Jump to content

Bocja Wspaniała - rozmnażanie


Klakier1984
 Share

Recommended Posts

Od jakiegoś miesiąca jestem szczęśliwym posiadaczem trzech malutkich bocji (ospę mają już za sobą)- jak będzie większe akwa to drugie tyle do stadka dokupię ;). Jako iż jest to mój zdecydowanie ulubiony mieszkaniec zbiornika siłą rzeczy czytam wszystkie materiały, które ów rybek dotyczą. Na różne kwestie dotyczące ich egzystowania w akwariach opinie często są dość rozbieżne poza rozmnażaniem, które jest niemożliwe. Po przeczytaniu artykułu z wiki

 

"Bocja jest rybą stosunkowo drogą i z tego powodu dość powszechnie stosowaną przez hodowców praktyką jest ubezpłodnienie młodych ryb za pomocą akwarystycznych środków leczniczych podawanych w dawkach znacznie przekraczających zalecenia producenta"

 

Więc jak to jest nie ma tarła bo nie można stworzyć w akwa warunków czy po prostu banda cwaniaków truje te cudowne ryby w strachu przed konkurencją ?

 

ps. Jak się odnosicie do nielicznych wpisów w necie informujących o rzekomym udanym tarle bocji w warunkach domowych ?

Link to comment
Share on other sites

Mnie się nie udało ale nie powiem, żebym próbował.

 

Dla mnie zbrodnia jest powszechna sprzedaż tych ryb, które wymagają akwariim minimum 350l.

 

Potem lądują w 54l w ludzi nie mających pojęcia o akwarystyce.

 

Podobna sytuacja jest z welonkami.

Link to comment
Share on other sites

Nie bierz Wikipedii, jako głównego źródła informacji. Bocje, po prostu bardzo trudno rozmnożyć - a Ty jeśli trochę o nich czytasz, to powinieneś wiedzieć że są wybitnie stadne [+6 sztuk] i akwarium 200l, bo takie prawdopodobnie masz, jest na nie o wiele za małe.

Link to comment
Share on other sites

wielkość zbiornika przejściowa jak pisałem w pierwszym poście. Będzie więcej miejsca- będzie większe stadko. Jeżeli już rozmawiam o ilości to jedni piszą od 6 inni od 4, a jeszcze inni 5,3 i można by tak wymieniać. To samo odnośnie wielkości akwa. Nie traktuję tych informacji jako prawd objawionych ;)(tak samo jak info z wiki) tylko wskazówkę, że takiej ryby to na pewno nie ma co wkładać do baniaka 50L i nie trzymać pojedynczej sztuki. Póki co owa trójka miejsca ma w sam raz- sądząc po zachowaniu jest im dobrze w nowym lokum (mimo masy kryjówek praktycznie z nich nie korzystają całymi dniami pływając po calutkim zbiorniku-więc chyba czują się komfortowo)

Link to comment
Share on other sites

To może łopatologiczniej. Ryby te spokojnie dorastają do 20cm. W odpowiednio dużych basenach [dobre słowo] widywane są takie po 30cm. W naturze dorastają nawet do 35cm.

Ryby są bardzo długowieczne, rosną bardzo powoli. Nawet nie zauważysz jak będą karłowacieć w tym, za małym zbiorniku. Nie urosną "za duże", ale nie znaczy to że w za małym zbiorniku będą miały dobre warunki. To nie prawda objawiona. To podstawowa logika. Ryba dorasta do 30cm, wypada żeby bok akwarium nie miał 40-50, bo to będzie hodowla karpi w wannie.

 

3 sztuki, to zdecydowanie nie stado i żaden akwarysta nie powie Ci że bojce trzymane w tej ilości mają się dobrze. Na tych rybach, wybitnie widać ich preferencje co do ilości. Jeśli dokupisz przynajmniej 3 kolejne sztuki, to sam zobaczysz dużą poprawę w wybarwieniu, śmiałości, czy chęci polowań na ślimaki.

Link to comment
Share on other sites

Jak dokupię kolejną trójkę to mam nadzieję się o tym przekonać. Co do logiki to nie musisz mnie przekonywać, że w większym zbiorniku ryba ma się lepiej bo to oczywiste. Natomiast inna sprawa to czy 20 cm ryba poczuje różnicę czy bok będzie miał 50 czy 80 cm, bo że poczuła by różnicę między 50 a 200 to możemy być pewni. Tylko w takim wypadku sprzedaż połowy ryb ze sklepów powinna być zakazana- jedynie w zoo do obejrzenia.

Link to comment
Share on other sites

Jak dokupię kolejną trójkę to mam nadzieję się o tym przekonać. Co do logiki to nie musisz mnie przekonywać, że w większym zbiorniku ryba ma się lepiej bo to oczywiste. Natomiast inna sprawa to czy 20 cm ryba poczuje różnicę czy bok będzie miał 50 czy 80 cm, bo że poczuła by różnicę między 50 a 200 to możemy być pewni. Tylko w takim wypadku sprzedaż połowy ryb ze sklepów powinna być zakazana- jedynie w zoo do obejrzenia.

Jak chcesz to męcz te ryby ale nie licz pózniej na pomoc.

 

W tym wypadku jednak wielkość ma znaczenie!

 

Ja mam je w 400l i obawiam się że jak dorasną to może być im ciasno.

Link to comment
Share on other sites

Tylko w takim wypadku sprzedaż połowy ryb ze sklepów powinna być zakazana- jedynie w zoo do obejrzenia.

No! Widzę kolego że załapałeś. ;)

 

Tak niestety jest. Wiele gatunków ryb, sprzedawanych powszechnie w sklepach akwarystycznych, dorasta do 30-50cm [a niektóre nawet >1m] i część z nich absolutnie nie nadają się do domowych baniaków, prędzej do basenów [patrz np. panga/sum rekini].

 

Dlaczego tak się dzieje? Bo większość ludzi nie ma pojęcia co kupuje i jakich to wymaga warunków.

Ryby są sprowadzane i sprzedawane tylko i wyłącznie z chęci zysku, ludzie i tak będą je kupować. To trochę przykre. Sprzedawcy żerują na ludzkiej głupocie i wciskają ludziom ryby przerastające bok ich akwarium...a czasem i długość - znam takie przypadki.

 

Bocje wspaniałe, to chyba największe bocje, a na pewno już największy akwarystyczny gatunek. Można je hodować w akwariach...ale tylko w tych największych. O rozmiarach już pisałem, nie będę się powtarzał. Jeśli wydaje Ci się, że zapewnisz dobre warunki rybie która dorasta do 20-30cm, w baniaku o boku 40-50cm, to masz rację - wydaje Ci się.

 

Czy 30cm ryba, odczuje różnice między baniakiem o boku 50cm, a 80cm? Ta pierwsza wartość, to nawet nie dwie długości takiej ryby...więc myślę że tak. Hodowla ryb, w zbyt małych baniakach, nie jest zakazana - niestety, ale na pewno nie jest mądra. Szczególnie u osoby która chce rybom zapewnić dobre warunki.

Link to comment
Share on other sites

Docelowo powierzchnia dna w baniaku dla bocji będzie mieć 160x60 w porywach 70 cm. 6 sztuk da radę w takich warunkach? czy lepiej oddać do sklepu gdzie z ich umieralni trafią pewnie do baniaka z przedziału 50-100L.

 

Jeżeli pierwszy warunek jest do przyjęcia to proszę o propozycje ryb dostępnych u nas z ich biotopu. Bo z tego co patrzę po sklepach to głównie brzanki sumatrzańskie mają.......

 

Jeszcze nawiązując do wspomnianego we wcześniejszych postach karłowacenia ryb w zbyt małych zbiornikach- czytałem też, że główną przyczyną tego zjawiska jest nie tyle sam niedobór przestrzeni życiowej dla ryby ile fakt iż w małych zbiornikach dużo ciężej utrzymać stabilne parametry wody i to głównie wysokie stężenie związków azotowych powoduje "nieprawidłowy rozwój" ryb. Może się ktoś do tego ustosunkować ?

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...