
Share on other sites

Ja też nie rozumiem np. u mnie z mrożonek jest tylko ochotka nie karmię ryb nią codziennie po prostu dla urozmaicenia. Ktoś usłyszy, że otłuszcza jelita to już nie karmi nią ryb i co gorsze odradza innym.

Wskaż mi w którym miejscu napisałem o otłuszczaniu jelit. Ochotka znana jest z tego, że magazynuje w sobie toksyny i dlatego korzystam z niej sporadycznie. Co do urozmaiconej diety to owszem pisałaś, by zmienić pokarm na inny, gdy się skończy. Jak dla mnie to żadne urozmaicenie.
Link to comment
Share on other sites

Ochotka znana jest z tego, że magazynuje w sobie toksyny i dlatego korzystam z niej sporadycznie. Co do urozmaiconej diety to owszem pisałaś, by zmienić pokarm na inny, gdy się skończy. Jak dla mnie to żadne urozmaicenie.

Ale to chyba ta odławiana z natury?

Swoją drogą nie wiem czy chemia w suchym pokarmie nie jest na dłuższą metę jeszcze gorsza?

Link to comment
Share on other sites

Ale to chyba ta odławiana z natury?

Swoją drogą nie wiem czy chemia w suchym pokarmie nie jest na dłuższą metę jeszcze gorsza?

Niedobra będzia każda ochotka odławiana z zanieczyszczonej wody. Suche pokarmy według mnie powinno się dawać właśnie dla urozmaicenia diety, a nie codziennie jako podstawowy pokarm.
Link to comment
Share on other sites

Ale to chyba ta odławiana z natury?

Gdyby była zła to nie nikt by jej nie kupował.

 

Swoją drogą nie wiem czy chemia w suchym pokarmie nie jest na dłuższą metę jeszcze gorsza?

Pokarm jest na tyle przystosowany, że nie robi krzywdy rybom.
Link to comment
Share on other sites

Ale to chyba ta odławiana z natury?

Gdyby była zła to nie nikt by jej nie kupował.

Dlatego ja chętnie karmię swoje ryby ochotką i patrzę jak rosną :)

 

Swoją drogą nie wiem czy chemia w suchym pokarmie nie jest na dłuższą metę jeszcze gorsza?

Pokarm jest na tyle przystosowany, że nie robi krzywdy rybom.

Nie robi krzywdy ale to zawsze chemia i dlatego uważam że ochotka lepsza :)

 

Temat wygasł - Zamykam

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...