Jump to content

Hydroponika- co sądzicie?


kamil6969
 Share

Recommended Posts

Witam. Obejrzałem kilka tematów na ten temat i wymyśliłem mini hydroponike do swoich 180 litrów... Ma to wyglądać mniej więcej tak:

 

 

Dołączona grafika

 

 

Ma to być podłużna doniczka, rozdzielona podłużnie jakąś płytą, aby stworzyć dwie komory (górna na keramzyt jako podłoże dla kwiatków; dolna na ceramikę). Jako pompę chciałem zastosować pompę wirnikową HEAD550 firmy Aqua szut (niby 550l/h). Jak narazie to tylko plany (posiadam tylko pompę:P), myślałem żeby doniczka miała około 30-40cm długości żeby ją powiesić na ścianie nad akwarium. Także rośliny jeszcze nie wiem jakie dam, doniczkę wybiorę jakąś, płytę do rozdzielenia też jakąś muszę kupić (wszystko jak się przejadę do jakiegoś marketu budowlanego... keramzyt dostane w castoramie lub obi??)

 

Pompę dać w akwarium jakoś za roślinkami czy mogę ją umieścić w doniczce i wężyk zasysający doprowadzić do akwarium? Da radę w ten sposób czy pompa musi pracować w wodzie?

 

Ma to służyć do częściowej redukcji azotanów w akwarium z roślinami. NO3 w akwa około 50mg/l i w kranie podobne... Zdaję sobie sprawę z tego że całkowicie azotanów się dzięki temu nie pozbędę ze względu na małe wymiary, ale nie chcę czegoś wielkiego...

 

Czekam na ewentualne porady, podpowiedzi, opinie itd...

 

Ps. Możecie zazdrościć talentu artystycznego użytego przy rysowaniu schematu hehe :D

Link to comment
Share on other sites

Takie rozwiązanie jak na rysunku będzie miało pewne wady.

1. Na tak usytuowany spodni wlot wody z akwarium trzeba by zamontować zawór przeciwzwrotny by przy wyłączeniu nie cofał się cały syf do zbiornika.Dalej nie będzie to optymalne rozwiązanie,więc uważam że wlot wody powinien być powyżej wylotu (odpływu)

2.Twoje rozwiązanie na rysunku spowoduje spadek poziomu wody w akwarium podczas pracy filtra i co więcej nie można jej uzupełnić bo przy awarii czy zaniku prądu woda wróci do zbiornika.

3.dawanie jakiejkolwiek poziomej przegrody między ceramiką a keramzytem będzie niekorzystne dla uprawianych w hydroponice roślin.

Na 180 litrowy zbiornik zrobiłbym taki filtr z podłużnego pojemnika przynajmniej by mógł pomieścić do 3/4 wysokości 10 l wody,która na stałe zwiększa twój całkowity litraż. Wlot i wylot po przeciwnych stronach pojemnika,dwie pionowe przegrody z siatki o odpowiednich oczkach na dopływie i odpływie by materiał filtracyjny nie za blokował odpływu i swobodnego wpływu Głowicę HEAD550 firmy Aqua szut najprościej byłoby umieścić w akwarium w wodzie(nie kombinujesz z zalewaniem).

Link to comment
Share on other sites

Ad.1. Przyglądnij się rysunkowi dokładniej gdyż wlot wyraźnie zaznaczony jest na samej górze pojemnika a wylot jest na dole właśnie aby uniknąć niepożądanych skutków braku prądu... Więc jest tak jak napisałeś i nie wiem czego się czepiasz:P

 

Ad.2. Niestety chyba przy każdym rozwiązaniu tego typu, jeżeli chce się uniknąć powodzi w razie braku prądu trzeba się liczyć z tym że wody będzie minimalnie mniej w akwa bo gdzieś ta woda z "filtra" w razie "W" musi spłynąć... Jednak myślę że taka doniczka będzie o pojemności około 5-10litrów. Np doniczka max 10litrów, keramzyt np2kg, ceramika1kg, wiec dla wody zostaje 7 litrów aczkolwiek do tylu nigdy się nie zapełni (o ile nie zatka się wylot:P). Myślę że 7litrów których będzie brakowało w akwarium nie zrobi widocznej różnicy;) Zwróć też uwagę na rysunku na prawe zakończenie tej płyty... Nie dochodzi ona do ścianki doniczki w celu właśnie swobodnego spływu wody z keramzytu w ceramikę.

 

Ad.3. Uzasadnij dlaczego miało by to byś niekorzystne? Rośliny rosną sobie w keramzycie przez który przepływa woda z akwarium po czym ta woda wpływa w ceramikę na której stworzą się dodatkowe bakterie nitryfikacyjne. Jedyne co może być potraktowane jako minus dla roślin to tylko i wyłącznie to że będą miały przykładowo 15cm podłoża a nie 20cm. Zrobiłbyś z podłużnego pojemnika? Właśnie o takiej doniczce podłużnej przecież pisałem;) Jedynie tyle że te 10litrów wody przy zapełnieniu do 3/4 mi nie pasuje gdyż nie mam tyle miejsca na ścianie na taką donicę, i szkoda kasy na tyle keramzytu i ceramiki żeby to wypełnić:P To ma być pożyteczne, a jednocześnie tanie;) No i zapomniałeś, że jeżeli na stałe zwiększy całkowity litraż to te stałe 10litrów w przypadku braku prądu znajdzie się na podłodze ;)

Dzięki za radę z siatką, bo o tym nie pomyślałem.

 

Pozdrawiam;)

Link to comment
Share on other sites

Ad.1. Przyglądnij się rysunkowi dokładniej gdyż wlot wyraźnie zaznaczony jest na samej górze pojemnika a wylot jest na dole właśnie aby uniknąć niepożądanych skutków braku prądu... Więc jest tak jak napisałeś i nie wiem czego się czepiasz:P

 

Ad.2. Niestety chyba przy każdym rozwiązaniu tego typu, jeżeli chce się uniknąć powodzi w razie braku prądu trzeba się liczyć z tym że wody będzie minimalnie mniej w akwa bo gdzieś ta woda z "filtra" w razie "W" musi spłynąć... Jednak myślę że taka doniczka będzie o pojemności około 5-10litrów. Np doniczka max 10litrów, keramzyt np2kg, ceramika1kg, wiec dla wody zostaje 7 litrów aczkolwiek do tylu nigdy się nie zapełni (o ile nie zatka się wylot:P). Myślę że 7litrów których będzie brakowało w akwarium nie zrobi widocznej różnicy;) Zwróć też uwagę na rysunku na prawe zakończenie tej płyty... Nie dochodzi ona do ścianki doniczki w celu właśnie swobodnego spływu wody z keramzytu w ceramikę.

 

Ad.3. Uzasadnij dlaczego miało by to byś niekorzystne? Rośliny rosną sobie w keramzycie przez który przepływa woda z akwarium po czym ta woda wpływa w ceramikę na której stworzą się dodatkowe bakterie nitryfikacyjne. Jedyne co może być potraktowane jako minus dla roślin to tylko i wyłącznie to że będą miały przykładowo 15cm podłoża a nie 20cm. Zrobiłbyś z podłużnego pojemnika? Właśnie o takiej doniczce podłużnej przecież pisałem;) Jedynie tyle że te 10litrów wody przy zapełnieniu do 3/4 mi nie pasuje gdyż nie mam tyle miejsca na ścianie na taką donicę, i szkoda kasy na tyle keramzytu i ceramiki żeby to wypełnić:P To ma być pożyteczne, a jednocześnie tanie;) No i zapomniałeś, że jeżeli na stałe zwiększy całkowity litraż to te stałe 10litrów w przypadku braku prądu znajdzie się na podłodze ;)

Dzięki za radę z siatką, bo o tym nie pomyślałem.

 

Pozdrawiam;)

Faktycznie podpisałeś inaczej ale tym bardziej że wylot jest spodni będzie to rozwiązanie uwierz mało praktyczne .Już nie tylko chodzi o brak kontroli wzrokowej nad wylotem ,Który może zostać przytkany ,czy zarośnięty korzeniami uprawianych roślin,ale o bezpośredni spływ wszelkiego osadu czynnego,który jest niestety najlepszym siedliskiem bakterii.Całkowite pozbawienie pojemnika wody na czas wyłączenia filtra i obsychanie korzeni uprawianych roślin.Dlatego proponowałem Ci umieszczenie odpływu na wysokości 3/4 pojemnika i o tyle zwiększenie stałego litrażu.Ty się nie martw o bakterie nitryfikacyjne bo one azotanów nie usuwają( a rozwiną się bez problemu na wszystkim) tylko o odpowiedni dobór i warunki dla roślin.np,ze sztywnych cibora czy pnączy różne gatunki filodendron.Przy takim usytuowaniu odpływu i jego odpowiednio dużym przekroju filtr jest całkowicie bezpieczny,nie trzeba żadnej ceramiki wystarczy trochę żwiru na dno by zatrzymywał i wiązał osad, a już keramzyt to groszowe sprawy bez przesady,zresztą ważniejsze jest trwałe osadzenie roślin, po jakimś czasie ich plątanina korzeni spełnia te same zadanie,co wkłady.
Link to comment
Share on other sites

Kamil6969

Jednak się wtrącę, choć nie bardzo chciałem. Po kolei:

- nie ma żadnego uzasadnienia do zastosowania płyty rozdzielającej - zbędna komplikacja. Nie możesz uszczelnić styku płyty z doniczką z trzech stron, bo nie dostaniesz się później do ceramiki. Jeżeli położysz ją płasko na ceramice - woda ucieknie Ci szczelinami do wylotu najktótszą drogą, omijając resztę złoża. Możesz zwiększyć ciśnienie wody tak, by przeszło jej więcej przez keramzyt, niż ucieknie szczelinami. Jest jedno ale - hydroponika, jeżeli ma działać wymaga określonego przepływu, wyrażonego w litrach na minutę.

- pompa, w uładzie który zaproponowałeś może mieć zbyt dużą wydajność. Przekonałem się o tym na własnej skórze. Przy hydroponice usytuowanej odpowiednio nisko nad akwarium, występuje zwykle nadmiar wydajności. Jeżeli pompa nie ma dławienia, musisz ustalić optymalny napływ wody do donicy podnosząc ją wyżej lub niżej.

- odpuść sobie keramzyt z marketu budowlanego. Kup keramzyt ogrodniczy w sklepie ogrodniczym - nie wypływa.

- pompa MUSI [!!!] pracować w wodzie, nigdy w donicy. Zawory zwrotne dostępne za rozsądne pieniądze są nieszczelne. Już to przerabiałem. Każdorazowe zalewanie układu po wyłączeniu prądu - masakra i mokra podłoga. "Udało" mi się też zalać laptopa, stojącego 2 m dalej w momencie, gdy pompa zassała.

- hydroponika służy do całkowitego pozbycia się azotanów z akwarium. Od pewnego czasu muszę dolewać nawozu !!!

- powinieneś dać odpływ po przeciwnej stronie i wydzielić dodatkową komorę na odpływie, wypełnioną gąbką. Na rurce odpływowej powinien być zawór. Syf, który powstaje w hydroponice zatrzyma się na gąbce. Zawór pozwoli Ci zabezpieczyć akwa przed zalaniem tym syfem przy resecie w hydroponice. Raz na parę miesięcy coś takiego będziesz musiał zrobić.

- jest bardzo prosty patent na regulację poziomu wody w doniczce. W wywiercony w dnie otwór wciśnij odpowiednio dobrany gumowy reduktor (markety budowlane, dział hydrauliczny, cena ok. 2,50 zł). W tę gumową "obrączke" wciśnij odpowiednio dobraną rurkę (koniecznie z zaworem, o którym wspomniałem) na końcu. Wpychając lub wyciągając rurkę z donicy ustawisz poziom wody. Podstawowa zasada - odpływ musi mieć większą średnicę niż dopływ. W momencie zaniku prądu nic się nie dzieje - woda w hydroponice zostaje w donicy na poziomie górnej krawędzi rurki odpływowej.

- powyżej keramzytu musisz w doniczce wywiercić "ostatnią deskę ratunku" - otwór bezpieczeństwa. Może przyjść taki moment, że korzenie poprzerastają wszytko, blokując komorę odpływową. Cała donica wypełni Ci się wtedy wodą, która popłynie po ścianie, jeżeli na niej chcesz zawiesić hydroponię - też to przerobiłem.

- możesz mieszać karamzyt z ceramiką. Złoże jest nieprawdopodobnym magazynem bakterii nitryfikacyjnych. Jak dojrzeje, wystarczy zbliżyć nos do donicy - od razu to poczujesz :). Musisz liczyć się z tym, że korzenie wrosną w keramzyt i ceramikę. Ich siła bywa nieprawdopodobna.

Jeżeli nie udało mi się wyjaśnić wszystkiego, pytaj na forum, PW, GG, mailowo lub przez Skype

Pozdrawiam i życzę powodzenia. Hydroponika, to przyszłość akwarystyki :)

Link to comment
Share on other sites

Trochę zaniedbałem ten temat. Przemyślałem informacje zebrane od Was i od ludzi z którymi rozmawiałem. Pompa ma możliwość regulacji przepływu jak coś;) Nowy pomysł z nowym schematem:P Wygląda to tak:

 

 

Dołączona grafika

 

 

Ta pionowa płyta między keramzytem a gąbką ma służyć do regulacji poziomu wody (niestety regulacja jest tylko jedna w momencie docinania:P). Jako podłoże zastosuje tylko keramzyt (ceramika nie jest konieczna a dokłada dodatkowe koszty, bo jak wiadomo tania nie jest). W razie braku prądu cały syf zostaje w komorze z keramzytem, a przy ewentualnych szczelinach których mam nadzieje nie będzie to i tak zostanie na gąbce. Keramzyt ma być CAŁY zatopiony , czy nie na całej swojej wysokości? Bo jak widać mogę go nasypać tyle jaką ma wysokość ta płyta rozdzielająca, ewentualnie jeśli nie ma być zatopiony cały to nad płytą (jako jej przedłużenie) mogę dać siatkę z oczkiem mniejszym od keramzytu która zatrzyma go przed przedostaniem się do komory odpływowej z prawej strony. Zapomniałem narysować odpływ awaryjny, myślę że będzie się znajdował jakoś w połowie wysokości doniczki na prawej ścianie. Przy takim rozwiązaniu jakie pokazałem to ogólny litraż zbiornika wzrośnie na stałe o jakieś około 8 litrów (bo doniczka ma 14 litrów). Co sądzicie? Lepiej?:)

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Teraz lepiej. Zastanawia mnie jeszcze ta pompa którą chcesz dac do hydroponiki - HEAD550 czy nie będzie za słaba. Nie znalazłem jak wysoko podnosi wodę ale jak Ty gdzies to wyczytałeś to sądzę że od tych danych papierowych odejmij 10-20 cm i będzie rzeczywista wysokośc podnoszenia wody. Poza tym ten typ pompy ma TYLKO 4W, uważam że to zbyt mało. Niedawno kupiłem w sklepie pompę aquarel 650 fontannową, miała 6W. W instrukcji podają 0,9m ale po testach w domu wyszło mi 0,7m.

Więc uważnie wybierz tą odpowiednią pompę.

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Policz sobie - 1 do 2 l na min daje od 60 do 120 l na godzinę :) Tak mówi teoria dotycząca upraw NFT. U mnie akwarium 500 l obsługuje pompa OR 2500, więc teoretyczny przepływ jest ponaddwudziestokrotnie większy :lol: . No, ale w moim akwa filtr hydroponiczny jest filtrem podstawowym, więc pompa oprócz podawania wody musi jeszcze "mieszać" wodę w baniaku.

Zobacz sobie to w wolnej chwili http://akwapodlasie.org/viewtopic.php?p=45964#45964

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...