Jump to content

Rozmnażanie skalarów nie udane ...


Recommended Posts

Witam. Otóż mam parkę skalarów, która po raz piąty złożyła mi ikrę. W czym tkwi problem ? A no w tym że po raz piąty dzieje się to samo... Mianowicie, pierwszy dzień z rana ikra w porządku, pod wieczór 1/5 ikry spleśniała ... Na drugi dzień połowa z pozostałej ikry to samo, a na trzeci praktycznie cała reszta. Całe tarło przebiega (moim zdaniem) w porządku, składanie ikry przez samicę, i zapłodnienie przez samca. Lecz mam pewną myśl iż może to być niezapłodniona ikra. Czy ktoś wie co i jak zrobić ? Tarło przebiega (akurat dzisiaj już mam ikrę) w akwarium osobnym. Temperatura 25,5 stopnia. Akwarium 102l. Filtr Aquael Fan-2 (właśnie na nim ikra jest) .

Link to comment
Share on other sites

PH : 7

GH : 15

KH : 14

 

Jeszcze zapomniałem wyżej dodać, że gdy pojawia się spleśniała ikra rodzice jej nie usuwają, zostawiają ją. W ten sposób zarażają się pozostałe. Parka jest stosunkowo młoda, Samiec jest ciut więcej niż średni, a samica połowa wielkości samca.

Link to comment
Share on other sites

Witam,

przede wszystkim podnieś temp. na 28-29 st i umieść napowietrzanie w pobliżu ikry na pierwsze dni, potem nieco odsuń na ok 10-15 cm.

To, że rodzice nie usuwają spleśniałej ikry też może być przyczyną , ale są młode i może dlatego.

Jeśli się jednak uda i mode zaczną się wykluwać a filtr jest wewnętrzny, to może być problem, bo po wykluciu wciągnie młode , chyba, że założysz na niego pończochę i będziesz co dzień ją płukał .

Podaj pozostałe parametry wody -ważne NH i NO

A jesteś przygotowany na przyjęcie młodych - hodowanie i karmienie artemią ?

Pozdr

Link to comment
Share on other sites

Jestem przygotowany na hodowlę. Teraz wiem że ikra była zapłodniona, bo zebrałem ją żyletką, i były oczka widoczne, lecz cała spleśniała. Napowietrzanie jest włączone w filtrze myślę że to może starczyć. Jedynym powodem co tu może być, wnioskując z odpowiedzi i mojego doświadczenia to wiek , a raczej rozmiar parki. Jakieś jeszcze wskazówki ? Może jakieś preparaty aby ikra nie pleśniała ? Tylko takie, które można lać kiedy w akwa wraz z ikrą są rodzice.

Link to comment
Share on other sites

Pierwsza rzecz, to to, czy masz skalary hodowlane, czy zbliżone do dzikich.

 

Druga, to parametry - według mnie twardości masz za wysokie.

 

Trzecia- Przyjmijmy, że masz zapłodnioną połowe ikry, a drugą nie.

Niezapłodnione jajeczka powinny zostać usunięte przez rodziców, jeżeli tego nie robią, to jestem w 90% pewny, że masz parkę hodowlanych żaglowców. Pleśń przechodzi z niezapłodnionych jajeczek na te zapłodnione i efekt jest Ci znany.

 

Czwarta. Bierz pod uwagę, że hodowlane skalary mają multum wad genetycznych, przez co bezpłodność jest częstym zjawiskiem.

 

W naturze nie używa się żadnych preparatów, a w akwarystyce zależy nam na zapewnieniu jak najbardziej naturalnych warunków życiowych, więc chemii mówimy zdecydowane NIE! Możesz dodać trochę szyszek olchy; garbniki (w odpowiedniej ilości) działają dobrze na rozwój ikry i narybku (czyt. rozmnażanie np. P. innesi/ P. axelordi).

Link to comment
Share on other sites

Witaj Play,

z ciekawości zapytam co miałeś na myśli "zbliżone do dzikich", czy takowe są w ogóle dostępne ?

Ja już miałem kilka razy udane tarło i odhodowanie młodych, a rodzice na pewno były "hodowlane".

Pozdr

Link to comment
Share on other sites

Witaj Play,

z ciekawości zapytam co miałeś na myśli "zbliżone do dzikich", czy takowe są w ogóle dostępne ?

Ja już miałem kilka razy udane tarło i odhodowanie młodych, a rodzice na pewno były "hodowlane".

Pozdr

Dołączam się do pytania, też jestem ciekawa o co chodzi z dzikimi, bo mam samicę żaglowca i nie mogę znaleźć dla niej partnera (nie dobierają się), a ikrę składa co 2 tyg. już była 11 razy! Jest u mnie rok kupiłam ją jak była malutka normalnie z zoologa.

Link to comment
Share on other sites

Jak o co chodzi? Dzikie (WF- Wild Fish), ryby pochodzące z odłowu z ich naturalnego środowiska.

 

Ja mam przybliżone do dzikich (F1- pierwsze pokolenie po rodzicach z odłowu).

 

Ryby te są łatwo dostępne.

Link to comment
Share on other sites

Aż mi się nie chce wierzyć, że komukolwiek chciałoby się łowić skalary w Amazonce i kitować, że to pierwsze po "dzikich", ale może jestem w błędzie.

Co WY na to forumowicze ?

 

Michał84:Spam.Każdy post nie mający związku z założonym tematem zostanie odpowiednio nagrodzony.

Link to comment
Share on other sites

Aż mi się nie chce wierzyć, że komukolwiek chciałoby się łowić skalary w Amazonce i kitować, że to pierwsze po "dzikich", ale może jestem w błędzie.

Co WY na to forumowicze ?

 

Michał84:Spam.Każdy post nie mający związku z założonym tematem zostanie odpowiednio nagrodzony.

Haha dobre. Popieram WojtkaP kto by siedział i łowił ryby do akwarium?? Do tego muszę ci powiedzieć, że mamy XXI w. i mamy ryby z ferm rybnych w zoologach, a nie z naturalnego środowiska. Poczytaj troszeczkę, bo większość pochodzi z ameryki.

 

Zgodnie z powyższym czerwonym - warn. // Atreyu

Link to comment
Share on other sites

Pierwsza rzecz, to to, czy masz skalary hodowlane, czy zbliżone do dzikich.

 

Druga, to parametry - według mnie twardości masz za wysokie.

 

Trzecia- Przyjmijmy, że masz zapłodnioną połowe ikry, a drugą nie.

Niezapłodnione jajeczka powinny zostać usunięte przez rodziców, jeżeli tego nie robią, to jestem w 90% pewny, że masz parkę hodowlanych żaglowców. Pleśń przechodzi z niezapłodnionych jajeczek na te zapłodnione i efekt jest Ci znany.

 

Czwarta. Bierz pod uwagę, że hodowlane skalary mają multum wad genetycznych, przez co bezpłodność jest częstym zjawiskiem.

 

W naturze nie używa się żadnych preparatów, a w akwarystyce zależy nam na zapewnieniu jak najbardziej naturalnych warunków życiowych, więc chemii mówimy zdecydowane NIE! Możesz dodać trochę szyszek olchy; garbniki (w odpowiedniej ilości) działają dobrze na rozwój ikry i narybku (czyt. rozmnażanie np. P. innesi/ P. axelordi).

 

Powiem tak : rybki kupiłem w zoologu (samiec cały czarny , samica marmurkowa) - pewnie kolory nie mają znaczenia, a genetyka, ale podałem. Rybki pierwszego pokolenia (F1) przynajmniej w moich okolicach nie są znane w ogóle . W zoologach ryby się kupuje na giełdzie hurtowo, bądź od indywidualnych hodowców i sprzedaje się dalej . Także Takowych rybek nie dostanę w swoich rejonach. Jak wcześniej wspomniałem ikra była zapłodniona, tylko że rodzice nie usuwają spleśniałej, dopiero usuwają po trzech dniach od zaczęcia pleśnienia. Myślałem żeby po złożeniu i zapłodnieniu ikry indywidualnie się nią opiekować, ale za takimi rozwiązaniami nie jestem... Uważam że rodzice muszą pełnić swoją rolę. A więc co mi polecisz żeby się udało ? Jakieś wskazówki ? Co zrobić w akwa ? Krok po kroku jeśli się da . Będę wdzięczny...

Link to comment
Share on other sites

Witam!!!

Włączając się do rozmowy to ryby w 100% ryby pochodzą z hodowli a nie z odłowu. Ale nie o tym chciałem. Kiedyś jaki mi skalary złożyły ikrę to po prostu wziąłem odciąłem liść i włożyłem go z tą ikra do słoika. Słoik włożyłem do akwarium tak żeby pływał po wierzchu i dorzuciłem do tego kamyk napowietrzający:) Wiem że to nie był dobry sposób ale z braku czasu i warunków do hodowania tych ryb chciałem tylko zobaczyć czy mi się wylęgną. I po kilku dniach miałem ok 100 młodych. Ale po następnych kilku dniech zdechły z braku warunków. Ale radził bym ci jak masz warunki zrób to samo tylko ikrę włóż do normalnego zbiornika. Daj do tego dobre napowietrzanie no i jak kolega wyżej radzi usuwaj spleśniałą ikrę.

 

Pozdrawiam i życzę powodzenia w hodowli:)

Link to comment
Share on other sites

Bardzo możliwe. Ja tylko powiedziałem co ja bym zrobił. Wydaje mi się że to był by najlepszy pomysł by wychować jak najwięcej potomstwa. Każdy uczy się na własnych błędach. Więc kolega zrobi jak będzie uważał.

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...