Jump to content

Kilka pytań odnośnie przygotowań do założenia akwa BW


Recommended Posts

1.) Czy liście mogą być dziurawe?

2.) Czy przy suszeniu gałęzi dębu w piekarniku ostanie jakiś zapach?

3.) Jak okorować drobne gałązki?

4.) Jeśli włożę do akwa kawałek gałęzi o wadze ok.1kg, to czy muszę dać coś na dno, żeby nie pękło szkło (grubość 4mm)?

5.) Ile szyszek potrzeba na 54l akwa?

Link to comment
Share on other sites

Czy liście mogą być dziurawe?

Jasne,ale walory estetyczne jakie będą

Czy przy suszeniu gałęzi dębu w piekarniku ostanie jakiś zapach?

Zapewne tak, takich mokrych, gniłych gałęzi

Jak okorować drobne gałązki?

Jak drobne? Może scyzorykiem albo nożem do obierania warzyw.

Jeśli włożę do akwa kawałek gałęzi o wadze ok.1kg, to czy muszę dać coś na dno, żeby nie pękło szkło (grubość 4mm)?

Jeżeli to położysz delikatnie to nic sie nie stanie,szkło ma dużą gęstość i jest dość wytrzymałe, najcześniej pęka przy uderzeniu a jak masz szafke pod dnem to możesz nawet stanąć w akwarium i nie peknie, chyba że w butach i zrobisz gwałtowny ruch np.skok.

Ile szyszek potrzeba na 54l akwa?

Zależy.Szyszki sa najcześciej dodawany dla garbników i herbatki.

Dodasz kilka sztuk z 5(nie jestem ekspertem) i czekasz aż zrobi się herbatka i patrzysz na ph, a jak sie nie zrobi to dodajesz troche.Tylko pamietaj to sie nie stanie w dzień czy dwa, trzeba czekać.

Link to comment
Share on other sites

  • 3 months later...

Witam, temat już ma 3 miesiące i ucichł, ale mam kilka pytań właśnie do BW a nie chce zakładać kolejnego tematu.

Otóż tak. Przymierzam się pomału do restartu zbiornika i zrobieniu w nim Czarnych Wód, kompletuje powoli niezbędne rzeczy, tak więc:

- O wysuszone listki i gałęzie dębu będzie chyba teraz problem (choć jeszcze poszukam), więc zerwałem wczoraj z drzewa kilka świeżutkich gałązek wraz z liśćmi, z tego co pisaliście wystarczy je tylko wysuszyć w piekarniku i potem ewentualnie zalać wrzątkiem ? Co do samych gałęzi, rozumiem że trzeba usunąć z nich korę ?

 

- Drugie pytanie dotyczy gałęzi olchy. Otóż te, tak jak i szyszki zebrałem podczas wędkowania już ścięte i wysuszone, czy je również muszę jakoś przygotować, oczywiście sparzę je najpierw wrzątkiem, ale czy korę należy również zeskrobać ?

 

- I jeszcze pytanie raczej z innej beczki, chodzi o korzeń. Z wywróconej akacji uciąłem całkiem spory kawałek drewna, korzeń był już obumarły i suchy, jednak dla pewności podczas upałów suszył się na balkonie, przejechałem go papierem ściernym, tak by usunąć różne zabrudzenia oraz wymyłem myjką ciśnieniową. Moczy się już około 2 tygodni w wanience (oczywiście nie tonie), jednak gdy przez 3 dni nie wymieniłem tam wody, po prostu zapomniałem o tym, pokrył go jakby śluz, nie dużo ale jednak, dodam że kupny korzeń zachowywał się podobnie, lecz teraz leży w akwa i zbrojnik go skrupulatnie czyści. Coś z tym korzeniem jeszcze robić, nie wygotuje go gdyż jest za duży, dzień przed restartem zaleje go wrzątkiem po prostu ?

Wybaczcie moją rozwiązłość, ale myślę, że jakoś w miarę to wytłumaczyłem ;p

Pozdrowionka

Link to comment
Share on other sites

Drewno wkładane do akwarium powinno być martwe od roku.

Gałęzie olchy też przydałoby się wypiec. Aby uniknąć potencjalnych kłopotów.

Słyszałam, że jeśli wypiecze się dobrze gałęzie (od 4 do 8 h) to mogą być świeże.

 

Co do śluzu na korzeniu możesz potrzymać go w solance jeden dzień, a potem znów w świeżej wodzie wyszorować.

Link to comment
Share on other sites

 Share

×
×
  • Create New...